PARTNER PORTALU
  • BGK

Liroy-Marzec i ";Bezpartyjni" piszą do prezydenta. Chcą wyprowadzić urzędy ze stolicy

  • PAP/KDS    23 czerwca 2017 - 16:08
Liroy-Marzec i ";Bezpartyjni" piszą do prezydenta. Chcą wyprowadzić urzędy ze stolicy
Piotr Liroy-Marzec (fot.youtube.com)

Koncentracja urzędów, instytucji i organów władzy publicznej w stolicy wywołuje odpływ aktywności gospodarczej, społecznej i obywatelskiej z innych części kraju - w liście do Andrzeja Dudy, pisze Piotr Liroy-Marzec i Ruch Samorządowy "Bezpartyjni". W ten sposób tłumaczą swój pomysł, by w konstytucji znalazł się zapis precyzujący liczbę takich instytucji skupionych w Warszawie. Ich zdaniem powinno być ich nie więcej niż 1/3. Przeniesienie urzędów ma służyć rozwojowi innych regionów kraju.




Liroy-Marzec (niez.) na piątkowej konferencji w Sejmie wystąpił z przedstawicielami Stowarzyszenia Skuteczni, którego jest założycielem oraz Ruchu Samorządowego "Bezpartyjni". Przed konferencją odbyło się spotkanie w tym gronie. Poseł podkreślił, że jego istotą nie była "żadna walka o samorządy, polityczne działanie" po odejściu z klubu Kukiz'15, tylko postulat decentralizacji urzędów państwowych.

"Jest to istotna rzecz, szczególnie w kontekście obecnych rozmów o nowej konstytucji, to jest rzecz istotna dla obywateli. Taka decentralizacja pomogłaby wielu regionom" - zauważył Liroy-Marzec.

Dlatego jego stowarzyszenie oraz Ruch Samorządowy "Bezpartyjni" napisali list do prezydenta, w którym przekonują, że "Polska i jej Obywatele potrzebują wyrównania szans rozwoju". "Koncentracja urzędów, instytucji i organów władzy publicznej w stolicy wywołuje odpływ aktywności gospodarczej, społecznej i obywatelskiej z innych części kraju. Wszystko przez to, że w Warszawie niemal całkowicie skupia się życie publiczne" - podkreślono w liście.

Czytaj więcej: Bezpartyjni ramię w ramię z posłem Liroyem

Jak przekonują jego autorzy, nie służy to rozwojowi innych regionów naszego państwa.

Autorzy listu zwracają się do prezydenta, w związku z planowaną debatą konstytucyjną, z propozycją zmian w ustawie zasadniczej. Proponują, by w jednym z artykułów zapisać, że w stolicy RP mogą znajdować się siedziby nie więcej niż 1/3 centralnych organów administracji rządowej, zatrudniających nie więcej niż 1/3 pracowników tych organów administracji.

Według tej propozycji siedziby Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego miałyby się znaleźć "w innych jednostkach podziału terytorialnego niż stolica". "To samo odnosi się do siedzib Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznika Praw Obywatelskich, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Narodowego Banku Polskiego oraz Rady Polityki Pieniężnej" - przewiduje propozycja.

Czytaj więcej: Ruch Samorządowy "Bezpartyjni" teraz także w Wielkopolsce

List ma być jeszcze w piątek złożony w biurze podawczych Kancelarii Prezydenta, jego autorzy liczą na zainicjowanie przez prezydenta debaty nt. ich postulatów.

Decentralizacja, jak przekonywano na konferencji, pozwoliłaby na wyrównywanie szans i bardziej zrównoważony rozwój całego kraju oraz przyczyniłoby się do zmniejszenia korków, poprawy jakości powietrza i mniejszej liczby protestów w Warszawie.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (5)

  • Anna KLZ, 2017-06-26 23:43:27

    efektem końcowym będzie podział Rzeczypospolitej na "KSIĘSTWA", były już rozmowy dotyczące wprowadzenia pieniądza lokalnego. p. poseł niech wyjawi tajemnicę Kto mu ten pomysł podsunął?
  • obs1248, 2017-06-26 11:56:09

    Doskonały pomysł! Żyjemy w epoce internetu. Skończmy wreszcie z towarzyską warszawką i ośmiorniczkami. Łatwiej będzie kontrolować machlojki (wyjazdy,bilingi) nietykalnych. Warszawiacy też odetchną od ciągłych protestów i innych durnych manifestacji.
  • bezpartyjny samorzadowiec, 2017-06-25 16:23:18

    idiotyczny pomysł Bezpartyjnych i ich lidera Liroya