PARTNER PORTALU
  • BGK

Kalisz: sfałszował głos prezydenta Kalisza, teraz ma problem

  • PAP/PSZ    5 października 2017 - 14:27
Kalisz: sfałszował głos prezydenta Kalisza, teraz ma problem
Sprawca sam zgłosił się do prokuratury. (fot. Shuttterstock)

23-letni kaliszanin przyznał się do sfałszowania głosów w zakończonym 29 września głosowaniu nad miejskim budżetem obywatelskim. Miała to być prowokacja mająca wykazać luki w systemie głosowania. Sprawcy może grozić do 3 lat więzienia.




Sprawa fałszerstwa wyszła na jaw w ostatnim dniu głosowania nad kaliskim budżetem obywatelskim na 2018 rok, kiedy prezydent Kalisza i 8 innych osób zorientowało się, że ktoś posłużył się ich danymi i oddał za nie głosy.

"Nie mogłem zagłosować na zadanie w budżecie obywatelskim, ponieważ ktoś oddał głos za mnie, wykorzystując do tego mój numer PESEL. Sprawa dotyczy jeszcze ośmiorga innych kaliszan, którzy o zdarzeniu zawiadomili urząd" - poinformował prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński, który złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Do Prokuratury Rejonowej w Kaliszu sam zgłosił się 23-letni kaliszanin, prezes jednego z lokalnych stowarzyszeń, który przyznał się do sfałszowania głosów i złożył pisemne wyjaśnienia w tej sprawie.

"To ja wykorzystałem dane innych osób" - oznajmił. Jak dodał, w ten sposób chciał udowodnić, że w kaliskim systemie głosowania są luki, które mogą wpływać na ostateczne wyniki. Twierdzi, że zabezpieczenia przed oszustwami w głosowaniu są niewystarczające, ponieważ wystarczy podać imię i nazwisko oraz numer PESEL, "który można łatwo zdobyć" np. z Krajowego Rejestru Sądowego.

"Próbowałem o tym informować ratusz, ale nikt nie chciał mnie słuchać. Postanowiłem więc dokonać prowokacji, wykorzystując do tego dane osobowe czołowych polityków w naszym mieście, bo wiedziałem, że wtedy odniesie to skutek" - powiedział mężczyzna. Dodał, że gdybym naprawdę chciał dokonać oszustwa, nie robiłby tego drogą internetową, gdzie bardzo łatwo jest namierzyć adres IP komputera.

Czytaj także: Prezydent Kalisza zawiadomił prokuraturę ws. budżetu

Sprawę bada prokuratura. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. Maciej Melern poinformował, że "osoba, która dopuszcza się czynu wykorzystania wizerunku lub innych danych osobowych w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej, podlega karze więzienia do 3 lat" - wyjaśnił Meler.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • obcokrajowiec, 2017-10-06 09:30:04

    nie lepiej zawiadomić wojewodę? wykorzystanie nr PESEL jest niezgodne z prawem