PARTNER PORTALU
  • BGK

Komisja weryfikacyjna chce zbadania wydatków na obsługę prawną prezydent Warszawy

  • aw/PAP    3 sierpnia 2017 - 16:18
Komisja weryfikacyjna chce zbadania wydatków na obsługę prawną prezydent Warszawy

Siedziba prezydenta Warszawy (fot.wikimedia.org)

Poseł Sebastian Kaleta podkreślił, że zeznania świadków i dokumenty, które zgromadziła komisja, w szczególności protokoły z tzw. zespołu koordynującego, "jasno wskazują, że pani prezydent (Gronkiewicz-Waltz) była informowana o przebiegu reprywatyzacji".




• Zwrócimy się do Rady Warszawy, by zbadała wydatki miasta na obsługę prawną prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz w związku z postępowaniem przed komisją weryfikacyjną - zapowiedział członek komisji Sebastian Kaleta.

• Ratusz z kolei przekonuje, że komisja wprowadziła w błąd prezydent stolicy.

Według przedstawicieli PiS w komisji weryfikacyjnej, którzy wystąpili na konferencji prasowej w Sejmie, wydatki te może znamionować niegospodarność, ponieważ pisma kierowane do komisji weryfikacyjnej przez reprezentującą miasto kancelarię prawną "mają charakter obrony prywatnej kieszeni pani Hanny Gronkiewicz-Waltz".

Kaleta zapowiedział, że jeszcze w czwartek (3 sierpnia) stosowne pismo zostanie przekazane do rady miasta.

Jak mówił Kaleta, prezydent stolicy we wtorek (1 sierpnia) skierowała do komisji "za pośrednictwem swoich pełnomocników" pismo stwierdzające, iż "to nie Hanna Gronkiewicz-Waltz będzie pokrywała grzywny, które komisja nakłada za niestawiennictwo przed komisją (...), a kary grzywny zostaną uiszczone przez budżet Warszawy, przez wszystkich warszawiaków". "Jest to skandaliczne stanowisko pani prezydent. Tym bardziej bulwersujący jest fakt, że w celu przekazania tego stanowiska pani prezydent wynajęła prywatną kancelarię, za zapewne niemałe pieniądze" - ocenił.

Stołeczny ratusz przekonuje, że komisja weryfikacyjna wprowadziła w błąd prezydent Warszawy.

Miasto przypomina, że postanowieniami z 29 czerwca komisja nałożyła na prezydenta Warszawy grzywnę za niestawiennictwo w sprawach dot. nieruchomości przy ul. Twardej, a w postanowieniach pouczyła o prawie złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy w terminie 7 dni.

Jak podaje ratusz, prezydent Warszawy skorzystała z środków prawnych, na które wskazała komisja i złożyła wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy wraz z wnioskami o wstrzymanie wykonalności postanowień z 29 czerwca oraz wnioski o zwolnienie od grzywny. Ale - jak podaje ratusz - 1 sierpnia Hannie Gronkiewicz-Waltz doręczono upomnienia o obowiązku zapłaty grzywny w łącznej kwocie 6 tys. zł.

"Podkreślić należy jednak, że w postanowieniach z 29 czerwca komisja wyraźnie wskazała jako adresata postanowienia organ - prezydenta m.st. Warszawy, a nie Hannę Gronkiewicz-Waltz. Nie ulega więc wątpliwości, że pomiędzy treścią postanowień z dnia 29 czerwca 2017 r. a treścią upomnień z dnia 31 lipca 2017 r. zachodzą poważne rozbieżności, a Komisja kierując upomnienia do Hanny Gronkiewicz-Waltz zaprzecza uprzednio wydanym przez siebie postanowieniom" - przekonuje miasto.

Zaznacza, że 2 sierpnia komisja doręczyła pełnomocnikowi prezydenta m.st. Warszawy postanowienia, w których stwierdziła niedopuszczalność wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy, w konsekwencji czego stwierdziła, że nie może rozpoznać wniosków o wstrzymanie wykonania postanowień.







KOMENTARZE (1)

  • juszz, 2017-08-04 09:00:02

    Przy okazji szanowna komisja może zbada wydatki na ochronę wiadomo kogo ?