Łódź: Zarzuty dla prezesa Miejskiej Areny Kultury i Sportu. Urząd Miasta zaskoczony

• Informacje o zarzutach "rzucają cień na miasto".
• Krzysztof Maciaszczyk został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA.
• Atlas Arena jest "kluczowym elementem w promocji Łodzi".
Łódź: Zarzuty dla prezesa Miejskiej Areny Kultury i Sportu. Urząd Miasta zaskoczony
Podejrzanemu, który nie przyznaje się do winy, grozi kara do 10 lat więzienia (fot.pixabay.com)

Jesteśmy zaskoczeni informacjami o postawieniu prokuratorskich zarzutów prezesowi Miejskiej Areny Kultury i Sportu - spółki zarządzającej łódzką Atlas Areną - mówił na spotkaniu z mediami dyrektor wydziału prawnego Urzędu Miasta Łodzi Marcin Górski.

Jego zdaniem informacje o zarzutach "rzucają cień na miasto".

We wtorek prezes MAKiS Krzysztof Maciaszczyk (wyraził zgodę na podawanie swojego pełnego imienia i nazwiska) został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA na polecenie Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp., a następnie przewieziony do niej z Łodzi. Tam usłyszał zarzuty nadużycia uprawnień i wyrządzenia szkody spółce.

Według śledczych zarzuty dotyczą okresu od lutego 2013 r. do grudnia roku 2014. Z ustaleń śledztwa wynika, że w tym czasie Maciaszczyk poza ewidencją, bezpodstawnie przekazywał nieodpłatnie innym osobom pisemne upoważnienia do udziału w imprezach organizowanych w Atlas Arenie. Według prokuratury, z tego tytułu kierowana przez niego spółka straciła ok. 288 tys. zł.

Podejrzanemu, który nie przyznaje się do winy, grozi kara do 10 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego w wysokości 100 tys. zł.

Zarzutami wobec Maciaszczyka zaskoczeni są zarówno mecenas Górski jak i dyrektor biura promocji i turystyki łódzkiego magistratu Bartłomiej Wojdak. Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Górski - zastrzegając, że wiedzę o zarzutach czerpie z doniesień prasowych - zwrócił uwagę, że już w czerwcu 2009 roku zawarto umowę dzierżawy, z której wynikało, iż "obowiązkiem spółki zarządzającej Atlas Areną było udostępnianie przedmiotu dzierżawy w trybie indywidualnych uzgodnień, zarówno miastu, jak i podmiotom prowadzącym działalność sportową lub kulturalną".

Dodał, że w obecnie obowiązującej umowie zapis ten dotyczy wyłącznie miasta. A zatem - jak mówił - obowiązkiem tej spółki było przekazywanie zaproszeń. Według niego jest to sytuacja normalna, że takie zaproszenia są wykorzystywane do celów promocyjnych.

W podobnym tonie wypowiedział się Wojdak, który zwrócił uwagę, że Atlas Arena jest "kluczowym elementem w promocji Łodzi", budowaniem wizerunku miasta. "Jednym z wizerunków tego elementu jest zapraszanie na imprezy odbywające się w Atlas Arenie inwestorów, ludzi kultury, mediów czy szeroko rozumianych vip-ów" - powiedział.

Pytani przez dziennikarzy, czy w związku z zarzutami Maciaszczyk, kieruje MAKiS od kwietnia 2010 roku, dalej będzie pełnił swoją funkcję, Górski zwrócił uwagę, że dopóki człowiek nie jest skazany prawomocnym wyrokiem to jest niewinny.

Już po konferencji łódzki magistrat przysłał oświadczenie, w którym wyjaśnia, że decyzję w sprawie prezesa podejmuje rada nadzorcza. "W ocenie miejskich prawników oraz ekspertów od nadzoru nad spółkami nie istnieją żadne przeszkody, aby pan prezes pełnił swoją funkcję do czasu rozstrzygnięcia tej sprawy" - napisano.

Sam podejrzany w krótkim komunikacie przesłanym w środę mediom poinformował, że jest niewinny i zależy mu na jak najszybszym wyjaśnieniu całej sprawy.

Hala widowiskowo-sportowa Atlas Arena została oddana do użytku w czerwcu 2009 roku. Odbywały się w niej już m.in. mistrzostwa Europy siatkarek, koszykarzy i koszykarek, mecze Ligi Światowej i Ligi Mistrzów siatkarzy (w tym turniej finałowy), gale boksu zawodowego i MMA oraz duże koncerty. W 2014 roku tu rozgrywano mecze w ramach mistrzostw świata siatkarzy.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

To pachnie zemstą jakiegoś polityka, który chce zaszkodzić urzędującym w łódzkim ratuszu...

Stary Wróbel, 2016-01-21 10:18:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE