PARTNER PORTALU
  • BGK

Hanna Gronkiewicz-Waltz odwoła się ws. grzywny do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

  • PAP/MIW    24 października 2017 - 11:30
Hanna Gronkiewicz-Waltz odwoła się ws. grzywny do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. (fot. twitter.com)

Kary finansowe nakładane na mnie przez komisję weryfikacyjną są naruszeniem podstawowych praw człowieka, pójdę z tym do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i jestem przekonana, że wygram - oświadczyła we wtorek (24.10) prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.




Prezydent Warszawy była pytana w telewizji "Rzeczpospolitej" o zapowiedzi wiceszefa MS, przewodniczącego komisji weryfikacyjnej Patryka Jakiego dotyczące podniesienia poziomu kar dla prezydent Warszawy za notoryczne niestawianie się przed komisją. Pytany o jaką konkretnie chodzi kwotę, Jaki powiedział:

- Są osoby w komisji, które chcą i 100 tys. zł. Ja staram się tonować nastroje.

- To już absolutnie jest Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Pójdę i jestem przekonana, że wygram - oświadczyła Gronkiewicz-Waltz. Według niej już wcześniejsze kary, które zostały na nią nałożone, były naruszeniem podstawowych praw człowieka.

Na stwierdzenie, że mogą paść zarzuty, że donosi na Polskę, odparła:

- Na jaką Polskę? Na Jakiego - Jaki to nie Polska.

Prezydent stolicy po raz kolejny przekonywała, że komisja weryfikacyjna jest niekonstytucyjna i jest sprzeczna z trójpodziałem władzy.

- Jest to taki organ hybrydowy, który jest jednocześnie sędzią, wykonawcą w tych sprawach a tak naprawdę - powiedzmy sobie szczerze - to jest takie miejsce, od którego może się odbić Patryk Jaki, żeby kandydować na prezydenta Warszawy - oceniła Gronkiewicz-Waltz.

Poza tym według prezydent stolicy decyzje komisji są "bardzo niepewne", bo musi je zaakceptować jeszcze sąd.

- Komisja w moim odczuciu nie jest skuteczna, tylko jest głośna - wskazała.

Prezydent Warszawy konsekwentnie odmawia stawiennictwa przed komisją weryfikacyjną jako strona postępowań. Z powodu niestawiania się przed komisją prezydent Warszawy została już ukarana grzywnami w łącznej wysokości 37 tys. złotych. We wrześniu komisja oddaliła jej wnioski o uchylenie części z tych grzywien. Prezydent odwołuje się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Czytaj : NSA odrzucił wnioski ratusza ws. komisji weryfikacyjnej

Dziewięcioosobowa komisja weryfikacyjna, jako organ administracji, od początków czerwca br. bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych ws. reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Od jej decyzji przysługuje skarga do sądu administracyjnego. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (2)

  • Smutne, 2017-10-30 08:57:40

    Do Rebus: proszę to w takim razie zgłosić do prokuratury a nie biadolić po forach. Poza tym co to za argument (?), nawet jeśli jest prawdziwy. Nie zamykajmy jednego złodzieja, bo był inny, który nie został ukarany.
  • Rebus, 2017-10-24 23:36:07

    Kościół też kradł kamienice a jeszcze żadnego biskupa na przesłuchanie nie wezwano.Ciekaw jestem czy i oni będą tak ochoczo płacić grzywny bo myśle że na Jakiego to tylko tyłek wypną.