PARTNER PORTALU
  • BGK

Minister edukacji zostanie odwołana? Jest wniosek o wotum nieufności wobec Zalewskiej

  • PAP/AT    14 października 2016 - 12:55
Minister edukacji zostanie odwołana? Jest wniosek o wotum nieufności wobec Zalewskiej
Minister Zalewska przekonywała, że reforma edukacji jest przemyślana, odpowiedzialna i rozłożona na wiele lat (Anna Zalewska, fot.men.gov.pl)

• PO złożyła w piątek (14 października) do marszałka Sejmu wniosek o odwołanie szefowej MEN Anny Zalewskiej - poinformował Rafał Grupiński (PO).
• Grupiński ocenił, że reforma systemu oświaty wprowadzana jest "pośpiesznie, na wariackich papierach".




Platforma zarzuca minister, że wbrew nauczycielom i rodzicom pośpiesznie forsuje "fatalną" reformę edukacji, która cofa szkolnictwo do czasów PRL.

Grupiński powiedział w piątek na konferencji prasowej w Sejmie, że szefowa MEN w pełni zasłużyła na odwołanie ze stanowiska "swoim postępowaniem, sposobem działania w ostatnich miesiącach i forsowaniem fatalnej reformy systemu szkolnictwa". "To swoistego rodzaju prezent (dla nauczycieli) na Dzień Nauczyciela" - podkreślił poseł PO.

Zgodnie z propozycją MEN, od 2017 r. funkcjonować mają 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum, szkoły branżowe w miejsce zasadniczych szkół zawodowych; wygaszane mają być gimnazja.

Grupiński ocenił, że reforma systemu oświaty wprowadzana jest "pośpiesznie, na wariackich papierach". "Szkoła polska cierpi na nieustające zmiany. Kiedy wreszcie wydawało się, że ten system się ustabilizował, także poprzez poszerzenie nauki o sześciolatków, wszystko to, co zostało wypracowane przez kilka poprzednich rządów, jest dzisiaj rujnowane i wracamy do systemu nauczania z czasów PRL" - wskazywał polityk.

Grupiński wyraził nadzieję, że wszystkie kluby opozycyjne poprą wniosek Platformy o odwołanie minister Zalewskiej. "Jest on konieczny ze względu na to, by wskazać jak wielkim zagrożeniem dla stabilizacji systemu polskiej oświaty, ale przede wszystkim dla jakości uczenia naszych dzieci jest w tej chwili pomysł reformy forsowany wbrew opinii wszystkich, zarówno nauczycieli, jak i korporacji samorządowych" - podkreślił polityk PO.

Czytaj tez: Mazurek: Wniosek o odwołanie Zalewskiej nie ma szans powodzenia

Elżbieta Gapińska (PO) przekonywała, że proponowana przez MEN reforma nie ma "żadnej racjonalnej przyczyny", poza "czysto ideologiczno-politycznymi przesłankami". "Mamy bardzo dobrą polską szkołę, która dobrze uczy naszą młodzież. Nie widzimy potrzeby, żeby niszczyć to, co działa dobrze. Polska szkoła nie chce rewolucji. Jeśli jest jakikolwiek powód do ewolucyjnych zmian, to należy je wprowadzić, ale potrzeba niszczyć tego, co działa dobrze" - mówiła Gapińska.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • miotacz, 2016-10-21 20:10:46

    Do vcb vnhn: Trochę kultury ty świnio! Na forum proszę takich pierduł nie wypisywać!
  • vcb vnhn, 2016-10-17 11:09:12

    Do Anna-mama: a swoją córkę do kurtyzan dasz ? wielkie pałki czekaja tylko by biała ciecz im wypłyneła do naczynka twojej córuni POLISH SWINIO !
  • w.potega@neostrada.pl, 2016-10-15 10:08:49

    Niestety poprzednią zmianę struktury też wprowadził minister, bez głębszych przemyśleń i wyjaśnień. Gdyby dyskutowano to by pomyślano o kształceniu praktycznym, trudnym ale ważnym i w Polsce zaniedbanym. Mamy więc testy (wkuwanie schematów), których powrót do PRL-u nie zlikwiduje. Jedynie panu Kuber...skiemu nie udało się przez zaskoczenie 10-latki wprowadzić. Potrzebujemy rozpoznawania potencjałów rozwojowych i indywidualizacji wsparć, czyli różnorodności wyzwalającej chęci uczenia się. Pani Zalewska podtrzymuje nakazową sztywność, szkodliwą doktrynę pedagogiczną. To jest sedno problemu.  rozwiń