PARTNER PORTALU
  • BGK

Nowa Sól: Wadim Tyszkiewicz zmienia decyzję o kandydowaniu na prezydenta

  • aw/PAP    15 stycznia 2018 - 11:04
Nowa Sól: Wadim Tyszkiewicz zmienia decyzję o kandydowaniu na prezydenta
W poprzednich wyborach na prezydenta Nowej Soli, Tyszkiewicz startował z własnego komitetu. Wygrał je z wynikiem ok. 86 proc. (fot.arch.)

Wadim Tyszkiewicz jest prezydentem Nowej Soli nieprzerwanie od 2002 r. Po wygraniu ostatnich wyborów zapowiedział, że będzie to jego ostatnia kadencja.




  • Prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz zapowiedział start w tegorocznych wyborach samorządowych.
  • Zaznaczył, że zmienił swoją decyzję i po raz piąty będzie ubiegał się o urząd prezydenta Nowej Soli.
  • Licząca 40 tys. mieszkańców Nowa Sól jest trzecim pod względem wielkości miastem woj. lubuskiego.


"Zmieniłem swoją decyzję (że nie będzie więcej kandydował - przyp. red.), podjąłem ją w ostatnich dniach wspólnie z moimi najbliższymi, z moją rodziną, z moimi przyjaciółmi, z moim zapleczem, które przez wszystkie lata jest ze mną. Przypomnę, że startuję z bezpartyjnego Komitetu Wyborczego Wyborców Wadim Tyszkiewicz, to ludzie, którzy są ze mną od 15 lat. Nie mogłem ich zawieść" - powiedział prezydent Nowej Soli w poniedziałek na konferencji prasowej.

Zmianę swojej decyzji tłumaczył także koniecznością zakończenia wszystkich zaplanowanych na obecną kadencję bardzo ważnych inwestycji dla miasta.

Czytaj też: Wybory samorządowe 2018: Nazwiska kandydatów w miastach wojewódzkich

Tyszkiewicz powiedział, że najważniejszymi inwestycjami, jakie zmierza przeprowadzić, to: budowa basenu i hali widowiskowo-sportowej, rewitalizacja terenów byłej Fabryki Nici "Odra", rozbudowa sytemu transportu publicznego, przebudowa ulic i pozyskiwanie następnych inwestorów.

"Mamy jeszcze siedem działek inwestycyjnych pod kolejne nowe fabryki i chciałbym, żeby te działki były zapełnione, żeby Nowa Sól rzeczywiście była tym prawdziwym liderem rozwoju gospodarczego w regionie i mam nadzieję, że to się uda" - podkreślił Tyszkiewicz.

W poprzednich wyborach na prezydenta Nowej Soli, Tyszkiewicz startował z własnego komitetu. Wygrał je z wynikiem ok. 86 proc.

Wadim Tyszkiewicz urodził się w 1958 r. na przedmieściach Hancewicz, na byłych kresach wschodnich Rzeczypospolitej. Do Nowej Soli przyjechał w 1967 r. Ukończył studia na Politechnice Warszawskiej. W 1986 r. założył firmę, która zajmowała się najpierw handlem oprogramowaniem i sprzętem komputerowym, a później była autoryzowanym dystrybutorem wielu producentów komputerów oraz twórcą oprogramowania.

Tyszkiewicz jest współzałożycielem Stowarzyszenia "Moje Miasto" w Zielonej Górze oraz "Nowosolskiego Forum Niezależnych". Do swoich największych sukcesów zalicza rozwój gospodarczy Nowej Soli po trudnych dla tego miasta latach transformacji ustrojowej. Za jego prezydentury bezrobocie w mieście spadło z 45 proc. na początku jego pierwszej kadencji do ok. 6 proc. obecnie.

"Było to możliwe dzięki ściągnięciu wielu inwestorów, którzy dali pracę kilku tysiącom osób nie tylko z miasta, ale również powiatu i regionu. Przez przeszło dekadę nasze miasto stawiane jest za wzór w pozyskiwaniu pieniędzy unijnych. Stawiamy także na turystykę" - powiedział Tyszkiewicz.

Tyszkiewicz jest członkiem Nowoczesnej. Był jej wiceprzewodniczącym, kiedy jeszcze działała na zasadzie stowarzyszenia. Obecnie nie pełni w partii żadnych funkcji.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (3)

  • mniej niż zero, 2018-01-16 17:23:05

    MEROL to absolutna kompromitacja. Kto mógłby kupić Mercedesa za niecałe 500 euro tylko najbiedniejszy.
  • 0 vs 0, 2018-01-16 17:19:15

    MEROL to absolutna kompromitacja a będzie gorzej, po prostu nie będzie tego 500 Euro na starego MEROLA.
  • htpp@@, 2018-01-16 17:09:26

    Globalny kryzys Nową Sól dopadnie na samym jego początku i nie puści do końca. Fatamorgana nowosolska nie da rady na globalnym rynku, który to straci wszystko. Brexit Art. 50, Kaczyński Art. 7, kryzys uchodźczy, rozsypana władza Merkel w Niemczech, frustracje finansowe doprowadzi do upadku systemu p...olitycznego. Większość państw w Europie jest na skraju upadku politycznego. Świat jeszcze nie otrząsnął się się z poprzedniego kryzysu a tu już na horyzoncie następny uderzający z zwielokrotnioną siłą. Najbardziej oczywiście ucierpią najbiedniejsi w Europie a Polska do najbiedniejszych należy, a co za tym Nowa Sól należąca do skrajnie zabiedzonych regionów Polski dostanie po krzyzu najbardziej. Biedę w Polsce a szczególnie w Nowej Soli widać na każdym kroku i nikt i nic tego nie zmieni. Europa to nie USA i nie będzie w stanie się otrząsnąć się z kryzysu. A główną przyczyną najbiedniejszej sytuacji oczywiście zaraz za Rumunią, Polski w tym Nowej Soli jest upadek władzy politycznej a co za tym idzie bezsensowne działania samorządów, chełpiących się tworzeniem NIGERLANDU, w którym pieniędzy nigdy nie było widać i widać nie będzie.  rozwiń