PARTNER PORTALU
  • BGK

Jacek Jaśkowiak z absolutorium

  • aw/PAP    7 czerwca 2016 - 15:13
Jacek Jaśkowiak z absolutorium

Prezydent Poznania (fot.facebook)

• Rada Miasta Poznania udzieliła we wtorek (7 czerwca) prezydentowi Jackowi Jaśkowiakowi (PO) absolutorium za wykonanie budżetu w 2015 roku.
• Za przyjęciem uchwały w tej sprawie głosowało 21 radnych, przeciw było 15.




Za udzieleniem absolutorium zagłosowali radni rządzącej Poznaniem koalicji PO i lewicy, przeciwny był klub PiS i radni Poznańskiego Ruchu Obywatelskiego (PRO).

To przemawiało na korzyść prezydenta

Radni koalicji, dyskutując o ubiegłorocznym budżecie, zwracali m.in. uwagę na fakt, że przekroczony został plan dochodów, zaś zadłużenie miasta jest najniższe od wielu lat. Radni opozycyjni krytykowali prezydenta za brak terminowego realizowania inwestycji, oraz brak umiejętności planowania i realizacji budżetu.

"Cieszę się z uchwalonego przez radnych absolutorium. Najlepiej byłoby, gdyby ocena pracy zarządu miasta opierała się na podejściu merytorycznym, a nie ocenie politycznej. W tym przypadku istotne są dane finansowe, czyli kwoty. Zadłużenie miasta wynosi obecnie 45 proc. w stosunku do dochodów, a w roku ubiegłym wyniosło 58 proc." - powiedział  po otrzymaniu absolutorium Jacek Jaśkowiak.

Argumenty opozycji

Głosowanie przeciw wnioskowi o udzielenie absolutorium zadeklarował w trakcie sesji klub radnych Prawa i Sprawiedliwości.

"Wniosek o udzielenie absolutorium nie ma ani uzasadnienia merytorycznego, ani politycznego" - podkreślił szef radnych PiS Artur Różański. "W ciągu roku kwota planowanych wydatków majątkowych zmniejszyła się, poprzez zmiany w budżecie, z 940 mln do 851 zł. Przy wykonaniu okazało się, że jest jeszcze mniej; wykonanie wydatków jest na poziomie 770 mln. Mamy 170 mln różnicy poziomu wykonania w przypadku wydatków majątkowych" - zauważył radny PiS.

Jego zdaniem Jacek Jaśkowiak nie zasługuje na absolutorium także ze względów politycznych. "Mamy czerwiec, czas wystawiania ocen, zastanówmy się, jak wyglądałaby ocena ucznia Jacka Jaśkowiaka. Sformułowanie +uczeń+ jest tu zasadne, bo jednym z naczelnych argumentów używanych dla obrony wpadek i słabości pana prezydenta jest legendarne już zdanie: prezydent się uczy" - podkreślił Różański.

Jak dodał, prezydent "nie zaliczył" wykonania inwestycji, nie rozwiązał problemów z gospodarką śmieciową w aglomeracji, nie poradził sobie z kłopotami w Zarządzie Transportu Miejskiego. Zarzucił też prezydentowi, że nie ma woli do szukania porozumienia z oponentami.

Radna Małgorzata Dudzic-Biskupska (PO) podkreśliła, że powody niewykonania pozycji budżetu wynikały "z obiektywnych przyczyn, racjonalnie uzasadnionych przez urzędników", w tym z błędów projektowych w związku z inwestycjami rozpoczętymi za czasów poprzednika Jaśkowiaka. "Są też niewykonania planu, które wynikają po prostu z oszczędności, więc trudno widzieć tu jakieś negatywne czynniki" - podkreśliła.

Czytaj też: Co prezydenci obiecywali, a co zrealizowali?









KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: