PARTNER PORTALU
  • BGK

Hetman: ROPS broni prawa obywateli do wyboru dobrych gospodarzy

  • bad/PAP    4 lutego 2017 - 17:05
Hetman: ROPS broni prawa obywateli do wyboru dobrych gospodarzy

Nie chodzi o obronę stanowisk czy osób związanych z PSL - mówi Krzysztof Hetman. Fot. krzysztofhetman.pl

Ruch Obrony Polskiej Samorządności, powołany z inicjatywy PSL, ma bronić prawa obywateli do wyboru dobrych gospodarzy gmin i miast bez ograniczania ich kadencyjności – powiedział europoseł Krzysztof Hetman ogłaszając powstanie lubelskich struktur Ruchu.




"ROPS chce bronić suwerennego prawa obywateli naszego kraju do dokonywania wyborów gospodarzy w gminach i miastach" - powiedział Hetman, który jest też prezesem struktur PSL w Lubelskiem. Według niego, prawo to będzie ograniczone przez złe pomysły wprowadzania dwukadencyjności.

Hetman podkreślił, że wbrew temu, co "próbuje powiedzieć większość parlamentarna", nie chodzi o obronę stanowisk czy osób związanych z PSL, a o obronę "wszystkich dobrych gospodarzy".

"Bronię także dobrego burmistrza Świdnika, staję w obronie dobrego burmistrza Tomaszowa Lubelskiego (obaj popierani przez PiS - PAP). I pan Waldemar Jakson (burmistrz Świdnika) i pan Wojciech Żukowski (burmistrz Tomaszowa Lubelskiego) są z zupełnie innej opcji politycznej niż ja, ale bronimy dobrych samorządowców, dobrych gospodarzy i bronimy możliwości obywateli do wyboru ich w następnych wyborach samorządowych" - powiedział Hetman.

Jakson pełni funkcję burmistrza Świdnika siódmą kadencję, a Żukowski jest burmistrzem Tomaszowa Lubelskiego drugą kadencję.

W ocenie Hetmana ograniczenie kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast do dwóch może spowodować, że będą oni w pierwszej kadencji starali się o reelekcję, ale w drugiej, która będzie ich ostatnią, nie będą mieli już tak silnej motywacji do działania na rzecz rozwoju swoich gmin, czy pozyskiwania na to środków. W obecnym systemie ubiegających się o reelekcję burmistrzów, wójtów i prezydentów wyborcy "rozliczają" z ich pracy w kolejnych wyborach.

Hetman powiedział, że założeniu lubelskich struktur ROPS towarzyszyła dyskusja w gronie kilkuset samorządowców, ale do działania w Ruchu będą też zapraszane inne organizacje samorządowe - m.in. samorządów gospodarczych, prawniczych, lekarskich - działające na terenie Lubelszczyzny.

"Wyjdziemy z tą inicjatywą do wszystkich.(…) Ruch będzie organizował spotkania z mieszkańcami województwa lubelskiego, przedstawiał prawdę o dokonaniach polskich samorządów i tłumaczył, co mogą spowodować te złe pomysły dzisiejszej większości parlamentarnej" - powiedział Hetman.

"To, co proponuje większość parlamentarna Polakom, to jest iluzja. Iluzja to kłamstwo, które ma zachwycać" - dodał.

Marszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski powiedział, że wprowadzenie dwukadencyjności uniemożliwi lokalnej społeczności wybór dobrego gospodarza. "To wroga dla tej społeczności ordynacja wyborcza, która spowoduje, że wylądują tam +spadochroniarze+, którzy będą kreować nową rzeczywistość niekoniecznie w rytm i tempo rozwoju, które zostało tym społecznościom nadane" - powiedział.

Przypomniał, że obecne przepisy dają możliwość odwołania wójta czy burmistrza przed końcem kadencji w referendum lokalnym i obywatele z tego korzystają. Sosnowski powiedział, że w latach w 2010-2014 na 2,5 tys. samorządów Polsce takich referendów odbyło się 113, odwołano 16 wójtów.

Natomiast Ryszard Gliwiński, wójt gminy Zamość krytycznie oceniał propozycję wprowadzenia wyborów radnych w okręgach wielomandatowych w gminach powyżej 20 tys. mieszkańców. "To będą typowe wybory polityczne. Chcemy nadal mieć w gminie Zamość 21 jednomandatowych okręgów wyborczych, w których wybierani są radni" - powiedział.

Krytyczne stanowisko wobec propozycji zmian w ordynacji uchwaliła 30 stycznia Rada Gminy Zamość. Za niewłaściwe radni uważają też "polityczne próby" powrotu do sytuacji, w której wójt wybierany byłyby przez Radę Gminy, a nie przez mieszkańców.

"Po 27 latach samorządów gminnych mamy dorobek, który jest dorobkiem lokalnych społeczności, małych ojczyzn. Protestujemy przeciwko temu, żeby nie pytając nas o zdanie, bez konsultacji w tak ważnych sprawach decydować w parlamencie" - powiedział Gliwiński.

O propozycjach zmian w ordynacji samorządowej mówił niedawno prezes PiS Jarosław Kaczyński. Chodzi m.in. o ograniczenie do dwóch kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Zmiana miałaby obowiązywać już od najbliższych wyborów samorządowych w 2018 r.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (1)

  • Marianna, 2017-02-05 09:00:25

    Fantastyczna,bardzo ważna dla Polski inicjatywa broniąca odsunięcia od władzy znakomitych,sprawdzonych,z wyraźnym dorobkiem prezydentów i burmistrzów miast.To się w głowie nie mieści,że pod hasłami patriotyzmu można być aż tak chorym na władzę w państwie jak robi to PiS.Nie dość,że podzielili Polakó...w na dwie wrogie wobec siebie strony,że zmieniają prawo pod siebie,przekupują naród prezentami typu 500+,grzebią wszystkie dotychczasowe osiągnięcia,przeprowadzając dziką rewolucję we wszystkim,co nie po ich myśli,zniechęcają do nas inne państwa,to jeszcze,co im strzeli do głowy natychmiast wcielają w życie.Nie mówię,że poprzednia władza była dobra,ale to,co się teraz dzieje,woła o pomstę do Nieba.Biednaś Ty Polsko moja!  rozwiń