PARTNER PORTALU
  • BGK

Kadencyjność w samorządach: PO mówi o zamachu PiS na samorządy

  • PAP/MN    17 stycznia 2017 - 12:25
Kadencyjność w samorządach: PO mówi o zamachu PiS na samorządy
Jan Grabiec odniósł się do pomysłu szefa PiS, aby władze samorządowe wybierać na maksymalnie dwie kadencje. (fot. platforma.org)

• Zapowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dotyczące zmian w samorządowej ordynacji wyborczej PO traktuje jako zamach na samorząd.
• Jak powiedział rzecznik PO Jan Grabiec, zmiany w ordynacji są też pomysłem na to, by PiS wygrał wybory samorządowe.




Prezes PiS zapowiedział w weekend, iż chciałby, aby najbliższe wybory samorządowe w 2018 r. odbyły się według nowych zasad. Chodzi m.in. o wprowadzenie kadencyjności wójtów, burmistrzów, prezydentów miast oraz przezroczyste urny w lokalach wyborczych.

"Traktujemy tę propozycję jako pomysł na przejęcie samorządów, na zamach na samorządy ze strony PiS" - oświadczył Grabiec na wtorkowej konferencji prasowej.

Jak ocenił, pomysły Kaczyńskiego na zmiany w ordynacji wyborczej nie wynikają z analizy politologicznej czy prawnej dotychczasowych przepisów dotyczących zasad przeprowadzania wyborów samorządowych. "Nie są wynikiem namysłu nad tym, jak funkcjonuje system wyborczy, ale są pomysłem na to, jak PiS może wygrać wybory samorządowe" - uważa rzecznik Platformy.

Czytaj też: Nowoczesna za ograniczeniem kadencji w JST

Według niego, politycy PiS "nie są lubiani i akceptowani przez społeczności lokalne". "Dlatego przegrywają wybory na poziomie gmin, powiatów i najczęściej również województw. W związku z tym pomysł na zmiany ordynacji wyborczej rozumiemy jako pomysł na to, jak zwiększyć szanse polityków PiS kosztem innych osób, które są wybierane dotychczas przez mieszkańców" - powiedział Grabiec.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (1)

  • SteFun, 2017-01-17 13:54:20

    Kadencyjnosc powinna byc w Sejmie I Senacie. Tam powinno byc tyle starych pierdów typu Niesiolowski czy Kaczynski I inne lesne dziadki (sorki nie mam polskich znakow)