PARTNER PORTALU
  • BGK

Język regionalny - np. śląski - nie zagraża ojczystemu. Rozumieją to samorządowcy, ale nie posłowie

  • Agnieszka Widera    21 lutego 2017 - 09:37
Język regionalny - np. śląski - nie zagraża ojczystemu. Rozumieją to samorządowcy, ale nie posłowie
Górny Śląsk zabiega od lat o uznanie śląskiego za język regionalny. Akcję "Godomy po śląsku" wspierają urzędy, instytucje, a także firmy (fot. UMSiemianowice Śl.)

• 21 lutego przypada Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego.

• Zdaniem prof. Jana Miodka, z polszczyzną osób publicznych, w tym samorządowców, jest coraz lepiej, ale bolączką są urzędowe pisma, które są zbyt zawiłe dla przeciętnego obywatela.

• Święto ma w założeniu dopomóc w ochronie różnorodności językowej jako dziedzictwa kulturowego. – Języki regionalne ubogacają naszą kulturę i w żaden sposób nie są zagrożeniem dla języka ojczystego – ocenia Jan Miodek.




21 lutego obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. W Polsce tego dnia pod patronatem wicepremiera Jarosława Gowina rozpocznie się Miesiąc Języka Ojczystego, w ramach którego odbędą się m.in. test wiedzy o języku polskim, III Dyktando Krakowskie, a kulminacyjnym punktem będzie konferencja naukowa.

Urzędnicy używają za dużo słów

Jak podkreślają językoznawcy i miłośnicy polskiej mowy, osoby publiczne, także samorządowcy, swojej polszczyzny nie muszą się wstydzić.

– Kiedyś słuchając wypowiedzi, wywiadów ze znanymi osobami – od sportowców po samorządowców – można było mieć problemy ze zrozumieniem, co tak naprawdę chcą powiedzieć, przekazać. Obecnie bardzo się to zmieniło. Ich polszczyzna jest raczej poprawna, coraz sprawniej konstytuują myśli. To cieszy – mówi prof. Jan Miodek.

Ale jak podkreśla, sprawność w mowie wciąż nie przekłada się na sprawność, a właściwie klarowność, przekazu w piśmie. Co szczególnie widoczne jest w urzędowych pismach.

– Moje przesłanie do samorządowców i urzędników na dzień języka ojczystego jest takie, by nie bać się krótkich zdań. Imperatyw stylistyczny, którym powinni się kierować, to maksimum treści i minimum słów. Niestety z przystępnością pism urzędowych wciąż jest problem. Cóż z tego, że są napisane poprawnie skoro są zawiłe i niejasne – komentuje prof. Miodek.

Na ten sam problem zwraca uwagę Tomasz Piekot z Pracowni Prostej Polszczyzny.

– Polscy urzędnicy bardzo dobrze piszą, ale boją się parafrazować regulacje, o których piszą. To poważny problem, bo nasze regulacje napisane są bardzo trudnym językiem, bardzo skomplikowanym, zbudowane są z długich zdań – mówił w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl

Dalej podaje przykład Wielkiej Brytanii, gdzie portal dla obywateli wprowadził limit 25 wyrazów.

– Jeśli urzędnik napisze dłuższe zdanie, wyświetli mu się alarm, który nie puści tego tekstu do przestrzeni publicznej – stwierdził Piekot.

Język ojczysty a języki regionalne

Dzień języka ojczystego to też okazja dla lokalnych społeczności aby podkreślili wagę swoich języków regionalnych, dialektów.

– 21 lutego to dzień mowy ojczystej. Dla nas Ślązaków taką mową jest nasz piękny język śląski, który przez rodziców i dziadków jest nam przekazany. Radujmy się nim z całego serca przez cały ten dzień mówiąc po naszemu, wszędzie gdzie tylko będziemy – w sklepie, w pracy, w biurze, a najbardziej w domu z dziećmi – bo mówić po śląsku to nie wstyd! – tak Marek Plura (autor poselskich projektów ustaw uznających etnolekt śląski za język regionalny, których Sejm nie uchwalił) przekonywał Ślązaków w 2011 r., kiedy z okazji święta w Sejmiku Śląskim odbyła się konferencja "Dziyń rodnij mowy”.

Pod koniec ubiegłego roku - ku zdziwieniu Ślązaków - posłowie odrzucili projektu nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych. Była to kolejna próba uznania Ślązaków za mniejszość etniczną, a śląskiej gwary za język regionalny.

Zdaniem posłanki PO Danuty Pietraszewskiej, przewodniczącej sejmowej komisji mniejszości narodowych i etnicznych, w tej kadencji „nie ma szans” na przeprowadzenie ustawy o mniejszościach etnicznych. Próbuje jednak „uchylić furtkę” na rzecz języka wilamowskiego.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.