PARTNER PORTALU
  • BGK

Marszałek Elżbieta Anna Polak: To my, samorządowcy, zmieniliśmy Polskę

  • Michał Wroński    25 marca 2018 - 06:00
Marszałek Elżbieta Anna Polak: To my, samorządowcy, zmieniliśmy Polskę
Elżbieta Anna Polak, marszałek województwa lubuskiego. (fot. Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego)

O trudnych relacjach samorządu wojewódzkiego z rządem, ograniczeniu kadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów, a także zmianach, jakie dokonały się w województwie lubuskim, rozmawiamy z Elżbietą Anną Polak, marszałek województwa lubuskiego.




  • Na początku czułam się jak strażak, który gasi nieoczekiwane pożary – tak początki swej pracy w zarządzie województwa lubuskiego wspomina Elżbieta Anna Polak. – Dzisiaj jesteśmy przewidywalni – dodaje obecna marszałek tego regionu.
  • Państwo powinno zająć się tylko tym, czym musi, a tym, czym nie musi, lepiej zajmie się obywatel – marszałek Polak przypomina słowa prof. Jerzego Regulskiego, współtwórcy reformy samorządowej.
  • Decyzje dotyczące samorządów czy ich spraw są podejmowane politycznie, a nie z zachowaniem troski o dobro społeczeństwa – komentuje działania rządu w sprawach samorządowych Elżbieta Anna Polak.

Od trzech kadencji zasiada pani w zarządzie województwa lubuskiego, najpierw jako wicemarszałek, potem – od 2010 roku – jako marszałek województwa. Co w trakcie tej kadencji stanowiło dla pani największą różnicę w stosunku do pracy w zarządzie podczas poprzednich kadencji?

– Zaczęłam od przygotowania strategii, programów. Na początku czułam się jak strażak, który gasi nieoczekiwane pożary. Dzisiaj jesteśmy przewidywalni. Mamy jasno określoną misję, priorytety i duże pieniądze w Regionalnym Programie Operacyjnym. Nasz region, podobnie jak wiele innych, przeżywa swój „złoty wiek” dzięki funduszom europejskim. To prawie 4 mld zł. Dziesięć lat temu, gdy zaczynałam pracę w zarządzie województwa, bezrobocie w regionie wynosiło 13 proc., dzisiaj 6,6 proc. PKB wynosiło 29 mld zł, a teraz 41 mld zł. Średnia płaca wynosiła 2,2 tys. zł, obecnie dwukrotnie więcej – 4,2 tys. zł.

Zbudowaliśmy infrastrukturę, parki naukowo-technologiczne, instytuty nowoczesnych technologii informatycznych, energetyki, budownictwa, agrotechniki. Zadbaliśmy o dostępność transportową i telekomunikacyjną. Dobiega końca budowa S3, która łączy autostrady A4 i A2. Udało nam się rozwiązać najtrudniejsze problemy regionu związane z olbrzymim zadłużeniem lubuskich szpitali, wysokim bezrobociem i wykluczeniem cyfrowym. Co nie oznacza, że nie mamy nowych wyzwań.

Z pewnością zaliczają się do nich przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu i edukacja! Czas na rewolucję w szkołach zawodowych, ale również na budowę dziennych domów seniora oraz upowszechnienie dostępu do naszego bardzo bogatego dziedzictwa kultury.

A co w ciągu ostatnich czterech lat stanowiło dla pani największy problem bądź wyzwanie jako dla marszałka województwa?

– Zupełnie nowym i niepotrzebnym problemem obecnej kadencji są trudne relacje z rządem i administracją rządową po wyborach parlamentarnych z 2015 r. Chodzi o odbieranie kompetencji samorządom wojewódzkim w kolejnych dziedzinach: ośrodki doradztwa rolniczego, fundusze ochrony środowiska, melioracja i gospodarka przeciwpowodziowa. Regiony doskonale sobie w tych obszarach radziły.

Na przykład pozyskaliśmy ogromne środki z Banku Światowego na zabezpieczenie przeciwpowodziowe. Rozpoczęliśmy realizację dużych inwestycji, np. w Słubicach i Nowej Soli, a obecnie to zadanie będzie realizowane przez „Wody Polskie”, które – jak wiemy – przeżywają problemy organizacyjne w związku z przejęciem tak dużej ilości zadań w całym kraju.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • Zygier, 2018-03-26 07:07:52

    Do Hrabia: To nie samorządowcy a rządowcy wpuścili supermarkety, samorządowcy nie mają możliwości ich blokowania skoro rząd zdecydował, że mogą powstawać.
  • Solon, 2018-03-25 21:58:41

    Żadna reforma z 1999 r. nie była dobra. Edukacja zeszła na psy, a reforma samorządowa jest moim zdaniem najgorsza, zaraz po reformie zdrowia oczywiście. Reforma emerytalna po kradzieży pieniędzy z OFE wróciła do punktu wyjścia. Samorządy są najbardziej upolitycznioną częścią administracji. Są też na...jbardziej niedemokratyczne, mimo pozorów, że ludzie głosują i wybierają kogo chcą. To na szczeblu samorządów najczęściej łamane jest prawo.  rozwiń
  • Hrabia, 2018-03-25 12:14:41

    Co za pycha! Polskę budują Polacy i to głównie te miliony Polaków, których samorządowcy wygonili z Polski jako bezrobotnych i bezdomnych, którzy ślą miliardy do Polski. A państwo polskie, w tym samorządowcy są u nich "na kroplówce". Natomiast samorządowcy mają zasługę w tym, że właściciel...e marketów wywożą z Polski ciężkie miliardy.  rozwiń