PARTNER PORTALU
  • BGK

Jak powinno wyglądać porozumienie PKW z gminą? Samorządy szykują się na sprawy w sądzie

  • Michał Wroński, bad    14 kwietnia 2018 - 06:00
Jak powinno wyglądać porozumienie PKW z gminą? Samorządy szykują się na sprawy w sądzie
W tym roku główny ciężar organizacji wyborów weźmie na siebie Krajowe Biuro Wyborcze (fot. Shutterstock.com))

Jest już gotowa „ściąga” dla samorządów, informująca co powinno się znaleźć (a co nie) w porozumieniach, jakie na mocy Kodeksu Wyborczego wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast będą zobligowani zawrzeć z Krajowym Biurem Wyborczym. Przygotowany na zlecenie Związku Miast Polskich materiał ma zostać rozesłany między zrzeszone w tej korporacji samorządy. Coraz głośniej padają też jednak pytania o to, czy samorządy aby na pewno muszą podpisać porozumienie z KBW i co się stanie, jeśli tego nie zrobią.




  • Związek Miast Polskich przygotował projekt dotyczący tego, co powinno znaleźć się porozumieniach, jakie gminy będą zawierać z Krajowym Biurem Wyborczym.
  • Co jednak jeśli KBW nie uwzględni tych propozycji? Samorządy mogą protestować, ale nie mogą odmówić podpisania porozumienia.
  • Prawnicy radzą, by w razie otrzymania potencjalnie niebezpiecznego dla samorządu tekstu porozumienia głośno kontestować zawarte w nim propozycje. To ułatwi późniejsze dochodzenie w sądzie roszczeń od skarbu państwa.

ZMP od dłuższego już czasu sygnalizuje, że w związku ze zmianami w Kodeksie wyborczym trudno będzie pozyskać odpowiednią liczbę kompetentnych urzędników wyborczych i prognozuje, że jesienne wybory samorządowe w sferze organizacyjnej mogą skończyć się kompletnym chaosem. Związek zwraca też uwagę, że skutkiem odsunięcia samorządów od organizacji wyborów burmistrzowie i prezydenci miast będą mieli ograniczone możliwości wsparcia urzędników wyborczych w sytuacji, gdy coś pójdzie nie tak.

Czytaj: Samorządy utworzą wyborczą infolinię? ZMP zaprosi do rozmów inne związki

- Nam nie wolno finansować zadań, które nie są zlecone i nie są wpisane do porozumienia - przypominał na piątkowym (13.04) posiedzeniu zarządu ZMP jego prezes Zbigniew Frankiewicz. Jak stwierdził, gminy nadal będą posiadały potencjał do ewentualnego udzielenia pomocy urzędnikom wyborczym, ale nie będą mogły go wykorzystać, bo jeśli takie konkretne działania „wspierające” nie zostaną jasno wskazane w porozumieniu z KBW, to kierujący gminą narażą się na zarzut łamania dyscypliny finansów publicznych.

Kluczem zatem do uniknięcia kłopotów jest wypracowanie sensownego modelu porozumienia między stroną samorządową, a Krajowym Biurem Wyborczym. Na razie KBW swojej wersji projektu porozumienia jeszcze nie przedstawiła. Swoją propozycję przedstawił natomiast ZMP .

- To są wytyczne sprawdzone przez prawników, ale i praktyków - podkreślił Andrzej Porawski, dyrektor biura ZMP, choć jednocześnie rekomendował wysłanie tej propozycji do członków Związku z pytaniem, czy coś jeszcze należy uwzględnić (wytyczne dotyczące projektu porozumienia ma też otrzymać Związek Gmin Wiejskich RP).

Czytaj: Wybory samorządowe 2018: internetowa transmisja się nie uda. Szkoły mają problem z internetem

Jak wiele z tych propozycji zostanie ostatecznie uwzględnione w projekcie porozumienia, które przedstawi gminom KBW? To dopiero się okaże. Wariant optymistyczny zakłada, że KBW uwzględni propozycje samorządowców i nie skieruje ich na „minę”. Co jednak jeśli stanie się inaczej? Prezes Zygmunt Frankiewicz otwarcie zasugerował członkom Związku, że nie należy podpisywać porozumień, które mogą mieć niebezpieczne skutki dla gminy.



Multimedia



REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.