PARTNER PORTALU
  • BGK

Łódź: Wojewoda unieważnił uchwałę Rady Miejskiej w sprawie Trybunału Konstytucyjnego

  • pt/pap    19 maja 2016 - 15:52
Łódź: Wojewoda unieważnił uchwałę Rady Miejskiej w sprawie Trybunału Konstytucyjnego

Chcemy, by sąd rozstrzygnął, czy rada miasta może podejmować stanowiska w sprawach ważnych dla mieszkańców Łodzi, czy też nie - mówią łódzcy radni (fot.umlodz.pl)

• Wojewoda łódzki Zbigniew Rau stwierdził nieważność uchwały Rady Miejskiej w Łodzi dot. stanowiska stosowania się władz miasta do wyroków Trybunału Konstytucyjnego, także tych nieopublikowanych.
• Przewodniczący łódzkiej rady miejskiej zapowiedział złożenie odwołania do sądu.




Wojewoda łódzki o wydaniu rozstrzygnięcia nadzorczego w sprawie podjętej w kwietniu przez łódzkich radnych uchwały - stanowiska Rady Miejskiej w Łodzi w sprawie stosowania się władz Łodzi do wyroków Trybunału Konstytucyjnego.

Uzasadniając stwierdzenie jej nieważności podkreślił, że postępowanie wykazało "rażącą sprzeczność uchwały z porządkiem prawnym obowiązującym w RP".

Ireneusz Krześnicki, dyr. Wydziału Prawnego, Nadzoru i Kontroli Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego, poinformował, że stwierdzając nieważność uchwały wojewoda w uzasadnieniu wskazał cztery kierunki prawnej argumentacji.

Jak wyjaśnił, została ona podjęta bez podstawy prawnej, czyli poza zakresem kompetencji Rady Miejskiej w Łodzi. Argumentował także, że żaden przepis prawa, w tym również uchwalony przez radę paragraf 17 regulaminu jej pracy nie upoważnia tego organu do wypowiadania się na temat obowiązującego w Polsce porządku prawnego.

"Wojewoda zauważył również, że rada nie posiada kompetencji formułowania wytycznych wobec prezydenta miasta Łodzi i jednostek komunalnych dotyczących sposobu ich działania. Wreszcie, po czwarte jest ona sprzeczna z obowiązującym porządkiem prawnym w kraju, zwłaszcza z określonym w art. 7 Konstytucji RP zasadą legalizmu, która stanowi, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w zakresie prawa" - podsumował Krześnicki.

Prof. Rau dodał, że w tej sprawie otrzymał od łodzian 134 listy i 62 maile o bardzo podobnej treści. "Mieszkańcy Łodzi prosili mnie, abym nie stwierdzał nieważności tej uchwały. Odpowiadałem, że w tej sprawie nie będę kierował się treścią polityczną, ale tylko i wyłącznie kwalifikacją prawną, co też uczyniłem" - zaznaczył.

Wniosek o uchylenie uchwały do wojewody wnieśli radni PiS, którzy byli przeciwni przyjęciu stanowiska argumentując m.in., że jest to akt polityczny i niekonstytucyjny, który przekracza kompetencje samorządu. Przegłosowano ją głosami radnych SLD i PO, którzy w łódzkiej radzie tworzą koalicję.

Po ogłoszeniu decyzji przez wojewodę, w czwartek przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi Tomasz Kacprzak (PO) i jej wiceprzewodniczący Paweł Bliźniuk (PO), zapowiedzieli, że na najbliższej - zaplanowanej na 25 maja - sesji rady postawią pod głosowanie projekt uchwały o skierowaniu rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

"Chcemy, by sąd rozstrzygnął, czy rada miasta może podejmować stanowiska w sprawach ważnych dla mieszkańców Łodzi, czy też nie" - tłumaczył Kacprzak.

Bliźniuk dodał, że decyzja wojewody jest "kuriozalna i podyktowana względami politycznymi oraz oddalona od realiów prawnych, bo jeżeli ktoś narusza prawo, to jest to rząd, który od wielu dni nie publikuje wyroku TK dot. noweli grudniowej".







KOMENTARZE (1)

  • oleś_ka, 2016-05-20 14:42:45

    Samorządność polega na tym, że rządzi wojewoda i PiS.