PARTNER PORTALU
  • BGK

Jarosław Gowin: Dwukadencyjność w samorządach działająca wstecz niezgodna z konstyutucją

  • PAP/AT    15 lutego 2017 - 11:13
Jarosław Gowin: Dwukadencyjność w samorządach działająca wstecz niezgodna z konstyutucją

To, że ma być dwukadencyjność 5-letnia, tylko niedziałająca wstecz, to jest propozycja - mówi wicepremier (Jarosław Gowin, fot.twitter.com/Jaroslaw_Gowin)

• Wicepremier Jarosław Gowin zapowiedział, że nie poprze projektu dotyczącego dwukadencyjności w samorządzie działającej wstecz.
• Według niego to rozwiązanie sprzeczne z konstytucją.
• Zaznaczył, że powiadomił już o tym prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.




Niedawno prezes PiS zapowiedział propozycje zmian w ordynacji samorządowej - chodzi m.in. o ograniczenie do dwóch kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast; zmiana miałaby obowiązywać już od najbliższych wyborów samorządowych w 2018 r. Jak mówił Kaczyński, ci, którzy mają za sobą dwie kadencje, nie będą mogli dalej kandydować na te same stanowiska.

Gowin, prezes Polski Razem, pytany był w środę w Radiu Zet o ten projekt. "To, że ma być dwukadencyjność 5-letnia, tylko niedziałająca wstecz, to jest propozycja - zawarta we wspólnym programie PiS i Polski Razem - sformułowana przez moją partię" - wyjaśnił. I dodał: "Natomiast to, że ona ma działać wstecz, jest rozwiązaniem kontrowersyjnym, moim zdaniem jest to sprzeczne z konstytucją i tego rozwiązania nie poprę" - powiedział. Zaznaczył, że na dwukadencyjność działającą wstecz "się nie umawialiśmy".

Czytaj też: Rewolucyjny pomysł prezydenta: Wprowadźmy dwukadencyjność i w 2018 r. zróbmy wybory do sejmu, senatu i samorządów w jednym dniu

"Przedstawiłem swoją analizę wraz z konkluzją, że nie poprę tego rozwiązania. Pan prezes Kaczyński przyjął to ze zrozumieniem" - powiedział Gowin.

Czytaj też: Dwukadencyjność nie rozwiązuje żadnego problemu

Wicepremier, minister nauki wyjaśnił, że projekt zostanie skierowany do Sejmu. "Będzie głosowanie. Zobaczymy, które stanowisko zwycięży. Będzie się to ważyło prawdopodobnie o pojedyncze głosy" - powiedział. Dodał, że początkowo poparcie dla rozwiązania zadeklarował Paweł Kukiz, choć potem wycofał się z poparcia. "Sprawa jest otwarta" - podsumował Gowin.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.