PARTNER PORTALU
  • BGK

Kadencyjność, Kaczyński: Patologizacja samorządów zaszła tak daleko, iż trzeba to przeciąć

  • PAP/AT    6 lutego 2017 - 07:20
Kadencyjność, Kaczyński: Patologizacja samorządów zaszła tak daleko, iż trzeba to przeciąć
Nie można się ciągle przejmować tym, co opowiada opozycja - mówi prezes PiS (Jarosław Kaczyński, fot. wikimedia.org)

• Warto, żebyśmy zdali sobie sprawę, że są wciąż w Polsce gminy, w których do dziś rządzą ci sami ludzie, którzy w 1973 r., będąc młodymi działaczami partii, zostawali naczelnikami tych gmin - mówi lider PiS Jarosław Kaczyński o wprowadzeniu kadencyjności wójtom, burmistrzom i prezydentom miast.
• To nie jest normalne - dodaje.




Zdaniem Kaczyńskiego dramat obecnego systemu politycznego w 2017 r. wynika z tego, że nie ma normalnej opozycji. "Opozycja totalna to nie jest opozycją, która odgrywa rolę kontrolno-korekcyjną. To jest taka opozycja, która pełni funkcję wyłącznie destrukcyjną, i w tej sytuacji mam poczucie, że będąc poza rządem, sam powinienem być opozycją, elementem kontrolno-krytycznym. Gdyby była inna opozycja, zwalniałaby mnie z tego obowiązku" - powiedział.

Według niego nie można się ciągle przejmować tym, co opowiada opozycja, "bo to są w ogromnej części rzeczy oderwane od rzeczywistości i niekiedy absurdalne z punktu widzenia tego, co się działo w ciągu ostatnich 10 lat". "Ostatnio usłyszałem, jak Rafał Trzaskowski wytykał któremuś z naszych posłów, że to jest śmieszne, iż ciągle odwołujemy się do tego, co działo się za ich rządów. Szkoda, że sam zapomniał, iż Platforma w ciągu swoich ośmiu lat ciągle odwoływała się do naszych dwóch lat rządów" - zaznaczył prezes PiS.

Kaczyński odniósł się także do krytycznych głosów opozycji ws. pomysłu PiS o utworzeniu metropolii warszawskiej. "Ta krytyka, zwłaszcza formułowana przez Platformę, która od lat mówi o potrzebie budowania metropolii, jest dosyć zabawna. Każde nasze działanie bez względu na to, czy jest słuszne i potrzebne czy nie, spotka się z krytyką i zarzutami, że mamy jak najgorsze intencje. Czy z tego względu mamy zaprzestać realizacji pomysłów, które uznajemy za konieczne z punktu widzenia samorządu i rozwoju kraju?" - pytał.

"Ten sam zarzut, że chodzi przede wszystkim o interes polityczny, pojawia się przy okazji pomysłu ograniczenia kadencyjności wójtom, burmistrzom i prezydentom miast. To jest sprawa omawiana w Polsce, nie tylko w naszej partii, od przeszło 10 lat. My w końcu na to się zdecydowaliśmy, bo doszliśmy do wniosku, że patologizacja sporej części samorządów zaszła tak daleko, iż trzeba to w końcu przeciąć. I w ten sposób to przecinamy. Warto, żebyśmy zdali sobie sprawę, że są wciąż w Polsce gminy, w których do dziś rządzą ci sami ludzie, którzy w 1973 r., będąc młodymi działaczami partii, zostawali naczelnikami tych gmin. To nie jest normalne" - uważa Kaczyński.

Dopytywany, dlaczego PiS upiera się, by wprowadzić te zmiany już od najbliższych wyborów, tak by kandydować nie mogli ci, którzy dziś sprawują władzę drugą kadencję, odpowiedział: "ponieważ, nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy powstrzymywać w tej chwili w Polsce proces przemian, oczyszczania państwa, reorganizacji, doprowadzenia do tego, że definicja o Polsce, jako kupie kamieni przestanie być aktualna i odpowiadać rzeczywistości". "Polskę trzeba radykalnie przebudować i konstrukcja ustroju posttotalitarnego musi być ostatecznie odrzucona. Chociaż, oczywiście, projekt zapewne będzie oceniał Trybunał Konstytucyjny i jego opinia będzie decydująca. (...)" - dodał lider PiS.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (9)

  • Andrzej STAWSKI, 2017-02-06 21:30:48

    Do Prawo! Precz PiS!: Jaki kaczor prawnik, mylisz gościu z Lechem !!!
  • polityk prawicowy, 2017-02-06 15:43:46

    Do samorządowiec od 1990 r: Jak słusznie zauważono w poście Prawo! Precz PiS czarne owce zawsze się znajdą w największym ugrupowaniu politycznym w Polsce, bez wątpienia odpowiedzą za swoje czyny jak znaczna większość samorządowców którzy już od dłuższego czasu zlikwidowali swoje aktywa, wyłudzone mi...liony z środków Unijnych gdyż najłatwiej się kradło zasiliły majątek żon ,dzieci itp.  rozwiń
  • samorządowiec od 1990 r, 2017-02-06 14:10:44

    Świetny pomysł na wyeliminowanie PIS-u z przestrzeni publicznej .W 2018 r odejdą starzy ,znakomicie przygotowani do pełnienia funkcji publicznych ,Prezydenci Miast ,Burmistrzowie i Wójtowie -ponad 1000 osób ,odbiorą odprawy i w 2019 r zasilą Polski Parlament .Nareszcie doczekamy się profesjonalnych ...posłów ,którzy mięli kontakt z realnymi problemami .Będzie okazja raz na zawsze pożegnać się ignorantami ,którzy na co dzień nadużywają słów .Kaczyński przy okazji koniecznych zmian w samorządzie zrobi coś dobrego dla nas wszystkich .  rozwiń