PARTNER PORTALU
  • BGK

Mieszkańcy Gdyni dostaną od miasta więcej punktów obsługi

  • GP    25 maja 2016 - 10:44
Mieszkańcy Gdyni dostaną od miasta więcej punktów obsługi

- W większości dużych miast istnieją punkty obsługujące mieszkańców, oferujące załatwienie najprostszych spraw - mówił radny PO z Gdyni. (fot.:pixabay.com)

• Według informacji portalu trójmiasto.pl władze Gdyni chcą stworzyć więcej punktów obsługi urzędniczej dla mieszkańców.
• Punkty mają powstać w dzielnicy Chwarzno lub Wiczlino. Rozważana jest także lokalizacja na Obłużu.




W ramach rozwoju obsługi urzędniczej dla mieszkańców Gdyni zaproponowano stworzenie nowych punktów obsługi mieszkańców. Z pomysłem wyszli radni PO. Powód tej propozycji jest trywialny - kolejki w gdyńskim magistracie stały się uciążliwe. Mieszkańcy narzekają, że tłok i czas oczekiwania jest powodem stresu. Niszczy on atmosferę w urzędzie i powoduje problemy.

Czytaj: Sporo chętnych chce budować most nad martwą Wisłą

- W większości dużych miast istnieją punkty obsługujące mieszkańców, oferujące załatwienie najprostszych spraw: meldunków, wydawania dowodów osobistych czy praw jazdy, dowodów rejestracyjnych czy dokumentów dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej - mówiła serwisowi trojmiasto24.pl Mirosława Król, radna Platformy Obywatelskiej. -  Takie same mogłyby powstać w Gdyni, np. w dużym centrum handlowym.

Sceptycy argumentują, że punkty będą dodatkowymi kosztami dla miasta, ale jednocześnie są świadomi, że problemy trzeba rozwiązać. Miastem, które najbliżej Gdyni skorzystało z podobnych rozwiązań, jest Gdańsk.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (1)

  • neutralny, 2016-05-25 12:31:38

    "Miastem, które najbliżej Gdyni skorzystało z podobnych rozwiązań jest Gdańsk." Gdańsk to matecznik PO i Gdynia nie może się do niego porównywać, On zbiera wiekszość kasy unijnej i z budżetu krajowego, Gdynia natomiast jest dyskryminowana inwestycyjnie i finansowo. Radni PO lepiej by się z...astanowili skąd taka dysproporcja między Gdańskiem a Gdynią?  rozwiń