PARTNER PORTALU
  • BGK

Grzywna dla wicemarszałka woj. świętokrzyskiego za nieuprawnione powieszenie plakatu wyborczego

  • PAP/JS    27 marca 2018 - 18:48
Grzywna dla wicemarszałka woj. świętokrzyskiego za nieuprawnione powieszenie plakatu wyborczego
Polityk miał wywiesić w październiku 2015 r. swój plakat wyborczy na ogrodzeniu jednego z przedszkoli w Skarżysku, bez zgody zarządcy obiektu (fot. facebook)

Karę grzywny orzekł Rejonowy w Skarżysku-Kamiennej wobec wicemarszałka województwa świętokrzyskiego Jana Maćkowiaka, za wywieszenie swojego plakatu w jednej z kampanii wyborczych na ogrodzeniu obiektu, bez zgody jego zarządcy. Wyrok nie jest prawomocny.




Był to drugi proces w tej sprawie.

Chodzi o sytuację z jesieni 2015 r., kiedy toczyła się kampania w wyborach parlamentarnych. Maćkowiak (PO) startował wówczas w wyborach do Senatu, w okręgu nr 82, obejmującym północno-wschodnie powiaty woj. świętokrzyskiego.

Polityk miał wywiesić w październiku 2015 r. swój plakat wyborczy na ogrodzeniu jednego z przedszkoli w Skarżysku, bez zgody zarządcy obiektu. Wniosek o ukaranie za wykroczenie, złożyła Komenda Powiatowa Policji w Skarżysku-Kamiennej. Maćkowiak miał działać "wspólnie z nieustaloną osobą".

Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł przed skarżyskim sądem w maju ub.r. Sąd orzekł wobec obwinionego karę 300 zł grzywny; miał on też zapłacić 200 zł nawiązki i pokryć koszty sądowe.

Rozpatrujący apelację wicemarszałka Sąd Okręgowy w Kielcach, w listopadzie ub.r. zdecydował o skierowaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Uznał m.in. że sąd I instancji nie wyjaśnił prawidłowo wszystkich okoliczności sprawy.

Sprawa wróciła do sądu w Skarżysku. We wtorek (27 marca) zapadł wyrok, tożsamy z rozstrzygnięciem z pierwszego procesu. Sąd uznał Maćkowiaka za winnego popełnienia wykroczenia i orzekł karę 300 zł grzywny, zapłatę 200 zł nawiązki i zwrot kosztów sądowych.

Według sądu zeznania świadka zdarzenia, który doniósł o sprawie na policję, są wiarygodne. Sąd nie podzielił oceny obrony, że zeznający na niekorzyść Maćkowiaka świadek, złożył fałszywe zeznania, jako jego przeciwnik polityczny (mężczyzna ten w momencie zdarzenia był członkiem PiS).

W ocenie sądu, "fakt, że pomiędzy obwinionym, a świadkiem zachodzą różnice poglądów politycznych, nie ma żadnego znaczenia dla treści zeznań", a zeznający "nie miał żadnych powodów, by bezpodstawnie obciążać obwinionego". Sąd zaznaczył, że brak jest m.in. dowodów, że świadek uzyskał jakieś korzyści za złożenie tych zeznań.

Polityk PO przed sądem zaprzeczał, że to on wieszał plakat. We wcześniejszych wypowiedziach dla mediów podkreślał, że został w tej sprawie pomówiony.

W wyborach do Senatu Maćkowiak uzyskał drugi wynik z siódemki kandydatów w okręgu - 25 tys. 940 głosów (17,53 proc.). Wybrany na senatora został wówczas kandydat PiS Jarosław Rusiecki z poparciem 54 tys. 549 głosujących (38,86 proc.).

Maćkowiak pochodzi ze Skarżyska. Pełnił funkcję radnego, przewodniczącego rady tego miasta, zastępcy prezydenta miasta, także radnego powiatu skarżyskiego. W latach 2010-2014 był członkiem zarządu województwa świętokrzyskiego. Jest też członkiem zarządu województwa obecnej kadencji - od 2014 r. pełni funkcję wicemarszałka. Jest radnym sejmiku wojewódzkiego. Jest też wiceprzewodniczącym świętokrzyskiej PO.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • żenada, 2018-03-27 21:05:01

    tak ma za pazurami czaro, jak na głowie. Głodny za bułkę idzie na odsiadkę, za jej chamstwo, gospodarność bolszewicką, 25 lat bezwzględnego więzienia bez prawa wcześniejszego zwolnienia.