PARTNER PORTALU
  • BGK

MRPiPS: w kraju może być ok. 100 nielegalnych domów opieki

  • pt/pap    20 października 2016 - 17:39
MRPiPS: w kraju może być ok. 100 nielegalnych domów opieki
Z danych przekazanych przez przedstawicieli MRPiPS wynika, że na koniec 2015 r. w Polsce zarejestrowane były 783 domy pomocy społecznej(fot.dps.pl)

Z informacji urzędów wojewódzkich wynika, że w kraju może być ok. 100 placówek, co do których zachodzi podejrzenie prowadzenia bez zezwolenia całodobowej opieki nad osobami niepełnosprawnymi, przewlekle chorymi lub osobami starszymi – podało Ministerstwo Rodziny.




Informację resortu rodziny, pracy i polityki społecznej na temat nieprawidłowości w funkcjonowaniu domów pomocy społecznej i placówek całodobowej opieki i działań ministerstwa w tym zakresie przedstawiono na posiedzeniu sejmowej komisji polityki senioralnej.

Informacja ma związek z nagłośnionymi w mediach nieprawidłowościami do jakich doszło m.in. w Domu Schronienia Samotnych, Starszych i Potrzebujących oraz Samotnej Matki w Zgierzu.

Szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska, jak wskazano w informacji dla posłów, wystosowała do wszystkich wojewodów pismo z prośbą o wzmożenie działań kontroli i nadzoru nad placówkami zapewniającymi całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym i starszym.

W drugim piśmie szefowa resortu zwróciła się do wójtów, burmistrzów i prezydentów miast z prośbą o ścisłą współpracę z wojewodami w celu identyfikacji podmiotów prowadzących placówki bez zezwolenia i rekomendowała, by zobligowali podległych sobie pracowników do zwrócenia uwagi na placówki budzące wątpliwości.

W informacji podano, że minister Rafalska wskazywała w piśmie do samorządowców, że osoby wymagające całodobowej opieki powinny być kierowane do domów pomocy społecznej prowadzonych przez samorządy lub na ich zlecenie; a nie do innych placówek zapewniających całodobową opiekę.

"W związku z brakiem podstawy prawnej do takiego działania, gminy nie mogą ponosić częściowej lub całkowitej odpłatności za pobyt osób w tego rodzaju placówkach. Gmina nie może także finansować pobytu osób w tego rodzaju placówkach poprzez przyznanie osobom zasiłku celowego na sfinansowanie kosztów pobytu w placówce zapewniającej całodobową opiekę" - podkreśliło MRPiPS.

Ministerstwo wskazało, że zgodnie z przepisami w noclegowniach, schroniskach dla bezdomnych i ogrzewalniach mogą przebywać jedynie osoby zdolne do samoobsługi, których stan zdrowia nie zagraża zdrowi i życiu innych.

Resort zapewnił, że jest w stałym kontakcie z urzędami wojewódzkimi właściwymi dla opisywanych w mediach w ostatnim czasie placówek m.in. w Zgierzu i Wolicy k. Kalisza; i że podopieczni tych podmiotów otrzymali niezbędną pomoc i opiekę.

Z danych przekazanych przez przedstawicieli MRPiPS wynika, że na koniec 2015 r. w Polsce zarejestrowane były 783 domy pomocy społecznej, w tym: 96 domów dla osób w podeszłym wieku (w których przebywało 6, tys. osób), 95 domów dla osób w podeszłym wieku oraz przewlekle somatycznie chorych (w których przebywało 8,9 tys. osób) a także 15 domów dla osób w podeszłym wieku i niepełnosprawnych fizycznie (w których przebywało 1,4 tys. osób).

W myśl obowiązujących przepisów, domy opieki mogą prowadzić - po uzyskaniu zgody wojewody - jednostki samorządu terytorialnego, kościoły, związki wyznaniowe, organizacje społeczne, fundacje, stowarzyszenia i inne osoby prawne, a także osoby prywatne.

Ministerstwo wskazało, że wojewoda wydaje zgodę na prowadzenie domu pomocy społecznej, jeżeli podmiot o nią występujący spełnia ustawowo określone obowiązki. Wojewoda zobowiązany jest do prowadzenia rejestru domów pomocy społecznej i ogłaszania go corocznie do 30 czerwca.

Jeżeli podmiot przestaje spełniać warunki lub obowiązujący standard usług lub nie przedstawi na żądanie wojewody aktualnych dokumentów, otrzymuje termin na spełnienie wymagań, a jeśli się z tego nie wywiąże, wojewoda cofa zezwolenie i wykreśla dom z rejestru.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • marek zakrzewski, 2016-10-21 11:08:18

    Ministerstwo opowiada bzdury! To nie są żadne domy pomocy, opieki, tylko placówki dla bezdomnych, rejestrowane w ramach fundacji, stowarzyszeń w Krajowym Rejestrze Sądowym. Wystarczy zapis w statucie "Prowadzenie placówek pobytowych dla bezdomnych, niepełnosprawnych, seniorów,samotnych matek.&q...uot; Nie trzeba żadnych pozwoleń od wojewody, rejestrów. Placówki takie ze wszystkimi patologiami funkcjonują od 25 lat. Dziadków w 70 proc kierują tu ośrodki pomocy społecznej płacąc za pobyt. Nie sprawdzają pozwoleń, warunków itd. Co bardziej ambitne fundacje zgłaszają placówki do wydziału polityki społecznej wojewody. Jest to zgłoszenie do wykazu, nie obowiązkowe. To jet gigantyczny biznes na jednym dziadku miesięcznie zarabia się 1-2 tyś zł., bez podatków itd. Od 25 lat, tego nikt nie kontroluje.Zgierz był wypadkiem, inaczej biznes funkcjonował by dalej. Znam sporo takich biznesów ich właściciele śmieją się z zapowiedzi kontroli. Dla ministerstwa jak coś nie działa zgodnie z ich zaleceniami- to nie istnieje. A placówek takich jest grubo ponad 300, i dynamicznie przybywa, biznes jest lukratywny bez większych inwestycji. Wciągu 5-10 lat trzeba będzie znaleźć co najmniej 30 tysięcy tanich miejsc dla samotnych seniorów Ostatni raz na temat tych patologii mówiłem w ministerstwie w 2012 r, bez zainteresowania, więc dałem sobie spokój. Jedno jest pewne: wypadki jak w Zgierzu będą się powtarzały!  rozwiń