• PARTNERZY PORTALU

Miller: Czas przygotować się do wyborów samorządowych. Biedroń nie będzie twarzą lewicy

• Leszek Miller popiera program 500+, jednak ma co do niego uwagi.
• Według Millera ani Barbara Nowacka, ani Robert Biedroń nie nadają się na twarz lewicy.
• Najważniejszym zadaniem dla SLD jest dobre przygotowanie do wyborów samorządowych.

Miller: Czas przygotować się do wyborów samorządowych. Biedroń nie będzie twarzą lewicy
- Jesteśmy druga siłą w samorządach po Platformie Obywatelskiej- mówi Leszek Miller (fot. www.sld.org.pl)

- 500 plus, podatek bankowy, podatek od marketów, minimalna stawką godzinową 12 zł, przywrócenie wieku emerytalnego 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn za każdą z tych ustaw głosowałbym za. Tym bardziej, że wszystkie te postulaty były w naszym programie - mówi Leszek Miller, pytany przez Parlamentarny.pl czy poparłby te ustawy, gdyby zasiadał w sejmie.

Dodał jednak, że miałby uwagi do ustawy 500 plus.

- My proponowaliśmy, żeby kwotę na drugie dziecko podnieść do 1000 zł. Jak również aby większa liczba rodzin był tym objęta. Proponowaliśmy również by partycypowały w tym osoby samotnie wychowujące dzieci. Żeby było tak jak PiS mówiło w swoich obietnicach wyborczych, że uwzględniamy wszystkie dzieci, a nie tylko to drugie i następne - wyjaśnił Miller.

Jak stwierdził, aby SLD miało szanse w następnych wyborach parlamentarnych Sojusz powinien startować do sejmu samodzielnie. Według niego Barbara Nowacka to nieskuteczna twarz lewicy.

Pytany, czy twarzą SLD w wyborach mógłby stać się Robert Biedroń, zaprzecza.

- Biedroń byłby jeszcze gorszy. On kojarzy się z lewicowością kulturową, na którą w Polsce jest minimalne zapotrzebowanie. W Polsce wygrywa lewica socjalna. SLD może też za bardzo akcentował tą lewicowość kulturową, a za mało lewicowość socjalną. Biedroń to jest o wiele gorsza propozycja niż Nowacka. Nawiasem mówiąc w ostatni dzień kampanii wyborczej Nowacka całkiem niepotrzebnie przejechała szmat drogi z Łodzi do Słupska na spotkanie z Biedroniem, składając mu jakiś hołd lenny. Biedroń to spotkanie wykorzystał do wystawienia laurki pani premier Kopacz, bo dokładnie w tym dniu otrzymał wiadomość, że dostanie 9 mln zł i zamiast popierać Nowacką i lewicę, popierał premier Kopacz - wyjaśnił.

Miller przypomniał także, że choć SLD nie ma w rządzie i sejmie, nadal jest w samorządach.

- Jeżeli chodzi o prezydentów miast to jesteśmy druga siłą w samorządach po Platformie Obywatelskiej - zaznaczył i dodał, że są jednak takie rady gdzie SLD nie ma żadnych swoich przedstawicieli.

- I to jest właśnie wielkie zadanie żeby się przygotować dobrze do wyborów samorządowych. Zwłaszcza gdyby miały być przyspieszone, bo słyszymy od czasu do czasu, że może kadencja sejmików wojewódzkich zostanie skrócona - wyjaśnił. - Nie ma co udawać, że jest lepiej niż jest. Wybory samorządowe będą więc pierwszym wyzwaniem. Trzeba się dobrze zastanowić, jak temu wyzwaniu sprostać i uzyskać dobry wynik - dodał.

Cały ciekawy wywiad czytaj tutaj.

 


KOMENTARZE (21)ZOBACZ WSZYSTKIE

Tyle lat byliście i co? Musicie juz iść w odstawkę czasy się zmieniaja

jurek, 2016-06-23 19:29:00 odpowiedz

Możecie się nie trudzić. Nie będzie żadnych dla was szans. Ci którzy wyrzucają Boga z życia publicznego już więcej władzy w Polsce nie przejmą. Opatrzność zaplanowała inne rozwiązanie. Odsyłam lewaków do: Adam Człowiek, Orędzia dla Polski i Polaków. Instytut Wydawniczy Św. Jakuba. ... rozwiń

Seff, 2016-03-23 14:39:29 odpowiedz

Leszek Miller ma 100 % racji !

Andrzej, 2016-03-17 08:37:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE