PARTNER PORTALU
  • BGK

Mateusz Morawiecki - premier i minister dwóch resortów. Jak długo?

  • Agnieszka Widera-Ciochoń    11 grudnia 2017 - 18:34
Mateusz Morawiecki - premier i minister dwóch resortów. Jak długo?

(fot. Twitter KPRM)

Władza wiceministrów finansów i rozwoju może być teraz większa niż dotychczas, ale cały splendor i prestiż spłyną na Mateusza Morawieckiego - komentuje politolog Jarosław Flis.




W poniedziałek (11 grudnia) doszło do zaprzysiężenia Mateusza Morawieckiego na stanowisku prezesa Rady Ministrów. Była premier Beata Szydło została wicepremierem w jego rządzie. Żadne z głośno zapowiadanych zmian na stanowiskach ministrów nie nastąpiły, co więcej Mateusz Morawiecki będzie nadal także ministrem finansów i rozwoju.

- Teraz wszystko będzie zależało od tego jak nowy premier i zarazem minister rozwoju i finansów podzieli się pracą z zastępcami w resortach. Można się bowiem spodziewać, że w tych resortach rządzić będą wiceministrowie. Ich splendor jest mniejszy, ale realna władza może być większa. Doba ma 24 godziny i nikt, nawet nie wiadomo jak operatywny człowiek nie jest w stanie pogodzić wszystkich tych obowiązków - komentuje politolog Jarosław Flis.

Jak podkreśla jednak, prestiż premiera i ministra w jednej osobie jest teraz ogromny. Jego zdaniem sytuacja jest dynamiczna i w styczniu czekają nas większe zmiany w rządzie.

– Raczej nie sądzę, by Morawiecki chciał w tym składzie „przeciągnąć” rząd do końca kadencji - mówi politolog. – Potrzeba jednak dodatkowych impulsów – dodaje.

Zwraca jednak uwagę na dużo większe pole manewru, jaki ma w porównaniu z Beatą Szydło obecnie Mateusz Morawiecki.

– Pytanie czy będzie chciał powalczyć o samodzielną pozycję? – dywaguje Jarosław Flis. Gdyby tak się stało, jego zdaniem w bardzo trudnej sytuacji znalazłby się sam Jarosław Kaczyński.

– Nikt nie ma wadliwości, że zmiana na stanowisku premiera, dość kontrowersyjna, to idea oparta tak naprawdę tylko na autorytecie Jarosława Kaczyńskiego. Gdyby Morawiecki chciał grać na siebie, nie oglądać się na prezesa, wydawać własne polecenia ministrom a do tego miałby parasol prezydenta Dudy - Kaczyński musiałby zaprzeczyć swoim dotychczasowym decyzjom. Ale kolejna zmiana na stanowisku premiera byłaby bardzo trudna - reasumuje politolog.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: