PARTNER PORTALU
  • BGK

Kto zostanie przewodniczącym pierwszej w Polsce metropolii?

  • Michał Nowak, KDS    24 sierpnia 2017 - 08:02
Kto zostanie przewodniczącym pierwszej w Polsce metropolii?
Siedzibą Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii będą Katowice. (fot. PTWP)

Pierwszy polski związek metropolitalny ma Śląsku i w Zagłębiu powstaje w atmosferze konfliktów. Najpierw o metropolię kłóciła się władza centralna, teraz do sporów dochodzi między samorządowcami.




• Prezydent Katowic postanowił odłożyć w czasie moment powołania zarządu i przewodniczącego metropolii w woj. śląskim, bo brakuje zdecydowania w kwestii doboru kandydatów.

• Inni samorządowcy twierdzą, że nie ma sensu zwlekać i należy powołać zarząd już we wtorek (29 sierpnia), a wszelkie spory powinno się rozstrzygnąć głosowaniem.

• Walka o miejsca w zarządzie jest zacięta, szczególnie, że nie jest on kadencyjny. Tym bardziej istnieje obawa, że - po wyborach - inni politycy będą chcieli mieć człowieka u władzy w metropolii.

****

Metropolia Górnośląsko-Zagłębiowska od zawsze rodziła się w bólach. Wersji ustaw metropolitalnych było na przestrzeni lat przynajmniej kilka. Wydawało się, że podpis prezydenta Andrzeja Dudy, jaki złożył pod znowelizowaną przez PiS ustawą metropolitalną, zakończy pasmo niepowodzeń. Tymczasem otwarto nowy rozdział w sporach i konfliktach, bo obecnie to samorządowcy nie mogą się dogadać między sobą.

Na 29 sierpnia wyznaczono termin pierwszego walnego zgromadzenia metropolii, na którym ma być wybrany 5-osobowy zarząd wraz z przewodniczącym. Możliwe jednak, że do tego nie dojdzie, bo prezydent Katowic Marcin Krupa, który jest jednocześnie pełnomocnikiem do spraw utworzenia związku metropolitalnego, postanowił przesunąć termin wyboru zarządu i przewodniczącego o kilka tygodni.

- W ostatnich tygodniach odbyło się wiele rozmów dotyczących obsady zarządu metropolii. Niestety, nie udało się osiągnąć zgodnego stanowiska w tej sprawie, a nie wyobrażam sobie, żeby nasza współpraca rozpoczęła się od konfliktów personalnych, które negatywnie by rzutowały na jej funkcjonowanie w przyszłości – argumentuje prezydent Katowic.

Jak wybierany jest zarząd? Obszar złożonej z 41 gmin metropolii został podzielony na pięć podregionów i każdy z nich miał wybrać po jednym przedstawicielu do zarządu. Ktoś z tej piątki zostanie również szefem związku metropolitalnego.

Okazało się, że tylko dwa podregiony wskazały konkretnego kandydata – podregion sosnowiecki wyznaczył wicemarszałka województwa śląskiego Kazimierza Karolczaka, a podregion tyski - Krzysztofa Zamasza, profesora Politechniki Śląskiej.

Czytaj też: 40 gmin w jednej metropolii. Podpis Andrzeja Dudy sumuje 27 lat starań

W pozostałych podregionach – katowickim, gliwickim i bytomskim – wciąż trwają spory o to, kto powinien walczyć o stanowisko w zarządzie. A do pierwszej sesji związku metropolitalnego pozostało mniej niż tydzień.







×
KOMENTARZE (2)

  • eLPe, 2017-08-24 12:49:42

    Być może wprowadzenie kadencyjności jest rozwiązaniem na kompromisowe rozwiązanie, np. wybory w następnym roku po wyborach samorządowych.
  • prosiaczek, 2017-08-24 11:22:20

    wystarczy w regulaminie/umowie/cyrografie zawrzeć zapis, że osoby zasiadające w zarządzie nie mogą pobierać żadnych świadczeń z tego tytułu - pensji, diety etc. zaraz kolejka do koryta zniknie. ZWYKŁE WARCHOŁY PCHAJĄ SWOJE BRUDNE MORDY PO PUBLICZNYCH PIENIĘDZY. DLACZEGO ZARZĄD NIE BĘDZIE WYBIERANY W... GŁOSOWANIU OBYWATELI?!  rozwiń