Nowa Sól: Osiedla socjalne zamienili w chlew. Prezydent Tyszkiewicz pyta o sens pomocy społecznej

Czy warto pomagać? Jaką rolę ma spełniać pomoc społeczna? – pyta prezydent Nowej Soli po tym jak zostały zdewastowane lokale socjalne na oddanym 4 lata temu osiedlu.

Lokale socjalne po dewastacji (fot. Wadim Tyszkiewicz/facebook)

Na swoim profilu na Facebooku Wadim Tyszkiewicz zamieścił zdjęcia zrobione na osiedlu socjalnym, jakie za publiczne pieniądze zostało wybudowane przed 4 laty w Nowej Soli.

W oczy rzucają się brud, bałagan i wielkie dewastacje.

- Czy dalej pomagać tym, którzy darowane od miasta mieszkania zamienili w chlew? Tym, którzy wyrwali i sprzedali drzwi, bojlery, kaloryfery, krany i kuchenki? Pomagać im? Co z nimi począć? - pyta prezydent  Nowej Soli.

Nie neguje, że są ludzie, których los potraktował okrutnie i należy do nich wyciągnąć pomocną dłoń. Są jednak i tacy, zdaniem Wadima Tyszkiewicza, którzy sami sobie zgotowali taki los.

- Rodzi się więc pytanie: czy mieszkańcy, każdego dnia ciężko pracujący i płacący podatki, powinni w nieskończoność utrzymywać tych, którzy pracą nie chcą się zhańbić, a z korzystania z zasiłków zrobili sobie sposób na życie? – pyta samorządowiec.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (25)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do mzakrzewski: margines??? To niestety "normalka". Marginesem są sytuacje ludzi, o jakich Pan pisze. No i chyba nie pisze PAn całej prawdy. Skoro kogoś ubezwłasnowolniono, ten ktoś ma opiekuna prawnego. Jeśli jest majątek "do przejęcia" to z tego majątku powino byc opłacane życ...ie owej lekarz weterynarii, a nie za pieniądze podatników... Często to widzę: stary drewniany domek na parceli w centum miasta (wartej dużo pieniędzy) a w domku staruszka, która żyje z opieki społecznej, bo "nie ma środków do życia". Coś nie tak. rozwiń

mm, 2015-04-14 10:19:06 odpowiedz

Sytuacja N.Soli to margines, zawiniony głównie przez służby p. prezydenta.Świecie oburzonym radzę powściągliwość.W ubóstwo i bezdomność popadają osoby do niedawna sobie radzące. To ofiary szaleństw kredytowych, utraty pracy, nieudanych biznesów, chorób psychicznych, starości. Niedawno do domu dla be...zdomnych trafiła lekarka -weterynarz. Pojawiła się schizofrenia, rodzina się wypięła, założyła sprawę o ubezwłasnowolnienie, aby przejąć majątek. Drugą kobietę ubezwłasnowalniają dzieci, sama w domu dla bezdomnych. Dzieci kochane, wypieszczone, hołubione- mama na śmietnik na starość. Przez 15 lat kontaktu z takimi ludźmi wiem że jest mnóstwo dramatów którym mogliby zapobiec bliscy. Oraz instytucje pomocy społecznej gdyby urealniono prawo do życia w Polsce XXI. Ubóstwo dopiero przed wielu z was, oburzonych. Pokolenie obecnych 40- 45 latków ma niewielkie szanse na emerytury na starość. Spróbujcie wtedy godnie żyć. rozwiń

mzakrzewski, 2015-04-11 09:43:21 odpowiedz

Inna patologia to przydział mieszkań socjalnych. Sytuacje z W-wy Pragi. Mężczyzna otrzymuje mieszkanie. Jest po udarze. nie pracuje i nie będzie pracował. Dochód: zasiłek stały 529 zł. Nie ma szans na opłaty czynsz energia elektr., gaz wyżywienie. Póki chodzi jakoś funkcjonuje ale jest coraz gorzej.... Co za 2-5 lat? Przykład 2. Rodzina 4 osoby otrzymuje mieszkanie socjalne 60 m kw. w starym budownictwie, ogrzewane energią elektryczną. Nie są w stanie jego utrzymać. P.3.Samotna matka z 2 dzieci, niepełnosprawna. Mieszkanie 35 m kw. 3,60 wysokie. ogrzewane gazem. Czyli w tych przypadkach- drogie. Wcześniej później pojawiają się problemy z utrzymaniem na właściwym poziomie. Są to mieszkania czasowe. Beneficjent powinien w ciągu 2 lat znaleźć pracę, następnie wyprowadzić się do mieszkania komunalnego. Z wyższymi kosztami. To są komplikacje, rozwiązuje się umowy, karne kilkuset złotowe czynsze długi. lepiej sprawdzają się ośrodki dla rodzin gdzie są one pod kontrolą ale też wsparciem. Kiedyś były takie dla bezdomnych rodzin teraz są rzadkością, gdyż pracy mnóstwo a zyski dla prowadzących nie zawsze satysfakcjonujące. Nowa Sól jest typowym przykładem braku właściwego zainteresowania właściwych władz. Przecież demolka nie stała się w miesiąc czy pięć. rozwiń

mzakrzewski, 2015-04-11 09:12:20 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE