PARTNER PORTALU
  • BGK

Marsz Wolności 6 maja. PO wykorzystuje samorządy, by zwiększyć frekwencję

  • PAP/jk    5 maja 2017 - 06:49
Marsz Wolności 6 maja. PO wykorzystuje samorządy, by zwiększyć frekwencję
Według portalu wPolityce.pl, w liście do rodziców i nauczycieli władze gminy zapraszają na marsz 6 maja w Warszawie i gwarantują darmowy transport dla chętnych. (fot. mat. pras.)

Czy do zapełnienia autobusów z uczestnikami sobotniej demonstracji "Marsz wolności" w Warszawie wykorzystuje się samorządy lokalne oraz nauczycieli i szkoły? Wiele na to wskazuje. Przykładem jest korespondencja władz małopolskiego Podegrodzia z dyrektorami szkół.




"Szokujące sposoby" na podniesienie frekwencji na marszu organizowanym przez Platformę Obywatelską 6 maja w Warszawie dziennikarze portalu wPolityce.pl ujawnili w wieczornym tekście, w którym cytowana jest m.in. korespondencja mailowa, jaką z dyrektorami szkół prowadzą władze małopolskiego Podegrodzia.

Według portalu, w liście do rodziców i nauczycieli władze gminy zapraszają na marsz 6 maja w Warszawie i gwarantują darmowy transport dla chętnych. - To forma wywierania presji na szkoły, by te prowadziły agitacje polityczną - twierdzi poseł Prawa i Sprawiedliwości Józef Leśniak, który ujawnił skandal - czytamy na portalu.

Jak wynika z informacji wPolityce.pl, mail datowany jest na 28 kwietnia i został rozesłany do wszystkich dyrektorów szkół w małopolskiej gminy Podegrodzie. - W mailu, wysłanym do kilkunastu szkół i przedszkoli (...) czytamy o tym, że gmina zaprasza rodziców i nauczycieli do uczestnictwa w sobotnim marszu, a w razie potrzeby zapewnia stosowny transport do oddalonej 400 km od Podegrodzia Warszawy. Z listu wynika więc, że transport zapewnia gmina, która opłaca go z pieniędzy publicznych - zaznaczają dziennikarze portalu.

Cytowany przez portal poseł Leśniak określa mail agitujący za uczestnictwem w politycznej demonstracji w Warszawie "skandalem i patologią".

- Angażowanie się władz gminy w polityczną walkę prowadzoną przez dzisiejszą "totalną opozycję", jaką określa się Platforma Obywatelska, jest zaprzeczeniem idei powstania samorządów. (...) Sytuację, kiedy gmina przyłącza się do współorganizowania manifestacji antyrządowych w Warszawie poprzez organizowanie bezpłatnego transportu spod Nowego Sącza do Warszawy, można bez wątpienia nazwać głęboką patologią życia publicznego i nadużyciem w wydawaniu środków publicznych na cele partyjne - alarmuje poseł Leśniak.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • potom, 2017-05-09 14:14:45

    Można się wysilać na zapobieganie zmyślonym chorobom i zaniedbać leczenie raka zafundowanego przez PO. Czy p. Cezary jakkolwiek zapobiegł patologii i wyprzedaży Polski za grosze? Dlaczego? Autobusy organizowane przez instytucje administracji na polityczną walkę z demokracją są w 100% niedobre....  rozwiń
  • Cezary, 2017-05-06 19:15:59

    Do jancz: Tu chodzi o to, aby zapobiegać, a nie (jak Pan twierdzi) leczyć.
  • jancz, 2017-05-05 17:07:22

    Marsz wolności? Wolności? Żenada. Chyba inaczej powinno się definiować to słowo, gdy ma się prawo robić i mówić co się chce. No cóż: wykształcony jest w stanie uwierzyć w największą bzdurę. Prosty ma więcej pokory i rozumu. A niech sobie maszerują, skoro w Polsce panuje taka tyrania. Ufff, ale tyran...i nami rządzą. szkoda słów. Durnoty nie brakuje. Za to "brakuje wolności". W tym kraju. Po prostu jaja. No jaja.  rozwiń