PARTNER PORTALU
  • BGK

Łódź: Pracownicy MOSiR-u walczą o podwyżki

  • JS    27 marca 2017 - 22:11
Łódź: Pracownicy MOSiR-u walczą o podwyżki
W razie odmowy pracownicy nie wykluczają podjęcia akcji strajkowej, która uniemożliwiłaby korzystanie mieszkańcom Łodzi z wielu obiektów sportowo-rekreacyjnych. (fot. pixabay)

Pracownicy terenowi Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji od roku starają się o podwyżki, których w jednostce nie było od 10 lat. Ta grupa stanowi 2/3 zatrudnionych w Ośrodku. Sprawą zajęli się członkowie Komisji Sportu i Rekreacji Rady Miejskiej.




Radni poprosili o przygotowanie zestawienia zarobków w MOSiR na poszczególnych stanowiskach, aby mogli dokładniej zapoznać się z sytuacją w ośrodku i zająć stanowisko w tej sprawie. Przewodniczący Komisji Jarosław Tumiłowicz zobowiązał się, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni spotka się z wiceprezydentem Tomaszem Trelą i prezydent Hanną Zdanowską, aby przedstawili oni swoje stanowisko w tej sprawie.

Pracownicy MOSiR oczekują wzrostu wynagrodzeń o 500 zł netto z wyrównaniem od 1 stycznia br., a ponadto 150 zł za pracę w święta i weekendy. W razie odmowy nie wykluczają podjęcia akcji strajkowej, która uniemożliwiłaby korzystanie mieszkańcom Łodzi z wielu obiektów sportowo-rekreacyjnych.

Zarobki w ośrodku kształtują się na poziomie około 1600-1700 zł netto dla pracowników terenowych (ok. 2200-2300 zł brutto) i około 200-300 zł więcej dla administracyjnych (ok. 2500 zł brutto), przy czym ci drudzy mają wyższe wykształcenie.

Dyrektor MOSiR Eryk Rawicki i dyrektor Departamentu Spraw Społecznych Marek Kondraciuk przyznają, że wszyscy pracownicy Ośrodka, w tym administracyjni, powinni dostać podwyżki. Zaznaczają jednak, że w budżecie MOSiR nie ma na to w tej chwili środków. Jeśli się znajdą, nie wiadomo, w jakiej będą wysokości ani kiedy podwyżki zostałyby przyznane.

Urealnienie płac kosztowało by budżet miasta blisko 1,2 mln zł rocznie.

 


 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • 123, 2018-02-01 14:47:27

    A bywa i tak że to pracownicy niższego szczebla poprawiają tych z wyższym wykształceniem. I to im powinno sie przyznać wyższe wyrównanie pensji. To oni są filarem tej firmy. Bez nich wyksztalciuchy z wyższym wykształceniem nic by nie zrobili. Firma przestałaby funkcjonować.