PARTNER PORTALU
  • BGK

Nie chcą Sekuły na śląskiego marszałka

  • PAP    12 stycznia 2013 - 15:30
Nie chcą Sekuły na śląskiego marszałka

O wskazanie innego kandydata na marszałka województwa śląskiego zaapelował w sobotę do Platformy Obywatelskiej lider Solidarnej Polski na Śląsku i radny wojewódzki Michał Wójcik. Według SP wskazany przez PO Mirosław Sekuła to zły kandydat.




Dotychczasowy marszałek woj. śląskiego Adam Matusiewicz (PO) złożył rezygnację w związku z chaosem w Kolejach Śląskich. Rada regionalna Platformy, która tworzy obecnie w regionie koalicję z PSL i RAŚ, rekomendowała na to stanowisko Mirosława Sekułę. Obecny wiceminister finansów, a w przeszłości szef Najwyższej Izby Kontroli, w poprzedniej kadencji w Sejmie był przewodniczącym tzw. hazardowej komisji śledczej.

Czytaj też:  Sekuła oficjalnym kandydatem na marszałka

Właśnie sposób prowadzenia prac komisji jest jednym z głównych zastrzeżeń, podnoszonych teraz przez Solidarną Polskę przeciwko kandydaturze Sekuły na marszałka. Inny zarzut to niskie poparcie społeczne, jakie Sekuła uzyskał kandydując w ostatnich wyborach samorządowych na prezydenta Zabrza - 13,54 proc.

"Zadziwia nas kandydatura wystawiona przez Platformę Obywatelską. Mirosław Sekuła zasłużył się bardzo specyficznym sposobem prowadzenia komisji śledczej ds. hazardu. Chciałem dzisiaj zapytać publicznie, dlaczego taka kandydatura została przedstawiona i wezwać premiera Donalda Tuska, by wpłynął na swoich regionalnych działaczy, aby wycofać rekomendację dla tej kandydatury" - powiedział Wójcik podczas konferencji prasowej w Katowicach.

Czytaj też: Radni przyjęli rezygnację śląskiego marszałka

"Sekuła to osoba, która wsławiła się specyficznym dialogiem z pustymi krzesłami, przez którą posłowie płakali, a sama komisja nie rozstrzygnęła najważniejszych spraw i być może trzeba do tego powrócić. Była też okazja do weryfikacji jego poparcia w Zabrzu - dzisiejszy kandydat na najważniejsze stanowisko w województwie uzyskał poparcie 13,54 proc. Przypominamy to panu ministrowi jako sygnał, że sam się powinien wycofać z kandydowania" - dodał Wójcik.

Zapowiedział, że podczas sesji sejmiku, podczas której radni mają głosować nad kandydaturą Sekuły pojawi się posłanka Beata Kempa, "która - mówił - płakała podczas posiedzenia komisji śledczej przez pana Sekułę i powie radnym, jak dobrze się współpracowało z osobą, która ma pomóc w rozstrzygnięciu najważniejszych spraw w regionie". Zdaniem Wójcika umiejętności Sekuły predysponują go raczej do funkcji "naczelnika magistratu", a on sam w ostatnim czasie "rozmienił na drobne" to, co osiągnął choćby jako prezes NIK.

"Ten działacz polityczny na być osobą, która ma rozwiązać najważniejsze problemy Śląska? Nie widzę tego absolutnie. Nie wiedziałem że PO ma tak krótką ławkę rezerwowych. To po prostu zły kandydat" - podsumował Wójcik.

W ostatnich dniach śląski Sojusz Lewicy Demokratycznej wysunął swojego kandydata na marszałka. To Przemysław Koperski - b. dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach, obecny wiceprezydent rządzonej przez SLD Częstochowy. Z kolei Prawo i Sprawiedliwość proponuje, by ponadpartyjnym marszałkiem województwa został były rektor Uniwersytetu Ekonomicznego prof. Jan Wojtyła.

PO ma w 48-osobowym sejmiku woj. śląskiego 22 mandaty, RAŚ 4, PSL 2. SLD ma 10 radnych, PiS 9 (jeden z tych mandatów jest obecnie wygaszony), a Solidarna Polska 1.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • Eterno Vagabundo, 2013-01-14 22:52:36

    Wynika z tego, że: Komu w Warszawie Nierada jest Władza, To go na Śląsku Na stołek sadza.
  • aga, 2013-01-14 21:26:38

    Nie chcą Sekuły - bo się go boją!
  • mieszkaniec, 2013-01-14 21:24:39

    przegrał w zabrzu - bo wybory były sfałszowane.Wygrała purchawka - marionetka.A sznurki pociąga SLD .