PARTNER PORTALU
  • BGK

Nieudana blokada obwodnicy Opola: "Nie można blokować czegoś, co i tak stoi"

  • PAP/EM    31 marca 2017 - 17:37
Nieudana blokada obwodnicy Opola: "Nie można blokować czegoś, co i tak stoi"

Protestujący mieli problem z dotarciem na miejsce, gdzie miała odbyć się blokada (fot. opole)

Planowana na piątek (31 marca) przez przeciwników Dużego Opola blokada obwodnicy miasta nie odbyła się.




• Do blokady przygotowywała się grupa mieszkańców gminy Dobrzeń Wielki, którzy domagają się powrotu sołectw przyłączonych do miasta Opole.

• Nie można blokować czegoś, co i tak stoi - podkreślali organizatorzy protestu. W piątkowe popołudnie korki zablokowały Opole powodu wypadku na autostradzie.

• Protestujący ograniczyli się tylko do wręczania ulotek i zamanifestowania swojej obecności.

Pierwotnie planowano blokadę ronda na obwodnicy miasta, jednak plany pokrzyżował wypadek na podopolskim odcinku A4, gdzie rano wywróciła się cysterna z płynnym tlenem. Przez pewien czas zablokowane były obydwie nitki autostrady, a objazd wyznaczono przez Opole. Problemy z przejazdem w kierunku Katowic potrwają jeszcze kilka godzin.

W efekcie protestujący mieli problem z dotarciem na miejsce, gdzie miała odbyć się blokada. O godzinie 16-tej, kiedy planowano rozpoczęcie protestu, na miejscu było około 50 osób.

"Całe miasto stoi w korku. Nie możemy utrudniać ruchu, którego i tak nie ma. Współczujemy kierowcom i rezygnujemy dzisiaj z tej formy protestu. Ograniczymy się tylko do wręczania naszych ulotek i zamanifestowania swojej obecności" - powiedział współorganizator protestu Janusz Piątkowski.

Manifestanci mają tablice z hasłami "Cała gmina zawsze razem", "Idziemy po swoje", "Chcemy naszych wsi". Piątkowski nie wykluczył, że dojdzie do zaostrzenia akcji protestacyjnych, z powrotem do strajku głodowego włącznie.

W piątek do wojewody trafiły uchwały gminy Dąbrowa, Dobrzeń Wielki oraz Prószków, w których rady gmin domagają się pomniejszenia miasta Opole o sołectwa odebrane im na mocy rozporządzenia rady ministrów z 19 lipca 2016 roku. Radni czwartej gminy - Komprachcic - zrezygnowali z dalszej walki o przywrócenie dawnych granic.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.