PARTNER PORTALU
  • BGK

Nowy plan dla wsi. Krzysztof Iwaniuk: Za programem muszą iść pieniądze, inaczej o rozwoju możemy zapomnieć

  • Aneta Kaczmarek    30 lipca 2018 - 12:25
Nowy plan dla wsi. Krzysztof Iwaniuk: Za programem muszą iść pieniądze, inaczej o rozwoju możemy zapomnieć
Gminy wiejskie potrzebują wsparcia. Za kolejnym programem muszą iść konkretne pieniądze. (fot.pixbay)

Nowa polityka rolna będzie bardziej aktywna i skoncentrowana na innowacjach, zapowiada minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski i ogłasza wdrożenie ośmiopunktowego planu dla wsi. Zakłada on: większe dofinansowanie paliwa rolniczego, utworzenie Narodowego Holdingu Spożywczego, zwiększenie sprzedaży bezpośredniej rolniczego handlu detalicznego, postawienie na rozwój żywności wysokiej jakości, wsparcie rolnictwa na terenach górskich, przeciwdziałanie suszy, sukcesywne zastępowanie importowanej soi polskimi roślinami białkowymi i rozwój rolnictwa ekologicznego. Jak ministerialne plany ocenia Związek Gmin Wiejskich? Fajerwerków nie ma, bo choć chęci duże, to potrzeby jeszcze większe.




  • Nowy minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział plan dla wsi. Jak wieś, to i sporo w nim o rolnictwie. Tyle że zdaniem wiceprzewodniczącego Związku Gmin Wiejskich, wieś to nie tylko rolnictwo. 
  • Zdaniem włodarzy gmin wiejskich, choć intencje są dobre, to może być problem z realizacją bądź też efektywnością założeń. 
  • Jakie problemy trapią wiejskie gminy, co może poprawić ich sytuację, czego oczekują od rządzących? O tym i innych tematach rozmawiamy z wiceprzewodniczącym ZGW i wójtem gminy Terespol Krzysztofem Iwaniukiem.  

 

Nie po raz pierwszy słyszymy o planie czy programie dla polskiej wsi. Sporo w nim o rolnictwie, co jest naturalne. Tym razem będzie sukces? Jak pan ocenia propozycję ministra Ardanowskiego?

Krzysztof Iwaniuk: Przede wszystkim trzeba pamiętać, że wieś to nie tylko rolnictwo. A może przede wszystkim to nie rolnictwo. Przecież 40 proc. Polaków mieszka na wsi, a ilu spośród nich jest rolnikami? Ja życzę panu ministrowi powodzenia, ale ile już razy słyszeliśmy o jakimś programie? Odpowiedzialny rozwój miał już sięgnąć do każdej gminy.

A nie sięgnął?

- Mam wrażenie, że sięgnął jedynie do byłych miast wojewódzkich. Dopiero teraz jest zapowiedź, że będzie trochę więcej pieniędzy na drogi, żeby porządkować tereny pod budownictwo. Dwadzieścia lat na ten temat rozmawiamy. Każdy rząd zabierał się za ustawę o planowaniu przestrzennym i po zatoczeniu wielkiego kręgu zostawało prawie o samo. My, gminy, nie mamy władztwa nad przestrzenią i do tego dochodzi rolnictwo, którym mamy się zajmować – choć nie wiadomo czemu. To my wypłacamy akcyzę od podatku rolniczego, to naszych pracowników wojewoda deleguje do szacowania suszy.

Słychać rozżalenie, irytację...

- Przypomnę, w 1990 r. zabrano rolnictwo gminom, powołano specjalne agencje i teraz, zamiast agencja oszacować straty – mają przecież GPS-y, bazy danych, samochody terenowe, urzędników, którzy powinni mieć wiedzę i rozróżniać owies od kukurydzy i kukurydzę od owsa – jakaś pani z urzędu gminy jedzie na pole i szacuje szkodę. Jakie to jest szacowanie? Przecież często to są duże działki, często są na nich różne rodzaje gleb. To jest prowizoryczne, a nie profesjonalne.

Podobnie było z ASF. Ja, nawet będąc członkiem komisji wspólnej, nie wiem, co się stało, że nagle weterynarz nam coś każe i ma nawet ustawową delegację. Potem nie wypłaca gminie wszystkiego, choć wszystko było z nim ustalane. Do czego to się sprowadza? Jak jest stabilnie i dobrze, to jest w porządku, ale jak przychodzi do kryzysowej sytuacji, to zostaje na końcu strażak z konewką do polewania ruchomych mat dezynfekcyjnych.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.