PARTNER PORTALU
  • BGK

Krzysztof Zygrzak: Bemowo wygrało z Warszawą. Burmistrz wróci na stanowisko?

  • MN    25 maja 2017 - 13:11
Krzysztof Zygrzak: Bemowo wygrało z Warszawą. Burmistrz wróci  na stanowisko?
Krzysztof Zygrzak wróci na stanowisko burmistrza Bemowa? (fot. PTWP)

Krzysztof Zygrzak poinformował, że Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wydał wyrok w sprawie odwołania zarządu Bemowa.




• Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarząd Bemowa został niesłusznie odwołany - mówi Krzysztof Zygrzak.

• Zygrzak, który pełnił funkcję burmistrza Bemowa, ma zamiar wrócić na stanowisko, ale deklaruje też chęć współpracy ze stołecznym ratuszem.

• Podkreśla jednak, że nierespektowanie wyroku pociągnie za sobą dalsze konsekwencje.  

Naczelny Sąd Administracyjny prawomocnie rozstrzygnął spór pomiędzy pierwszymi w tej kadencji władzami Bemowa, a prezydentem m.st. Warszawy. O sprawie poinformował Krzysztof Zygrzak, burmistrz Bemowa, odwołany decyzją Rady Warszawy.

Zygrzak poinformował o wyroku NSA z dnia 24 maja 2017 r. w którym uznano, że Rada Dzielnicy Bemowo mogła rozszerzać porządek obrad sesji nadzwyczajnej, a burmistrz nigdy nie złożył rezygnacji z pełnionej funkcji.

- Jedno jest pewne, zarząd Bemowa wybrany w grudniu 2014 roku nie został skutecznie odwołany. Ponadto został wybrany legalnie i jest tylko jeden – mówi nam Krzysztof Zygrzak.

Jednocześnie wysłał pismo do Urzędu m.st. Warszawy, w którym poinformował, że „przywrócony” Zarząd Dzielnicy planuje podjęcie obowiązków już od 26 maja 2017 r. Czy to znaczy, że od piątku Zygrzak znów będzie oficjalnym burmistrzem Bemowa?

Czytaj też: Kongres Ruchów Miejskich wycofał poparcie dla prezydenta

- Wynik rozstrzygnął się na naszą korzyść. To jest prawomocny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, a więc nie przysługuje od niego odwołanie. Natomiast pismo które przesłałem do ratusza, nawołuje do współpracy. Nie chcę generować żadnej awantury z urzędem miasta, bo i sama sytuacja jest dość niestandardowa. Czekamy, jaka będzie odpowiedź miasta – mówi Zygrzak i dodaje, że 26 maja na pewno odbędzie się posiedzenie zarządu.

W stołecznym ratuszu usłyszeliśmy, że stanowisko w tej sprawie zostanie przedstawione po zapoznaniu się ze sprawą i konsultacjami z prawnikami.

Obecnie funkcję burmistrza Bemowa pełni Michał Grodzki z Prawa i Sprawiedliwości. Ale jak mówi Zygrzak, obecny zarząd nie jest stroną tego sporu.

- W jego odwołaniu nie mamy żadnego interesu. To warszawski ratusz rozstrzygnie sprawę, który zarząd zostanie uznany. Aczkolwiek nieuszanowanie wyroku sądu będzie miało swoje konsekwencje – mówi Zygrzak.

Czytaj też: Jan Śpiewak wykrył aferę reprywatyzacyjną i już nie przebiera w słowach

Przypomnijmy, że Rada m.st. Warszawy uchwałą z dnia 17 września 2015 r uchyliła uchwały powołujące Krzysztofa Zygrzaka na burmistrza Bemowa, a jego współpracowników na wiceburmistrzów.

Stołeczny ratusz tłumaczył, że wszystkie odwołane uchwały miały błędy proceduralne. Przykładowo, zwoływano sesję nadzwyczajną Rady Bemowa i już na niej dodawano ważny temat pod głosowanie, choć powinno to zostać ogłoszone wcześniej.

Cała sytuacja ma też tło polityczne – prezydent Warszawy jest w konflikcie z Krzysztofem Zygrzakiem i jego współpracownikami. Zygrzak w oczach prezydent jest bliskim współpracownikiem Jarosława Dąbrowskiego, związanego z tzw. aferą bemowską. Głośna była też sprawa, gdy na bemowskim ratuszu zawisł transparent z wizerunkiem Hanny Gronkiewicz-Waltz z podpisem „Putin Warszawy”. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.