PARTNER PORTALU
  • BGK

Marsz Wolności: Zdanowska, Jaśkowiak, Jarubas i inni przeciw rządom Prawa i Sprawiedliwości

  • PAP/MN    6 maja 2017 - 14:28
Marsz Wolności: Zdanowska, Jaśkowiak, Jarubas i inni przeciw rządom Prawa i Sprawiedliwości

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak mówił, że opozycja rozumie wolność inaczej niż Jarosław Kaczyński. (fot. PO Wielkopolska)

Samorządowcy Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego zabrali głos ze sceny podczas Marszu Wolności w Warszawie.




• Marsz Wolności poprzedziły przemowy m.in. prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej i prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka, jak również marszałka woj. świętokrzyskiego Adama Jarubasa (PSL) i szefa ZNP Sławomira Broniarza.

• Na scenie na Placu Bankowym pojawili się także liderzy i szefowie partii politycznych: Grzegorz Schetyna z PO, Ryszard Petru z Nowoczesnej i Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL. 

• Według PO w marszu powinno wziąć udział 100 tys. osób. Platforma sama ma zamiar dostarczyć ponad 200 autokarami około 13 tys. ludzi.

- Jesteśmy tutaj, by bronić wartości samorządnej Polski, Polski obywatelskiej (...) właśnie dziś widzimy, że tą Polskę samorządową chce się nam odebrać, fundując na siłę wdrażany model jednolitej władzy państwowej. To już przerabialiśmy w PRL-u, nie ma na to naszej zgody - powiedział marszałek Adam Jarubas.

Jacek Jaśkowiak deklarował zaś zgromadzonym: - Obronimy wolność, bo wolność rozumiemy inaczej, niż ją rozumie Kaczyński, Erdogan, Putin, czy Łukaszenka. I tej wolności będziemy strzec, i tej wolności będziemy bronić - zaznaczył prezydent Poznania.

- Są takie chwile, kiedy samorządowcy muszą wyjechać ze swoich miast. Dzisiaj bronimy naszej niezależności. Brońmy samorządów jak niepodległości. One są dla nas, dla obywateli! - zaapelowała z kolei Hanna Zdanowska

Sławomir Broniarz podziękował 910 tys. osób, które podpisały się pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum ws. reformy edukacji. - Nie dajmy sobie wmówić, że spóźniliśmy się z tym wnioskiem, dlatego że protestowaliśmy już od pierwszego dnia, kiedy pani minister Anna Zalewska ogłaszała tą złą zmianę (...). Żądamy referendum ws. edukacji - powiedział szef ZNP.

Czytaj też: Broniarz: Wskutek cięć etatów nauczyciele będą "biednymi pracującymi". Idziemy na Marsz Wolności, bo jeszcze wszystko da się odkręcić

Podkreślał, że początek wolności ma miejsce w szkole. - Szkoła musi być wolna, wolna od ideologii, ale szkoła to także miejsce, gdzie uczymy samorządności i samodzielności, i poszanowania dla demokracji. I nie może być sytuacji, w której uczeń otrzymuje fatalną lekcję od tych polityków, którzy łamią zasady demokracji, którzy sprzeniewierzają się konstytucji i którzy niszczą wszystko to, co jest naszym wspólnym dorobkiem od 1989 r. Na to nie możemy pozwolić - powiedział Broniarz.

- Jesteśmy za Polską demokratyczną, za Polską europejską, dumną, za Polską, która szuka przyjaciół i partnerów, a nie wrogów w Europie tak, jak jest dzisiaj - zaznaczył Grzegorz Schetyna.  - Jesteśmy za Polską, w której wszyscy są równi, jesteśmy za prawami kobiet, za szacunkiem dla praw mniejszości. Jesteśmy za tym, żebyśmy się dobrze czuli w naszym kraju. I nikt nam tego nie zabierze - zaznaczył lider PO i dodał, że Marsz Wolności jest również marszem po zwycięstwo w wyborach.

Marsz zaplanowano na około 4 godziny. Wydarzenie zakończy koncert zespołu Big Cyc. Według PO w marszu ma wziąć udział 100 tys. osób.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (4)

  • dron, 2017-05-12 14:18:22

    Zdjęcia fotograficzne, po montażu komputerowym pokazują, że były "tłumy" a w rzeczywistości to w "okrzyczanym" marszu brali udział tylko sami działacze platformy, psl-u, nowoczesnej i resztki kod-u. Zwykłych ludzi, normalnych Polaków tam nie było - wiem o tym bo z tymi co tam byl...i rozmawiałem i wiem kim są. To była majówka z przymusu według rozkazów wydanych "z góry" identycznie jak za Bieruta i Gomółki na 1 Maja. Skutek jest taki, że Schetyna po paru dniach "odkrył", że uchodźców, Polska musi przyjmować, bo do tego zobowiązuje Konwencja Genewska i bycie Polski w Unii Europejskiej. Czyli, że masło jest maślane. Na zdjęciach zaś "z lotu ptaka" widać, że "tłumów" na tym marszu, nie było. Nawet GW napisała, że było ludzi tyle ile podała Policja a nawet mniej. Danych z Ratusza, tym razem "nie uszanowano".  rozwiń
  • Zofia, 2017-05-09 01:31:36

    W tak bogatym mieście, gdzie nie ma bezrobocia, rozwija się gospodarka, żyje się żle? Chyba nierobom? My z innych rejonów patrzymy zazdrośnie na Poznań
  • starik, 2017-05-08 19:18:42

    Panie Jaśkowiak należy zabrać się do pracy, bo w Poznaniu za Pana kadencji żyje się źle. Dziury w ulicach, tragiczny przejazd przez tory na Starołęce czy suweren ma sam o takie rzeczy dbać. Obecny Prezydent nie dba o miasto tylko tylko bierze udział w różnych manifestacjach, paradach a z rozmów wyni...ka, że rządzi gorzej od swego poprzednika. Kadencyjność jest potrzebna.  rozwiń