PARTNER PORTALU
  • BGK

Jarosław Gowin: trzeba wzmocnić samorządy

  • Katarzyna Domagała-Szymonek    21 października 2017 - 06:00
Jarosław Gowin: trzeba wzmocnić samorządy
Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego (fot. Grupa PTWP)

Samorządy mają odegrać ważną rolę w nowym ugrupowaniu Jarosława Gowina. Przy partii powstanie Rada Samorządu. Jej przedstawiciele będą współtworzyć reformę samorządu.




• Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego, założył nową partię.

• Zapewnia, że dużo miejsca przeznaczy w niej dla przedstawicieli samorządu. 

• W następnej kadencji trzeba pomyśleć, jak zrównoważyć trend centralizacji wzmocnieniem roli samorządów - mówi w rozmowie z nami.

Co kryje się za zapowiedziami, że nowa partia, której powstanie ogłosił pan w zeszłym tygodniu, będzie kładła duży nacisk na samorządy?

- W każdej kadencji toczą się dyskusje, jakie uprawnienia przypisać administracji centralnej, a jakie samorządowej. Obecnie wyraźna jest tendencja, aby kłaść nacisk na wzmocnienie uprawnień administracji centralnej. Ja uważam, że w następnej kadencji trzeba pomyśleć, jak zrównoważyć trend centralizacji wzmocnieniem roli samorządów. Podczas listopadowego kongresu partii chcemy zaproponować nowy program adresowany właśnie do samorządowców.

W waszych szeregach już znalazł się Grzegorz Sapiński, prezydent Kalisza. Jego zadaniem jest przyciągnięcie samorządowców do nowej partii? Uda mu się to?

- Jestem pewien, że tak. Nasz projekt wywołał ogólnopolskie zainteresowanie. Spodziewam się, że 4 listopada, podczas kongresu partii Polska Razem Zjednoczona Prawica, pojawi się wielu znanych samorządowców.

Nie uważa pan, że samorząd powinien być wolny od polityki?

- Samorządowców zapraszamy do współpracy na dwóch płaszczyznach. Jednych zapraszamy do uczestnictwa w partii, innych do współpracy jako bezpartyjnych sympatyków. Przy partii działać będzie Rada Samorządowa. Bezpartyjni samorządowcy będą mogli współpracować z nami przy tworzeniu programu reform samorządowych.

Kto może do was dołączyć?

- Wszyscy, którzy podzielają nasze poglądy. Uważamy, że w gospodarce trzeba stawiać na rozwiązania wolnorynkowe. Na niskie podatki, prywatną własność, proste prawo i bardzo ograniczoną ingerencję państwa. W sferze wartości jesteśmy umiarkowanymi konserwatystami. Uważamy, że należy chronić takie wartości jak rodzina, patriotyzm, wiara. Jednocześnie, jeżeli chodzi o strukturę państwa i procesy społeczne, to pokładamy dużo większe - niż nasi partnerzy z Prawa i Sprawiedliwości czy Solidarnej Polski – zaufanie do samorządów.

Po spojrzeniu na listę nazwisk osób, które już stanęły przy pana boku, mam jedno skojarzenie - miszmasz.

- Przechodzi do nas duża część środowiska republikanów, przechodzi część obecnej partii Janusza Korwina-Mikke. Wreszcie ważna grupa bezpartyjnych samorządowców. Ale zgłosiły się do nas liczne stowarzyszenia, np. o profilu chrześcijańsko-demokratycznym. Myślę, że oni również będą cennym komponentem nowych struktur.

Jakie poparcie chcielibyście uzyskać w najbliższych wyborach?

- W 2019 roku liczymy, że odtworzona zostanie koalicja Zjednoczonej Prawicy. Że wspólnie z PiS-em i Solidarną Polską ponownie uda nam się zdobyć samodzielną większość. Wiemy, że tym razem będzie to wymagało wyraźnego przekroczenia progu 40 procent.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.