PARTNER PORTALU
  • BGK

Łódzkie: Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci w obronie samorządów

  • MN    7 lutego 2017 - 15:37
Łódzkie: Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci w obronie samorządów

Siła samorządu tkwi w mieszkańcach, którzy mają wybór – podkreślał na spotkaniu marszałek woj. łódzkiego Witold Stępień. (fot. lodzkie.pl)

• Blisko stu samorządowców z województwa łódzkiego rozmawiało o sile samorządów.

• Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast woj. łódzkiego spotkali się na zaproszenie marszałka Witolda Stępnia.

• Mówiono o pomyśle rządu na wprowadzenie kadencyjności. Uczestnicy spotkania podpisali też deklarację „W obronie samorządów”.




Marszałek woj. łódzkiego Witold Stępień zainicjował szerokie spotkanie samorządowców z całego regionu na temat zmian ustrojowych, które są szykowane przez rząd.

- Ustawa o samorządzie jest jedną z najlepszych, jakie powstały w wolnej Polsce. Dzięki niej nasze „małe ojczyzny” świetnie zafunkcjonowały, a próbuje się to zniszczyć. To mieszkańcy powinni decydować o naszej pracy – wtórowała marszałkowi prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.

- Niestety władza próbuje narzucić nam swoją wizję Polski bez konsultacji z mieszkańcami – podkreślał Dariusz Klimczak, wicemarszałek województwa łódzkiego. – Tymczasem w każdych wyborach zmienia się 30 procent wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, którzy średnio rządzą dwie kadencje. I to wszystko bez narzucania sztucznej demokracji, jaką proponują rządzący.

- Dziś jest czas na walkę. Możecie zwrócić się do obywateli, aby bronili samorządu. Walczmy o niego, bo na to zasługuje - mówił obecny na spotkaniu poseł Cezary Grabarczyk.

Gościem specjalnym poniedziałkowego spotkania był dr Adam Gendzwiłł z Uniwersytetu Warszawskiego, ekspert Fundacji Batorego.

Czytaj też: Krywult: Ograniczenie liczby kadencji może mieć przykre konsekwencje dla posłów

Na zakończenie dyskusji samorządowcy przyjęli deklarację „W obronie samorządów”. Czytamy w niej:

„My, samorządowcy województwa łódzkiego sprzeciwiamy się próbom ograniczenia wolności samorządów. Nie akceptujemy projektów zmian w ordynacji wyborczej dotyczących ograniczenia kadencyjności prezydentów, burmistrzów i wójtów, upartyjnienia wyborów czy retroaktywności, czyli działania prawa wstecz.

Silne samorządy to jeden z filarów Polski XXI wieku. Od 2002 roku to mieszkańcy decydują w bezpośrednich wyborach, kto będzie ich prezydentem, burmistrzem czy wójtem. To mieszkańcy przy urnach oceniają, kto korzystnie rozwija ich gminę lub miasto.

Czytaj też: Burmistrz Piaseczna: Nowa Warszawa wg projektu PiS to "kot w worku"

Wielu z samorządowców to liderzy obywatelskich bądź lokalnych komitetów wybierani od wielu lat - bo tak chcą mieszkańcy, którzy wiedzą, że do rozwoju potrzebna jest ciągłość i stabilizacja.

Pomysły rządzących chcą to zniszczyć. To eliminacja 2/3 urzędujących obecnie samorządowców. Pomysły rządzących chcą wyeliminować przeciwników politycznych przy parlamentarnym stoliku, a nie przy urnach. To ewenement w Europie – gdzie tylko w dwóch krajach stosuje się kadencyjność władz lokalnych.

Wolne wybory to jeden z fundamentów demokracji.

Niech decydują mieszkańcy. Będziemy o to twardo walczyć!”

Pod deklaracją podpisali się niemal wszyscy obecni na spotkaniu.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (1)

  • zapytanie, 2017-02-08 08:20:49

    kto nie podpisał ?



NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: