PARTNER PORTALU
  • BGK

NIK o opiece nad osobami starszymi w dziennych domach pomocy

  • pt    20 czerwca 2017 - 09:52
 NIK o opiece nad osobami starszymi w dziennych domach pomocy
W 2016r. w Polsce działało 295 dziennych domów pomocy (fot. flickr.com/ Jeffrey Smith)

Pomimo tego, że prowadzone przez samorządy dzienne domy pomocy to rozwiązanie korzystne dla seniorów i dla samorządów, bo kosztują mniej niż tradycyjne, całodobowe domy opieki, to na ich uruchomienie decyduje się zaledwie 10 proc. gmin. Część paradoksalnie – z braku środków, a część dlatego, że niewystarczająco rozpoznaje potrzeby osób starszych na własnym terenie.




• Dzienne domy pomocy to rozwiązanie korzystne dla seniorów i dla samorządów.

• Jednak utworzenie i prowadzenie placówki tego rodzaju jest jednym z nielicznych zadań gminy w zakresie pomocy społecznej, które nie ma charakteru obowiązkowego.

• Niewiele samorządów (ok. 10 proc.) prowadzi dzienne domy pomocy dla seniorów.

Rosnąca w szybkim tempie liczba seniorów jest poważnym wyzwaniem dla organów państwa tworzących i realizujących politykę społeczną w tym obszarze. Główny Urząd Statystyczny przewiduje, że w ciągu najbliższych 25 lat co czwarty Polak osiągnie wiek co najmniej 65 lat. Udział grupy wiekowej 65+ w populacji Polaków w 2050 r. ulegnie podwojeniu, osiągając wielkość około 12 mln osób. Dlatego konieczne jest większe udostępnienie interdyscyplinarnych form pomocy, które aktywizują seniorów i przeciwdziałają wykluczeniu ich ze społeczeństwa – pisze Najwyższa Izba Kontroli w raporcie „Opieka nad osobami starszymi w dziennych domach pomocy”.

NIK podkreśla, że samorządy, które prowadzą dzienne domy pomocy (zarówno te działające od wielu lat, jak i te uruchomione w ramach ogólnokrajowego programu „Senior-Wigor”) zapewniły w nich skuteczne wsparcie seniorom. Zadowolenie z oferowanych zajęć  wyrażają  sami pensjonariusze. Także kierowanie osób starszych do dziennych domów pomocy i przyznawanie im pomocy funkcjonowało prawidłowo.

We wszystkich skontrolowanych dziennych domach pomocy praca z podopiecznymi koncentrowała się na działaniach aktywizujących: łagodzących poczucie osamotnienia, zapewniających utrzymania więzi ze środowiskiem i wyzwalających aktywność społeczną. Duże ośrodki miejskie oferowały pełną gamę usług, w tym świadczenia opiekuńcze, porady lekarskie, pielęgniarskie i zajęcia rehabilitacyjne oraz edukacyjno-kulturalne.

Mniej zasobne gminy zapewniły pomieszczenia, w których seniorzy mogli się spotykać, a działalność personelu koncentrowała się na przeciwdziałaniu marginalizacji i wykluczeniu społecznemu. Zapewniano gorący posiłek oraz pomoc w rozwiązywaniu problemów codziennych i załatwianiu spraw urzędowych.

Zadanie nieobowiązkowe

Jednak utworzenie i prowadzenie placówki tego rodzaju jest jednym z nielicznych zadań gminy w zakresie pomocy społecznej, które nie ma charakteru obowiązkowego. Stąd też niewiele samorządów (ok. 10 proc.) prowadzi takie placówki. I dlatego dostępność tej formy pomocy pozostaje na bardzo niskim poziomie.

W 2016r. w Polsce  działało 295 dziennych domów pomocy, z czego 123 utworzone w ramach programu „Senior - Wigor”. Gminy w całym kraju dysponują zaledwie 15 tys. miejsc w dziennych domach.

Zdaniem NIK problemem jest to, że przesłanką tworzenia nowych placówek nie są rzeczywiste, rozpoznane potrzeby lokalnych mieszkańców, lecz potencjał ekonomiczny samorządów.

Główną barierą są ograniczone środki finansowe, zwłaszcza w mniej zasobnych gminach, dla których uruchomienie i prowadzenie placówek wsparcia dziennego jest dużym obciążeniem.







×
KOMENTARZE (1)

  • A-nka, 2017-06-21 01:28:40

    święta prawda - brawo NIK ! Moim zdaniem jak gminę nie stać na dzienny dom to niech zrobią Klub Senior+ - fajna rzecz !!! 4 godz. zajęć i integracji a b.ważne że jest obiad z 2 dań - można pomóc żeby się człowiek nie degradował w samotności i był dłużej zdrowy ?