PARTNER PORTALU
  • BGK

Marszałek Marek Woźniak na podsumowanie kadencji: PiS obdziera samorządy z kolejnych kompetencji

  • Michał Wroński    21 marca 2018 - 06:00
Marszałek Marek Woźniak na podsumowanie kadencji: PiS obdziera samorządy z kolejnych kompetencji
Marek Woźniak piastuje od 13 lat urząd marszałka województwa wielkopolskiego. (fot.umww.pl)

O wyzwaniach dla samorządu wojewódzkiego, jego relacjach z rządem, zmianach legislacyjnych mogących poprawić jego funkcjonowanie oraz pomyśle bezpośrednich wyborów marszałków rozmawiamy z Markiem Woźniakiem, piastującym od 13 lat urząd marszałka województwa wielkopolskiego.




  • - Współpraca na linii rząd – samorząd jest trudna, a Konstytucja RP nie chroni wystarczająco dobrze stabilności samorządów – mówi marszałek Marek Woźniak.
  • Bezpośrednie wybory marszałka województwa zapewniłyby mu silniejszy mandat, ale – jak ocenia marszałek Wielkopolski – to „jedyny plus takiego rozwiązania”. Zwraca uwagę, że prowadziłoby to do zdecydowanej przewagi władzy wykonawczej.
  • Rozmowa z marszałkiem Markiem Woźniakiem rozpoczyna cykl wywiadów na zakończenie obecnej kadencji samorządu terytorialnego. Rozmawiać będziemy z prezydentami miast wojewódzkich, marszałkami województw i wybranymi radnymi.

Obecna kadencja samorządu powoli dobiega końca. Można więc pokusić się o pierwsze podsumowania. Co w jej trakcie stanowiło dla pana – jako marszałka województwa - największy problem, bądź wyzwanie?

Marek Woźniak: To już trzecia pełna kadencja, kiedy pełnię funkcję marszałka. Czuję się uprawniony do tego, by stwierdzić, że ta aktualna jest najtrudniejsza. I nie tyle tu, na forum sejmiku, ale w szerszym ujęciu. Wiąże się to z dojściem do władzy w naszym kraju przez Prawo i Sprawiedliwość, które robi wszystko, by osłabić polską samorządność.

Czyli idziemy w dużą politykę…

Od wejścia w życie tzw. dobrej zmiany systematycznie postępuje ustawowa recentralizacja Polski, która obdziera samorządy z kolejnych kompetencji na rzecz wzmocnienia administracji rządowej.

Utraciliśmy już wojewódzkie ośrodki doradztwa rolniczego, kontrolę nad funduszem ochrony środowiska na szczeblu regionalnym, zabrano nam nadzór nad sferą melioracji i rządzeń wodnych, pozbawiono wpływu na zarządzanie środkami funduszu rozwoju kultury fizycznej w regionie czy odebrano część zadań z zakresu polityki społecznej. I mam wrażenie, że rządzący w tej sferze nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

Staramy się opierać się tym coraz silniej dochodzącym do głosu tendencjom centralistycznym, dokładając wszelkich starań, by chronić prawo wspólnoty regionalnej do decydowania o kierunkach własnego rozwoju. To zdecydowanie największe wyzwanie stojące przed marszałkami, by bronić wspólnie pozycji i roli polskich regionów, które wykorzystując potencjał własnych terytoriów i skutecznie inwestując środki unijne, wnoszą istotny wkład w realizację polityki rozwoju całego kraju. Przypomnę, że to w tej kadencji zastanawialiśmy się z obawą, czy powstaną nowe województwa, czy przetrwają koalicje w sejmikach, czy będą wcześniejsze wybory.

Czytaj: Wody Polskie mogą mieć problem z pracownikami samorządowymi

Rozumiem, że w tym kontekście pytanie o pańską ocenę relacji rządu z samorządem będzie pytaniem retorycznym…

- Ta współpraca na linii rząd – samorząd jest trudna, a Konstytucja RP nie chroni wystarczająco dobrze stabilności samorządów. Do tego prezydent i Trybunał Konstytucyjny, z różnych powodów, tej ochrony także nie gwarantują.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (5)

  • marek, 2018-03-23 07:59:44

    Meliorację zabrano z kompetencji, to zamach na demokrację i faszyzacja kraju. P.S. Kolesie nie będą mogli zarobić.
  • w.potega@neostrada.pl, 2018-03-21 12:41:22

    Do jancz: żeby były wszystkie ręce na pokład, to trzeba najpierw telewizję partyjną (tvp) zastąpić telewizją rzeczywiście publiczną, zaś propagandzistów udających dziennikarzy zastąpić profesjonalnymi dziennikarzami.
  • w.potega@neostrada.pl, 2018-03-21 11:22:14

    Potrzebujemy decentralizacji, demokratyzacji i wzrostu personalnej odpowiedzialności.