PARTNER PORTALU
  • BGK

Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna stanąć przed komisją. Radzi jej to Sławomir Neumann

  • PAP/MIW    23 października 2017 - 10:57
Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna stanąć przed komisją. Radzi jej to Sławomir Neumann
Hanna Gronkiewicz-Waltz nie zamierza ubiegać się o reelekcję w przyszłorocznych wyborach samorządowych. (fot. twitter.com)

Namawiam Hannę Gronkiewicz-Waltz, żeby stanęła przed komisją ds. reprywatyzacji i broniła tam dobrego imienia swojego i miasta - powiedział w poniedziałek (23.10) szef klubu PO Sławomir Neumann. Zadeklarował, że Platforma zawsze będzie przy niej stać i bronić jej dobrego imienia.




• Zdaniem Neumanna przed komisją weryfikacyjną będzie można "stoczyć bój" i "powiedzieć wszystko; także te rzeczy, które nie są na rękę PiS-owi i Jakiemu".

• Kiedy Hanny Gronkiewicz-Waltz nie ma przed komisją, to tego głosu tam po prostu nie ma - stwierdził Neumann.

• Nieobecność Hanny Gronkiewicz-Waltz na rozprawach komisji jest problemem dla Platformy - przyznaje także Tomasz Siemoniak.

- Jedyną rzeczą, do której namawiam Hannę Gronkiewicz-Waltz, i to w rozmowach, i publicznie, to żeby stanęła przed komisją (weryfikacyjną) i żeby na komisji broniła dobrego imienia swojego i miasta przed pomówieniami (przewodniczącego komisji) Patryka Jakiego - powiedział Sławomir Neumann w radiu TOK FM, zapytany, czy Platforma namawia prezydent Warszawy do natychmiastowej rezygnacji ze stanowiska, w związku z problemem "opóźnionej reakcji na problemy z reprywatyzacją".

Zdaniem Neumanna przed komisją weryfikacyjną będzie można "stoczyć bój" i "powiedzieć wszystko; także te rzeczy, które nie są na rękę PiS-owi i Jakiemu".

- Może nie na równych zasadach, bo trudno mówić o równych zasadach z Patrykiem Jakim, który w sposób dość dyktatorski prowadzi komisję - ocenił polityk.

- Kiedy Hanny Gronkiewicz-Waltz nie ma przed komisją, to tego głosu tam po prostu nie ma. Ja zachęcam i namawiam ją do tego - podkreślił i dodał, że Platforma "zawsze będzie przy niej stać i bronić jej dobrego imienia".

O prezydent stolicy był również pytany w programie "Jeden na jeden" w TVN24 wiceszef PO Tomasz Siemoniak. Polityk podkreślił, że prezydent Warszawy jest "kompletnie niezależną osobą", co jest jej zaletą, w związku z tym, w kwestii stawienia się na rozprawy komisji weryfikacyjnej, Gronkiewicz-Waltz "zrobi to, co będzie uważała".

Czytaj : Reprywatyzacja w Warszawie. Adam Zieliński: Komisja pracuje za wolno

Przyznał jednak, że jej nieobecność na rozprawach komisji jest problemem dla Platformy.

- Problem jest oczywiście nasz, bo wszyscy już chyba politycy w Platformie zdążyli powiedzieć, że - mimo ogromnych wątpliwości co do statusu tej komisji, charakteru nakierowanego na show telewizyjny - lepiej być niż nie być, lepiej być obecnym niż być nieobecnym - zaznaczył wiceszef PO.

Zwrócił przy tym uwagę, że Gronkiewicz-Waltz nie zamierza ubiegać się o reelekcję w przyszłorocznych wyborach samorządowych.

- Nie należy więc różnych jej działań i wypowiedzi rozpatrywać z punktu widzenia wyborczego. Ona mówi co uważa i trzeba to uszanować. Sądzę, że przez najbliższe miesiące będzie się starała przekonać opinię publiczną co do tego, że robiła wszystko, aby rozwiązywać te problemy (reprywatyzacyjne) - dodał.

Jak ocenił, "trochę jałowe" jest "celowanie przez różnych polityków, typu Patryk Jaki, w Hannę Gronkiewicz-Waltz".

- Ona nie kandyduje na prezydenta Warszawy - powtórzył Siemoniak.





REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (1)

  • Nie trzeba słów, 2017-10-24 08:45:29

    A kto tej Pani już nie namawiał? Postawa Pani Prezydent mówi już dawno sama za siebie.