PARTNER PORTALU
  • BGK

Komisja weryfikacyjna wróciła do sprawy Noakowskiego 16

  • PAP/JS    30 maja 2018 - 20:03
Komisja weryfikacyjna wróciła do sprawy Noakowskiego 16
Komisja przeprowadziła kolejną rozprawę ogólną, ale członkowie komisji najwięcej uwagi poświęcili badanej już wcześniej sprawie kamienicy przy ul. Noakowskiego 16, do której część praw nabył w 2003 r. m.in. mąż prezydent Warszawy Andrzej Waltz. (fot. pixabay.com)

Na środowej (30 maja) rozprawie komisja weryfikacyjna wróciła m.in. do sprawy Noakowskiego 16, nie stawiła się prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Były urzędnik BGN Marek Dębski zapewniał, że jego notatka służbowa z 2008 r. dot. Noakowskiego 16 nie miała wpływu na przyznany mu awans i nagrody.




  • Przewodniczący komisji Patryk Jaki pytał świadka, czy Hanna Gronkiewicz-Waltz bądź jego przełożeni interesowali się osobiście sprawą reprywatyzacji Noakowskiego 16.
  • Dębski powiedział, że nie przypomina sobie takiego zainteresowania. Jaki chciał też wiedzieć, czy w 2006 r., w czasie kampanii wyborczej w Warszawie, ktokolwiek z przełożonych Dębskiego prosił go o zreferowanie sprawy Noakowskiego 16.
  • "Od czasu do czasu były pisane notatki ws. Noakowskiego 16 (...) dla różnych osób, dla dyrekcji Biura (Gospodarki Nieruchomościami), dla pani prezydent" - powiedział świadek.

Komisja przeprowadziła kolejną rozprawę ogólną, ale członkowie komisji najwięcej uwagi poświęcili badanej już wcześniej sprawie kamienicy przy ul. Noakowskiego 16, do której część praw nabył w 2003 r. m.in. mąż prezydent Warszawy Andrzej Waltz. Tym razem komisję szczególnie interesowało, jak miejscy urzędnicy traktowali informacje o ewentualnych nieprawidłowościach przy zwrocie tej nieruchomości.

Na rozprawie kolejny raz nie pojawiła się Hanna Gronkiewicz-Waltz, rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk poinformował, że w środę prezydent stolicy składała zeznania w sądzie w Poznaniu. Komisja zapowiedziała, że zweryfikuje powód jej nieobecności. Na rozprawie, mimo wezwania, ze względu na obrady Parlamentu Europejskiego, nie stawiła się także europosłanka PO Julia Pitera.

Dlatego też jako jedyny zeznania złożył były pracownik Biura Gospodarki Nieruchomościami Marek Dębski, który m.in. zajmował się sprawą Noakowskiego 16. Świadek przyznał, że jego matka odzyskała część udziałów w kamienicy przy ul. Bagatela 14, do której część praw ma m.in. "handlarz roszczeń" Marek M. Świadek zapewnił, że nie brał udziału w procesie zwrotu nieruchomości.

Przewodniczący komisji Patryk Jaki pytał świadka, czy Hanna Gronkiewicz-Waltz bądź jego przełożeni interesowali się osobiście sprawą reprywatyzacji Noakowskiego 16. Dębski powiedział, że nie przypomina sobie takiego zainteresowania. Jaki chciał też wiedzieć, czy w 2006 r., w czasie kampanii wyborczej w Warszawie, ktokolwiek z przełożonych Dębskiego prosił go o zreferowanie sprawy Noakowskiego 16.

"Od czasu do czasu były pisane notatki ws. Noakowskiego 16 (...) dla różnych osób, dla dyrekcji Biura (Gospodarki Nieruchomościami), dla pani prezydent" - powiedział świadek.

Zeznał, że nie sądzi, by sporządzanie notatek odbywało się na polecenie Hanny Gronkiewicz-Waltz, tylko wynikało to najczęściej "z jakiś skarg, interwencji, interpelacji poselskich, różnych rzeczy wpływających do urzędu". "Raczej nie przypominam sobie, żeby to była decyzja pani prezydent" - dodał Dębski.

Wiceprzewodniczący komisji Sebastian Kaleta pytał świadka o jego wynagrodzenie w ratuszu do 2008 roku i po awansie, po 2008 roku. Dębski zeznał, że nie pamięta dokładnej kwoty, ponieważ była ona "różna w różnych okresach" i zależała m.in. od różnych nagród, a później od dodatków motywacyjnych.

Wiceprzewodniczący komisji powiedział, że w latach 2007-2013 Dębski otrzymał w formie nagród ponad 132 tys. zł, co było kwotą większą niż ta przyznana jego przełożonej w BGN Gertrudzie J.-F. Kaleta chciał wiedzieć, dlaczego świadek był tak wyjątkowo nagradzanym pracownikiem w BGN.

"Najprawdopodobniej wynikało to z kwestii mojego wynagrodzenia podstawowego, które odbiegało znacznie od wynagrodzenia innych kierowników, czyli było znacznie niższe" - odpowiedział świadek.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.