PARTNER PORTALU
  • BGK

Jarosław Wałęsa uważa, że Paweł Adamowicz nie powinien kandydować na prezydenta Gdańska

  • PAP/TK    5 kwietnia 2018 - 12:20
Jarosław Wałęsa uważa, że Paweł Adamowicz nie powinien kandydować na prezydenta Gdańska
Jarosław Wałęsa odradza Pawłowi Adamowiczowi start w wyborach na prezydenta Gdańska (Fot. facebook.com/Jarosław Wałęsa)

Mam nadzieję, że uda mi się przekonać Pawła Adamowicza, aby nie kandydował na prezydenta Gdańska - podkreślił europoseł PO Jarosław Wałęsa wymieniany jako jeden z kandydatów na stanowisko prezydenta tego miasta. To będzie trudna rozmowa, ale to rozsądny człowiek – dodał.




  • Jarosław Wałęsa uważa, że Platforma Obywatelska musi mieć nie tylko dobrego kandydata na prezydenta Gdańska, ale także to, aby zaplecze tego kandydata było jak najbardziej szerokie.
  • Wałęsa przypomniał, że w ubiegłym roku Adamowicz zadeklarował, że nie będzie kandydował na prezydenta Gdańska.
  • Adamowicz sprawuje funkcję prezydenta Gdańska nieprzerwanie od 1998 r. W lutym br. ogłosił, że w zaplanowanych na jesień br. wyborach chce po raz kolejny starać się o to stanowisko.

Wałęsa, który był w czwartek (05.04) gościem Radia Gdańsk, ocenił, że ważne jest, aby Platforma Obywatelska miała nie tylko dobrego kandydata na prezydenta Gdańska, ale także to, aby zaplecze tego kandydata było jak najbardziej szerokie. "Jako największa partia opozycyjna w Polsce musimy myśleć w kontekście tego, żeby jednak jednoczyć różne grupy, nie tylko polityczne, ale także obywatelskie" - powiedział europoseł.

Na sugestię dziennikarza, że posługując się tymi kryteriami, Platforma powinna "dogadać się" z Adamowiczem, Wałęsa odparł, że "do tanga trzeba dwojga". Przypomniał, że PO próbowała rozmawiać z Pawłem Adamowiczem przez wiele miesięcy i "były już wstępne porozumienia". Wałęsa przypomniał też, że w ubiegłym roku Adamowicz zadeklarował, że nie będzie kandydował na prezydenta Gdańska, ale "potrzebuje trochę czasu na przygotowanie się do odejścia z tego urzędu". "Takie było porozumienie. Niestety, Adamowicz złamał to porozumienie" - zaznaczył europoseł.

Pytany, czy powiedziałby Adamowiczowi, że jego ponowne kandydowanie na urząd prezydenta Gdańska nie jest dobrą decyzją, Wałęsa podkreślił, że już mu o tym mówił. "Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się z nim porozmawiać i uda mi się go przekonać, że to nie jest dobra decyzja, że w tej chwili - robiąc to, co robi, powoduje rozbicie tego dobrego pomysłu konsolidacji sił opozycyjnych, które stają przeciwko PiS-owi. Dopóki tego nie rozumie, to będzie trudna rozmowa, ale to rozsądny człowiek i mam nadzieję, że jeszcze uda nam się go przekonać" - powiedział Wałęsa.

"Gdy słucham o kolejnych zarzutach dla Pawła Adamowicza, to mi trochę jest jego szkoda, ale też zadaję sobie pytanie, czy jest on w stanie ogarnąć swoje własne finanse i jak dobrze jest w stanie ogarnąć finanse naszego miasta" - zaznaczył Wałęsa pytany, czy Adamowicz, wobec którego toczy się proces i śledztwo dotyczące m.in. nieprawdziwych informacji w oświadczeniach majątkowych, ma moralne prawo do startowania w wyborach. "Mam nadzieję, że to zostanie wyjaśnione przez prokuraturę, a na pewno w sądzie. Póki co, nie wygląda to za dobrze. Przykro czytać takie kolejne rzeczy o naszym włodarzu" - dodał europoseł.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.