MSWiA nie pracuje nad ograniczeniem liczby kadencji w samorządach

  • Michał Wroński
  • 19-04-2017
  • drukuj
- W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji nie są obecnie prowadzone prace legislacyjne mające na celu ustanowienie limitu kadencji organów wykonawczych gmin – taką informację przekazał nam resort w odpowiedzi na nasze zapytanie w sprawie nowelizacji ordynacji wyborczej pod kątem ograniczenia liczby kadencji sprawowanych przez wójtów, burmistrzów, prezydentów.
MSWiA nie pracuje nad ograniczeniem liczby kadencji w samorządach
MSWiA nie pracuje obecnie nad nowelizacją ordynacji wyborczej, wprowadzającą ograniczenie kadencyjności dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. (fot. twitter.com)

• Resort administracji i spraw wewnętrznych oficjalnie zaprzeczył, aby prowadzono w nim prace nad ustawą wprowadzającą limit kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

• Wcześniej zarówno posłowie z sejmowych komisji, jak i odpowiedzialny za sprawy parlamentarne sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przyznali, że nie wiedzieli takiego projektu.

Możliwość wprowadzenia takiej regulacji od miesięcy wywołuje poruszenie wśród samorządowców, prawników i polityków zwłaszcza, że w najbardziej skrajnej wersji limit miałby zacząć obowiązywać już od najbliższych wyborów samorządowych, a ponadto już na starcie liczone miałyby być dotychczasowe kadencje. W praktyce oznaczałoby to, że 2/3 obecnych prezydentów polskich miast nie mogłoby z przyczyn formalnych wystartować. Wszystko to sprawia, że w mediach – nie tylko tych branżowych – toczy się dyskusja przeciwników i zwolenników limitu kadencji. Ci pierwsi mówią o ograniczaniu praw obywatelskich, uniemożliwianiu lokalnym społecznościom wyrażenia swej opinii w demokratycznym głosowaniu i politycznym tle całej sprawy (tj. chęci zablokowania możliwości startu najbardziej doświadczonym samorządowcom), ci drudzy z kolei twierdzą, że wieloletnie sprawowanie władzy generuje patologiczne układy, które w praktyce uniemożliwiają wymianę lokalnych elit samorządowych. Temperatura dyskusji znacznie się podniosła w styczniu tego roku, kiedy to za wprowadzeniem ograniczenia liczby kadencji opowiedział się prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński.

Tyle, że jak do tej pory nikt nie przedstawił żadnego konkretnego projektu zmian w ordynacji wyborczej. W rozmowach z PortalSamorzadowy przyznał to zarówno poseł Marek Ast (PiS), przewodniczący sejmowej Komisji Ustawodawczej, jak i poseł Andrzej Maciejewski (Kukiz’15), przewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Projektu nie widział na oczy również Grzegorz Schreiber, odpowiedzialny za sprawy parlamentarne sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Jak stwierdził w rozmowie z nami w razie nowelizacji ordynacji wyborczej wykorzystane mogą zostać propozycje zgłaszane podczas poprzedniej kadencji Sejmu, przy czym dotyczyły one technicznych spraw związanych z pracą komisji wyborczych (wprowadzenia przezroczystych urn i umieszczenia w lokalach wyborczych kamer), a nie wprowadzenia limitu kadencyjności.

Informacja z MSWiA pokazuje, że sprawa kadencyjności w samorządach w dalszym ciągu pozostaje otwarta i na razie nie wyszła poza etap ogólnej dyskusji. Koresponduje to zresztą z niedawną wypowiedzią posła Grzegorza Woźniaka (PiS), wiceprzewodniczącego sejmowej komisji samorządu terytorialnego, który zapowiedział, że do końca maja zapadnie decyzja w sprawie tego, czy projekt wprowadzający ograniczenie kadencyjności w ogóle powstanie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (10)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do dr pr administracyjnego: Tylko pod warunkiem wprowadzenia tego samego zakazu dla pełnienia funkcji publicznej (Posła, Senatora, Marszałka, Starosty, Radnego...) ich również dotyczą patologie i układy. Jeżeli prawdziwą jest intencja wymiany ludzi na nowych, to proszę bardzo powinno to dotknąć każd...ego kto ma styczność ze sferą publiczną. Efektywność pracy starosty wybranego w grze politycznej po raz n-ty jak jest? TO samo dotyczy Posła, którego działalności nie można sprawdzić tak jak np. wójta. Proszę o racjonalne argumenty a nie te w stylu...bo UE, bo prawa obywatelskie...etc. rozwiń

ekspert, 2017-05-12 08:18:47 odpowiedz

Może MSWiA wzięło pod uwagę głos suwerena i w pierwszej kolejności ograniczy do dwóch kadencji staż posłom w Sejmie. Myślę że już się te same gęby dawno ludziom dawno znudziły. Zmiana barw klubowych na niewiele się zdaje.

Rebus, 2017-05-04 12:41:41 odpowiedz

należy skończyć patologie w samorządach te układy

dr pr administracyjnego, 2017-04-25 12:37:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE