PARTNER PORTALU
  • BGK

Hanna Gronkiewicz-Waltz atakuje Patryka Jakiego

  • GP    10 sierpnia 2017 - 08:43
Hanna Gronkiewicz-Waltz atakuje Patryka Jakiego

Na prezydent stolicy spadł obowiązek zapłacenia 12 tysięcy grzywny za brak kooperacji z Komisją ds. reprywatyzacji Patryka Jakiego. (fot.:Hanna Gronkiewicz-Waltz/facebook.com)

Hanna Gronkiewicz-Waltz podważyła kompetencje Patryka Jakiego, który kieruje Komisją ds. reprywatyzacji. Dla polityk PO, prezydent Warszawy, Jaki nie ma kompetencji by kierować ciałem zajmującym się nieruchomościami.




• Jako jeden z argumentów podważających kompetencje wiceministra sprawiedliwości Gronkiewicz-Waltz podała budynek na Rakowieckiej, które resort sprawiedliwości oddał na muzeum. Teraz aresztantów do warszawskiego sądu trzeba wozić.

• Prezydent stolicy podtrzymuje też swoje wątpliwości co do braku umocowania prawnego Komisji ds. reprywatyzacji.

• Dla Hanny Gronkiewicz-Waltz tylko sądy, prokuratura i organy ścigania powinny sprawdzać nieprawidłowości reprywatyzacyjne.

 

Warszawa żyje sprawą reprywatyzacji, która już od blisko roku rozwija się po ujawnieniu tajemniczych okoliczności reprywatyzacji działki przy ul. Chmielnej. Kluczową rolę w temacie, który zajmuje ratusz stolicy i Ministerstwo Sprawiedliwości, odgrywa Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji, która popada w coraz poważniejszy konflikt z prezydent miasta Hanną Gronkiewicz-Waltz.

W czwartek (10 sierpnia) prezydent reprezentowała swoje stanowisko w stacji radiowej "TOK FM". 

Tematem, który obecnie najbardziej bulwersuje i zastanawia Warszawiaków jest sprawa grzywny, którą za niestawianie się przed Komisją ma zapłacić właśnie Hanna Gronkiewicz-Waltz. Suma ta urosła do 12 tysięcy zł, po 3 tysiące za jedno niestawienie się. Gronkiewicz-Waltz nie stawiła się cztery razy.

Czytaj też: Prezydent Warszawy uważa, że "nikt nie powinien płacić jej grzywien"

Płaci funkcja, nie konkretny człowiek

- Obciążony grzywną jest Prezydent Miasta Warszawy - uzasadniła w radiu polityk. - Komisji chodzi o urząd a moje nazwisko nawet nie pada w uzasadnieniu - dodawała. Choć, jak się wyraziła, w kolejnych pismach, które skieruje do ratusza ciało kierowane przez Patryka Jakiego pewnie jej imię i nazwisko się już znajdą.

O kierującym Komisją weryfikacyjną Hanna Gronkiewicz-Waltz ma coraz gorsze zdanie. Wytknęła mu w czasie wywiadu, że jest on politologiem z wykształcenia. Podważała tym samym jego kompetencje do kierowania ciałem decydującym o nieruchomościach.

Nawet doświadczenia wiceministra sprawiedliwości, który argumentował że kierował i zajmował się nieruchomościami należącymi do Ministerstwa, nie są dla Hanny Gronkiewicz-Waltz przekonujące.

Rakowiecka

Na poparcie swojej oceny przytoczyła Muzeum na Rakowieckiej. Dawny areszt komunistyczny, który z inicjatywy rządowej przekształcono w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.

Gronkiewicz-Waltz nie neguje, że upamiętnienie było potrzebne, zwracała jednak uwagę, że zabranie sądowi warszawskiemu budynku, spowodowało wydłużenie tras transportu aresztowanych na teraźniejsze postępowania, co naturalnie zwiększyło koszty obowiązków konwojentów jakie ponoszą organy ścigania w stolicy.

Czytaj też: W Warszawie mogła działać grupa przestępcza w ratuszu? Radny stolicy nie ma wątpliwości

Prezydent podważa konstytucyjność komisji

Hanna Gronkiewicz-Waltz od początku powstania i działania Komisji ds. weryfikacji reprywatyzacji nie uznaje tego ciała za prawnie umocowany organ władzy. W jej ocenie Patryk Jaki kieruje ciałem wątpliwym prawnie, jeśli nie niekonstytucyjnym.

Dlatego też prezydent stolicy nie pojawia się na spotkaniach komisji a miasto reprezentują jej pełnomocnicy.

Hanna Gronkiewicz-Waltz ocenia, że do badania reprywatyzacji powołane są ciała i organy śledcze RP, takie jak sądy, Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) i prokuratura. To one powinny sprawdzać nieruchomości w Warszawie i wyjaśniać sprawy reprywatyzacyjne.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (8)

  • ucony inacej, 2017-08-11 14:01:30

    Do Prof. Glass: Ha, ha Glass, nazwisko czy pseudo, nieważne. To "toże" żydowskie nazwisko. Prof. Glass ( po polsku prof. Szkło), mniej nadużywać ze szkła, to i myśli głupie z głowy ulecą. N.b. czy prof. uczony wią, że badania najnowsze dowodzą , iże w naszych żyłach (słowian) płynie sp...ora domieszka krwi żydowskiej ???. A czy prof. Szkło chodzi do katolickiego kościoła?? To do kogo się profesor tam modli ? Aa ?  rozwiń
  • obywatel, 2017-08-11 12:59:44

    Wysłać ją na Sybir dziadowe jedną
  • cwikiel, 2017-08-11 10:52:15

    Kamienice zwracał też Lech Kaczyński - kamienica przy Nabielaka 9, gdzie żyła Jolanta Brzeska czy Noakowskiego 16, to są zwroty urzędników Lecha Kaczyńskiego