Lubelski sejmik chce informacji od MON ws. przetargu na śmigłowce

O pełną informację ws. dalszego procesu wyboru producenta śmigłowców dla polskiej armii zwrócili się do ministra obrony narodowej radni sejmiku województwa lubelskiego. Chcą m.in. wiedzieć, czy zakłady PZL-Świdnik będą miały możliwość uzyskania tego zlecenia.
Lubelski sejmik chce informacji od MON ws. przetargu na śmigłowce
PiS złożyło w maju zawiadomienie do prokuratury o możliwości ustawienia przetargu, wątpliwości formułował też prezydent Andrzej Duda (fot. Lukas Plewnia/Wkipedia/CC BY-SA 2.0)

„Z dużym zainteresowaniem przyjęliśmy informacje ministra obrony narodowej, pana Antoniego Macierewicza, o zamiarze ponownej szczegółowej weryfikacji dokumentacji przetargowej przez MON. Jednakże w związku z brakiem oficjalnego stanowiska oraz niejasnymi doniesieniami medialnymi, w imieniu mieszkańców województwa zwracamy się prośbą o przedstawienie stanowiska ministra obrony narodowej dotyczącego dalszego procesu wyboru śmigłowców dla polskiej armii oraz informacji co do kolejnych etapów postępowania” - głosi stanowisko przyjęte w środę przez sejmik województwa lubelskiego.

Radni podkreślają m.in., że ewentualna realizacja zamówienia na śmigłowce dla polskiego wojska przez zlokalizowane w Lubelskiem zakłady PZL-Świdnik ma ogromne znaczenie gospodarcze i społeczne dla regionu.

„Wsłuchując się w stanowiska ekspertów, naukowców, samorządów, związków zawodowych, pracowników oraz kierownictwa PZL-Świdnik oczekujemy od MON oraz lubelskich posłów Prawa i Sprawiedliwości jako przedstawicieli partii rządzącej jednoznacznej informacji dotyczącej możliwości uzyskania zlecenia przez lubelskie przedsiębiorstwo” – głosi stanowisko radnych.

Przed przyjęciem stanowiska, radni PiS zgłaszali poprawki do jego treści. Chcieli, aby adresatami apelu – przygotowanego przez radnych koalicji PSL-PO - nie byli tylko posłowie PiS i obozu rządzącego, ale wszyscy posłowie i senatorowie z woj. lubelskiego. Jak tłumaczył radny Andrzej Pruszkowski, takie wskazania na PiS wywołują wrażenie, że całą sytuację związaną m.in. z odrzuceniem w przetargu oferty PZL-Świdnik wywołał obecny obóz rządzący. ”Gdyby PiS nie wygrał wyborów, to przetarg byłby już rozstrzygnięty i podpisany” – mówił Pruszkowski. Poprawki zgłaszane przez radnych PiS zostały odrzucone. Mimo to stanowisko zostało przyjęte jednogłośnie.

Stanowisko radnych dotyczy sprawy przetargu na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska. W kwietniu MON odrzuciło ze względów formalnych oferty PZL-Świdnik i AgustaWestland (śmigłowiec AW149) oraz PZL Mielec – własności amerykańskiej korporacji Sikorsky z maszyną Black Hawk. Do praktycznych prób resort zakwalifikował H225M (dawniej EC725) Caracal, produkowany przez Airbus Helicopters. Podpisanie kontraktu, wartego ok. 13,3 mld zł, uzależniono od wyniku negocjacji offsetowych.

Przetarg był ustawiony?

Zastrzeżenia wobec tego wyboru wyrażała opozycja oraz m.in. związki zawodowe zakładów w Świdniku i w Mielcu. PiS złożyło w maju zawiadomienie do prokuratury o możliwości ustawienia przetargu, wątpliwości formułował też prezydent Andrzej Duda.

Obecne kierownictwo MON prowadzi przegląd głównych planowanych zakupów zbrojeniowych, zwłaszcza postępowań dotyczących śmigłowców i systemu obrony powietrznej.

Na początku grudnia wiceszef MON Bartosz Kownacki powiedział w Sejmie (odpowiadając na pytania posła Leszka Ruszczyka z PO), że oferta na śmigłowce Caracal zawierała szereg uchybień. W jego ocenie także zapowiedzi Airbus Helicopters o utworzeniu miejsc pracy w Radomiu to deklaracje, niegwarantowane w zobowiązaniach offsetowych; miejsca pracy „mogą powstać, mogą nie powstać”.

Kownacki zaznaczył też, że proces modernizacji armii może być szansą na tworzenie miejsc pracy w Polsce i skok technologiczny przedsiębiorstw.

Wcześniej szef MON Antoni Macierewicz mówił, że ostateczne rozstrzygnięcie przetargu będzie związane z decyzją resortu gospodarki w sprawie negocjacji offsetowych. "MON będzie zmierzało do podjęcia tego przetargu na nowo, jeżeli rozstrzygnięcie dotyczące offsetu sprawi, iż kontrakt nie będzie mógł być zawarty” - mówił Macierewicz. W takim wypadku – jak dodał minister - MON będzie liczyło na to, że w nowym postępowaniu wezmą także udział krajowe zakłady produkujące śmigłowce.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE