Jarosław Kaczyński potwierdza: Kadencyjność w samorządach nie będzie działać wstecz

Jarosław Kaczyński zapowiedział, że PiS wycofa się z pomysłu dwukadencyjności dla samorządowców działającej wstecz.
Jarosław Kaczyński potwierdza: Kadencyjność w samorządach nie będzie działać wstecz
Prawo i Sprawiedliwość wycofa się z pomysłu działającej wstecznie dwukadencyjności dla samorządowców (fot.twitter.com/pisorgpl)

Jarosław Kaczyński na spotkaniu z Wojewódzkimi Zespołami Samorządowymi zapowiedział, że Prawo i Sprawiedliwość wycofa się z pomysłu dwukadencyjności w samorządach działającej wstecz.

Jak wynika z relacji uczestników spotkania, Jarosław Kaczyński jako powód tej decyzji miał wskazać m.in. bardzo duży opór prezydenta Andrzeja Dudy przed wprowadzeniem tego rozwiązania oraz wątpliwości konstytucyjne.

Jarosław Kaczyński na spotkaniu z pełnomocnikami okręgowymi i regionalnymi ds. kampanii samorządowej powiedział, że partia rezygnuje z koncepcji tzw. wstecznej dwukadencyjności dla samorządowców.

Prezes argumentował, że wobec sprzeciwu prezydenta oraz niepewnej decyzji Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie, wycofujemy się.

Kaczyński pytany, kiedy projekt w sprawie dwukadencyjności trafi do Sejmu, mówił: - Nie ma jeszcze takiej decyzji, najpierw musimy policzyć, czy mamy w tej sprawie większość. Uważam, że przewietrzenie samorządów jest dzisiaj potrzebne, a dobrych samorządowców jest wielu. Nawet jeśli mają za sobą dwie kadencje, zawsze znajdą miejsce dla siebie.

Wcześniej - jak już informowaliśmy - o tym, że PiS zastanawia się nad wycofaniem kadencyjności działającej wstecz zapowiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

- Są wątpliwości co do momentu, od którego miałyby się liczyć ustawowe ograniczenia - od przedostatnich wyborów samorządowych (z 2010 r.), czy dopiero od najbliższych, które będą w 2018 r. - mówił minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak o wprowadzeniu dwukadencyjności w samorządach.

- My słuchamy tego, co mówi społeczeństwo, co mówią politycy i wyciągamy z tego wnioski - powiedział minister.

Temat jest obecny od stycznia

Wprowadzenie ograniczenia kadencyjności wójtów, burmistrzów, prezydentów miast do dwóch prezes PiS zapowiedział na początku stycznia. Nowe prawo miałoby zacząć obowiązywać od wyborów w 2018 r. Według wcześniejszych założeń moment, od którego miały się liczyć ustawowe ograniczenia liczony byłby od przedostatnich wyborów samorządowych (z 2010 r.), wtedy Ci, którzy mają za sobą dwie kadencje, nie mogliby dalej kandydować na te same stanowiska.

W marcu prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział propozycje zmian w samorządowym prawie wyborczym - chodziło m.in. o ograniczenie do dwóch kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast; opowiedział się za tym, aby zmiana obowiązywała już od najbliższych wyborów samorządowych w 2018 r. Jak mówił wówczas Kaczyński, ci, którzy mają za sobą dwie kadencje, nie mogliby dalej kandydować na te same stanowiska.

Dziś sytuacja jest jasna. - Doszliśmy do wniosku, że podtrzymamy zasadę dwukadencyjności dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, ale będzie to odłożone w czasie, a nie wejdzie w życie podczas wyborów w 2018 roku - powiedział Jarosław Kaczyński.

Wyjaśnił, że podjęto tę decyzję w związku ze stanowiskiem prezydenta w tej sprawie i wobec niepewności co do stanowiska Trybunału Konstytucyjnego. Jak dodał, PiS nie chce podejmować działań, które mogłyby zostać odebrane jak "złamanie pewnych reguł prawa".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (7)ZOBACZ WSZYSTKIE

dziękujemy Towarzyszu I sekretarzu - Naród z Partią - partia z Narodem

obywatel, 2017-05-19 09:24:25 odpowiedz

No to może trzy izby? * Konstytucja RP, art. 164. - modyfikacja, szkic idei i miary: * 1. Podstawową jednostką samorządu terytorialnego jest gmina. 2. Gminy ustanawiają złożone jednostki samorządu terytorialnego w oparciu o Izbę Powiatową Samorządu Terytorialnego RP oraz Izbę Wojewódzką Samor...ządu Terytorialnego RP. 3. Ustanowienia wskazane w ust. 2 określa ustawa. 4. Wspomaganie działań jednostek samorządu terytorialnego na terenie RP wykonuje Izba Reprezentantów Samorządu Terytorialnego RP na zasadach określonych w ustawie. 5. Gmina wykonuje wszystkie zadania samorządu terytorialnego nie zastrzeżone dla innych jednostek samorządu terytorialnego. * To może jest atrakcyjna zmiana struktury dla partii? Nie byłoby wyborów do samorządu powiatowego i wojewódzkiego, tylko do gmin, a dużo roboty samorządowej po wyborach. Rybki świeżej wodzie. * Kandydat do organów gmin należący do partii politycznej to agent i koordynator z tej partii, a nienależący, ale popierany przez partię to negocjator i promotor samorządności. Czyli to wyborcy by zadecydowali czy wolą koordynatora czy negocjatora. W obu przypadkach trzeba by ukazać jak program partii miałby służyć dla samorządu poprzez program kandydata. No chyba, że an jednego ani drugiego. Trzeba by tak program ułożyć, żeby był w nim montaż środków gminy, powiatu województwa, bo w tej idei, budżety powiatów i województw przechodzą na izby. Na przykład, drogi lokalne to dalej podział na funkcjonalność powiatową oraz gminną, ale ramy planu finansowego wobec nich może by uchwała izba powiatowa? Podobnie ze szkołami, już by nie było, że jedne nasze, bo powiatowe, a wasze gminne, bo gminne, one są w Izbie wszystkie nasze, a tylko położone są w gminach. I klub piłkarski, firmowy, powiatowy, może jeden pod opieką finansową Izby samorządowej? No normalnie kombajn ustaleń i wdrożeń oraz rozwijania na dwie kadencje. * No już nie pod presją perspektyw funduszy unijnych. Trzeba będzie dobrze się ułożyć w Izbach na te okoliczność. rozwiń

nono, 2017-05-17 21:33:29 odpowiedz

Do Ćierpliwy Polak: Kukiz tego nie pogoni pójdzie na układ..A PiS daje szanse umocnienia się sitwom ,klanom.Bali się ukarać puczystów w grudniu i teraz boja się cokolwiek zrobić. To jest układ zamknięty. Urywają sobie łby na pokaz po cichu zawierają układy.

Wku...ny, 2017-05-17 16:30:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE