PARTNER PORTALU
  • BGK

Jacek Wójcicki: Pierwszy ruchy miejskie opuścił Robert Biedroń, nie ja

  • KDS    23 maja 2017 - 07:07
Jacek Wójcicki: Pierwszy ruchy miejskie opuścił Robert Biedroń, nie ja
Kongres Ruchów Miejskich wycofał swoje poparcie dla prezydenta Gorzowa Wielkopolskiego (fot. gorzow.pl)

Realizuję program ruchów miejskich nie dlatego, że jest ich. Ale dlatego że jest mądry, dobry i potrzebny dla mieszkańców, dla Gorzowian. A to oni są moją partią – tak Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa Wielkopolskiego komentuje decyzję Kongresu Ruchów Miejskich o wycofaniu poparcia dla niego.




• Prezydent Gorzowa Wielkopolskiego jako jeden z trzech włodarzy w Polsce mógł liczyć na poparcie Kongresu Ruchów Miejskich. Teraz stracił je.  

• KRM zdecydował o przedłużeniu poparcia wyłącznie kojarzonemu z Lewicą prezydentowi Słupska, Robertowi Biedroniowi oraz prezydentowi Poznania, Jackowi Jaśkowiakowi z Platformy Obywatelskiej.

• „Niestety prezydent Jacek Wójcicki nie wypełnia 15 tez Kongresu Ruchów Miejskich, które wspólnie przyjęliśmy w Gorzowie Wielkopolskim (w roku 2015 – przyp. red.)” – tak swoją decyzję tłumaczą przedstawiciele Ruchu.

*****

Wypadł pan z tzw. „wielkiej trójki” prezydentów z poparciem Kongresu Ruchów Miejskich. Podobno nie wypełnia pan założeń 15 tez miejskich.

Odnoszę wrażenie że nie ja jeden wypadłem z tej „trójki”. Jak obserwuję propozycje kandydowania prezydenta Biedronia na urząd prezydenta RP, to wydaje mi się że on pierwszy opuścił to znakomite towarzystwo…

Punktem zapalnym miała być m.in. wycinka drzew w Gorzowie. Protesty mieszkańców, którzy przez kilka tygodni bronili 250 drzew rosnących wzdłuż ul. Kostrzyńskiej nie były dla pana sygnałem, że może warto zmienić decyzję?

Jeżeli chodzi o wycinkę drzew posadziliśmy ich w tym roku w Gorzowie ponad 5000 i będziemy sadzić kolejne. Jednak są miejsca w których drzewa nie powinny rosnąć, jak na przykład autostrada - tam nie ma drzew. Podobnie sprawa wygląda w przypadku ulicy Kostrzyńskiej. Jeśli chodzi o wybór: ratujmy drzewa czy stawiajmy na bezpieczeństwo, tj. życie i zdrowie użytkowników miejskich dróg: tu nie ma wyboru, tu odpowiedź jest jedyna – bezpieczeństwo ponad wszystko!

Nawet Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa pytanie przez media stwierdziło, że nie było konieczności wycinania drzew przy tej inwestycji.

Nikt nie stoczył więcej rozmów z ministerstwem o odstąpienie od decyzji o koniecznej wycince niż ja. Niestety względy bezpieczeństwa mają swoje uzasadnienie. Jestem strażakiem ochotnikiem, nie raz widziałem ofiary wypadków samochodowych. Może komuś brakuje wyobraźni, mnie nie, a na pewno nie braknie mi odpowiedzialności.

Członkowie KRM nie zamykają panu drzwi. Zapewniają, że jeśli zmieni pan styl zarządzania miastem, znów będzie pan mógł odzyskać ich poparcie. Planuje pan poprawę?

Decyzję przyjmuję z pokorą, chociaż z niepełnym zrozumieniem. Bez względu jednak na ocenę kongresu, ja wciąż będę rewitalizował miasto: będę budował mieszkania, remontował je, obniżał czynsz, dawał szansę przedsiębiorcom. To wciąż są działania wpisujące się w postulaty ruchów miejskich, czyż nie? Realizuję program ruchów miejskich nie dlatego, że jest ich. Ale dlatego że jest mądry, dobry i potrzebny dla mieszkańców, dla Gorzowian. A to oni są moją partią.

Czytaj też: Ruchy miejskie zwierają szyki na kongresie. Co z wyborami?

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.