PARTNER PORTALU
  • BGK

Nawałnice, Bochenek: Możliwa zmiana przepisów ustawy o zarządzaniu kryzysowym

  • PAP/AT    22 sierpnia 2017 - 08:22
Nawałnice, Bochenek: Możliwa zmiana przepisów ustawy o zarządzaniu kryzysowym

Na posiedzeniu rządu zostanie m.in. przedstawione wstępne podsumowanie działań podjętych w związku z nawałnicami (Rafał Bochenek, fot.premier.gov.pl)

Myślę, że w kilku punktach były pewne niedociągnięcia, nie tylko po stronie urzędu wojewódzkiego, czy służb samorządowych - powiedział rzecznik rządu Rafała Bochenek o sytuacji po nawałnicach. Zaznaczył, że wymaga to niewątpliwie analizy.




• W czwartek (24 sierpnia) rząd podsumuje działania po nawałnicach; informację w tej sprawie przedstawi szef MSWiA Mariusz Błaszczak - poinformował rzecznik rządu Rafała Bochenek.

• Dodał, że rząd oceni, dlaczego w jednym miejscu pomoc docierała szybciej, a w innym były "pewne trudności".

• Być może rzeczywiście w przyszłości będzie konieczność zmiany przepisów ustawy o zarządzaniu kryzysowym - zaznaczył.

• Pytany, czy dojdzie do zwolnienia wojewody pomorskiego, odpowiedział: Poczekajmy, nie spekulujmy, poczekajmy jaka będzie ocena służb

Bochenek zapowiedział w radiowych Sygnałach Dnia, że na czwartkowym, "rutynowym" posiedzeniu rządu zostanie m.in. przedstawiona informacja, która - jak wyjaśnił - będzie wstępnym podsumowaniem działań podjętych w związku z nawałnicami, do jakich doszło w znacznej części naszego kraju.

"Ta sytuacja wymaga niewątpliwie analizy. Być może rzeczywiście w przyszłości będzie konieczność zmiany przepisów ustawy o zarządzaniu kryzysowym" - powiedział rzecznik rządu. Bochenek ocenił, że współpraca pomiędzy wojewodą a samorządowcami układała się dobrze m.in. w woj. wielkopolskim i kujawsko-pomorskim.

Według niego sytuacja "nieco inaczej" wyglądała w woj. pomorskim. "Tam niektóre gminy - były takiej sytuacje, być może już te zespoły zarządzania kryzysowego działają - natomiast w pierwszych dniach zespoły zarządzania kryzysowego nie zostały jeszcze powołane" - mówił.

Czytaj też: Rząd wyasygnował 40 mln zł na pomoc po nawałnicach

Zapewnił, że rząd będzie analizował, dlaczego "w jednym miejscu ta pomoc do ludzi, którzy tego potrzebowali docierała szybciej, a w innym były pewne trudności".

Bochenek był pytany, o zarzuty opozycji, która twierdzi, że rząd był nieprzygotowany, a największą winę za zaistniałą sytuację ponosi wojewoda pomorski, odparł: "Nie chciałbym w tym momencie tego oceniać, przyjdzie czas na głębszą analizę".

Podkreślił, że pierwszym etapem tej analizy będzie czwartkowe posiedzenie Rady Ministrów. "To właśnie wtedy będzie przedstawiana informacja przez ministra Mariusza Błaszczaka, wstępna informacja, jak przebiegała ta akcja ratunkowa, jak później przebiegała cała akcja początkowej odbudowy (...) tych terenów" - dodał Bochenek.

Zapytany, czy dojdzie do zwolnienia wojewody pomorskiego, odpowiedział: "Poczekajmy, nie spekulujmy, poczekajmy jaka będzie ocena służb. Myślę, że w kilku punktach były pewne niedociągnięcia, nie tylko po stronie urzędu wojewódzkiego, czy służb samorządowych" - stwierdził rzecznik rządu.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.