PARTNER PORTALU
  • BGK

Marszałek z PiS: Opozycyjne samorządy prowadzą już kampanię wyborczą

  • Michał Nowak    15 września 2017 - 11:20
Marszałek z PiS: Opozycyjne samorządy prowadzą już kampanię wyborczą

Sejmik woj. podkarpackiego powierzył Władysławowi Ortylowi funkcję marszałka w maju 2013 r. (fot. YouTube)

Opór opozycyjnych samorządów wojewódzkich w niektórych sprawach jest przesadzony. Uważam, że to element już prowadzonej kampanii wyborczej – mówi w rozmowie z Portalsamorzadowy.pl Władysław Ortyl, marszałek woj. podkarpackiego.




• Karpaty mają duży potencjał, który trzeba wykorzystać – mówi Władysław Ortyl i liczy na to, że siłą Karpat stanie się prężnie działająca turystyka.

• Marszałek jest spokojny w kwestii funduszy europejskich, jakie przypadną Podkarpaciu w kolejnej perspektywie unijnej, ponieważ województwo wciąż ma wiele do nadrobienia.

• Marszałek z Prawa i Sprawiedliwości uważa ponadto, że krytyka rządu, jaką uprawiają opozycyjni marszałkowie, jest mocno przesadzona.

*****

Na Podkarpaciu realizowany jest makroregionalny projekt „Strategia Karpacka”, adresowany głównie do mieszkańców euroregionu po stronie Polskiej i Słowackiej. Jakich korzyści dla Podkarpacia upatruje pan w tej strategii?

Władysław Ortyl: Przede wszystkim w Karpatach tkwi duży potencjał i trzeba go uruchomić. Do tej pory realizowaliśmy różne działania, m.in. uruchamialiśmy różnego rodzaju infrastrukturę drogową, kolejową, badawczą czy edukacyjną. Prowadziliśmy także działania z zakresu ochrony środowiska. Wszystko po to, żeby zainterweniować i wykorzystać potencjał Karpat. Jeżeli chodzi o Strategię Karpacką, liczy się przede wszystkim rozwój gospodarczy. Pamiętajmy, że Karpaty są pięknym regionem, ale też zaniedbanym, jeśli chodzi o infrastrukturę czy środowisko. Głównym obszarem naszych działań jest turystyka, która stanowi ważny element dla rozwoju gospodarki. W strategii upatrujemy nowej jakości i nowego podejścia do Karpat. Liczymy, że znacząco wpłynie ona na rozwój gospodarki Podkarpacia.

Projekt jest współfinansowany ze środków unijnych, podobnie jak wiele innych zadań, dzięki którym gminy i województwa rozwijają się. Jak pan postrzega dyskusję na temat polityki spójności oraz tego, w jaki sposób będą dzielone środki w kolejnej perspektywie unijnej?  

- Wiadomo, że polityka spójności musi się zmienić co do swojego kształtu. Na pewno zmniejszy się wielkość środków wpływających do naszego kraju globalnie. Mam tu na myśli Brexit, ale też poprawiającą się kondycję naszych województw. Te województwa w Polsce, które sukcesywnie zwiększają swój produkt krajowy brutto, mogą już nie być tak dużym beneficjentem środków unijnych jak obecnie. Ale Podkarpacie póki co jeszcze nie przeskoczy tych granic PKB i na pewno będzie zajmowało podobną pozycję w przyszłej perspektywie finansowej.

Czyli liczy pan na perspektywę podobną do tej, która trwa obecnie?

- Oczywiście zależy nam na tym, żeby takie same środki wpłynęły do nas w przyszłej perspektywie, ponieważ zapoczątkowaliśmy dzięki tym pieniądzom rozwój i jesteśmy na dobrej drodze do tego, żeby zniwelować różnice między poszczególnymi województwami. Ale to jest długotrwały proces. Przypomnę, że te zaległości rodziły się przez dziesięciolecia, także nie da się tego załatwić jedną czy drugą perspektywą finansową. Zależy nam na Strategii Karpackiej, na kontynuacji programu Polska Wschodnia, ale też chcemy realizować bardziej dedykowane projekty i działania, żeby możliwie jak najbardziej efektywnie te środki wykorzystywać.







KOMENTARZE (9)

  • Zakopane, 2018-01-12 23:56:26

    Dobry wieczor dla mnie Pan jest czlowiekiem godnym zaufania i poparcia sledze Pana zaangarzowanie i wudze ze pomaga Pan wszystkim potrzebujacym to i moze Pan pomoze rodzinie z Kolobrzegu ktorej w miescu nikt nie chce pomoc ustawili im traktor przed sklepem i nie moga pracowac utrzymac czworki dzieci... jeszcze di tego takie postepowanie popiera Prezydent Gromek pomocy prosze...  rozwiń
  • Honzatka, 2017-10-08 10:27:55

    To nie kwestia PiS, PO, czy innej partii. W wyborach samorządowych należy konstytucyjnie zakazać startu partiom politycznym. Samorządy nie są od rządzenia i robienia polityki lecz od sprawnej administracji. I dlatego kandydaci winni być popierani przez tworzone na potrzeby wyborów lokalne komitety w...yborcze z programami dotyczącymi konkretnych rozwiązań dla konkretnych lokalnych społeczności. Rząd sprawuje kontrolę nad działaniami samorządów poprzez wojewodów. Partyjne układy to zawsze kolesiostwo, a partie w Polsce działają na zasadzie wodzowskiej!!! Wszystkie i zawsze !!!! Dopóki to prezesi partii będą mogli wskazywać kandydatów i ich miejsca na listach wyborczych w ramach chorego wyborczego systemu proporcjonalnego nie mamy szans na wybór sprawnych administratorów, tylko na nieudaczników kolesi Królika.  rozwiń
  • samorządowiec, 2017-09-18 08:32:47

    dla partajgenosów pisowych wszyscy którzy nie są z pisu są totalną opozycją , i tak dziela wójtów , prezydentów i mieszkańców. I tak to wygląda przy rozdziale pieniędzy jak zwykle dostają swoi. Na każdą gminna imprezę zaprasza się stada posłów by pokazać jacy to niby są aktywni . Panu Ortylowi przes...tawił się horyzont, jak on prowadzi kampanię i jego kumple to jest fajnie ale jak robią to inni to już nie bardzo. kampania trwa cały czas i ludzie oceniają nie tylko to co zrobi się w czasie tzw kampanii wyborczej. Pisowa prawda jest tylko jedna Kali ukraść krowy to dobrze, ale jak Kalemu kradą, to już żłe.  rozwiń