PARTNER PORTALU
  • BGK

Obywatele RP pytają kandydatów na prezydenta Warszawy, jak zamierzają poradzić sobie z problemem postaw neofaszystowskich

  • PAP/JS    7 maja 2018 - 19:09
Obywatele RP pytają kandydatów na prezydenta Warszawy, jak zamierzają poradzić sobie z problemem postaw neofaszystowskich
W niedzielę Obywatele RP wystosowali podobny list do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, w którym pytali o brak reakcji z jej strony "wobec jawnego łamania prawa przez neofaszystów na ulicach Warszawy" (fot. pixabay.com)

1 maja po raz kolejny okazało się, że stołeczne władze nie radzą sobie z problemem narastających postaw neofaszystowskich - ocenili przedstawiciele Obywateli RP i zwrócili się do kandydatów na prezydenta Warszawy Patryka Jakiego i Rafała Trzaskowskiego z pytaniem, co zamierzają zrobić w tej kwestii.




  • W niedzielę Obywatele RP wystosowali podobny list do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, w którym pytali o brak reakcji z jej strony "wobec jawnego łamania prawa przez neofaszystów na ulicach Warszawy".
  • Poinformowali również, że rozważają podjęcie kroków prawnych wobec stołecznego ratusza w celu ustalenia osób odpowiedzialnych za to, że marsz "Szturmu" nie został rozwiązany przez urząd miasta.
  • Obywatele RP złożyli też zawiadomienia do prokuratury w związku z możliwością niedopełnienia obowiązków przez policjantów dowodzących wtorkową akcją.

W liście skierowanym zarówno do Jakiego (kandydata Zjednoczonej Prawicy), jak i do Trzaskowskiego (kandydata PO i Nowoczesnej) - który zaprezentowano na konferencji prasowej - Obywatele RP nawiązali do tego, że we wtorek 1 maja w stolicy cztery organizacje nacjonalistyczne: Szturmowcy, stowarzyszenie Niklot, Kongres Narodowo-Społeczny oraz Autonomiczni Nacjonaliści zorganizowały "Szturmowe Święto Pracy 2018".

Około pięćdziesięciorga uczestników przemarszu skandowało takie hasła jak: "PiS-PO jedno zło", "Rząd na bruk, bruk na rząd", "Stop zatrudnieniu śmieciowemu", "Praca w Polsce dla Polaków", "Zakłady pracy bez kapitalizmu", "Uniwersytety wolne od marksizmu", "Wolność słowa dla nacjonalistów" czy "Chcemy państwa socjalnego". Pojawiały się także hasła nacjonalistyczne, jak "Biała Europa bratnich narodów".

Przemarsz został zablokowany przez kilkanaście osób, które usiadły na skrzyżowaniu Nowego Światu z ul. Świętokrzyską. Jak poinformowała policja, po przemarszu doprowadzono sześć osób w związku z naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Cztery z nich to uczestnicy zgromadzenia narodowo-nacjonalistycznego, zaś dwie to osoby związane z ruchem Obywateli RP.

"Obecni na marszu szturmowców, delegowani przez Ratusz obserwatorzy miejscy nie reagowali na sygnały przekazywane im przez aktywistów obywatelskich o przypadkach jawnego łamania prawa. (...) Nie po raz pierwszy okazało się, że Urząd Miasta nie radzi sobie z problemem narastającej brunatnej fali na terenie tak ciężko dotkniętym faszyzmem II WŚ, jakim jest Warszawa" - napisali Obywatele RP w liście odczytanym w poniedziałek przez Ewę Błaszczyk.

Jak podkreślono w liście, "od kilku lat obserwujemy wzrost postaw neofaszystowskich w Polsce". "Jedną z przyczyn tego zjawiska jest bierność władz, także na szczeblu samorządowym" - stwierdzili Obywatele RP. Zarazem napisali, że w niedzielę "prezydent Katowic Marcin Krupa zdecydował się rozwiązać zgromadzenie (przemarsz Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowego), argumentując, że w jego mieście nie ma miejsca na propagowanie treści faszystowskich". "Czy jest Pan w stanie zapewnić, że w analogicznej sytuacji zachowa się w podobny sposób?" - zwrócili się Obywatele RP do Jakiego i Trzaskowskiego.

"Zwracamy się do Pana jako kandydata na stanowisko Prezydenta miasta stołecznego Warszawy z zapytaniem, co zamierza Pan zrobić w celu rozwiązania tego problemu. Czy będzie Pan biernie przyglądał się faszyzacji Warszawy, czy też będzie Pan w zdecydowany i ostry sposób reagował? Oczekujemy od Pana zdecydowanego określenia swojego stanowiska z równoczesnym umieszczeniem go w programie wyborczym" - napisano w liście Obywateli RP.

W niedzielę Obywatele RP wystosowali podobny list do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, w którym pytali o brak reakcji z jej strony "wobec jawnego łamania prawa przez neofaszystów na ulicach Warszawy". Poinformowali również, że rozważają podjęcie kroków prawnych wobec stołecznego ratusza w celu ustalenia osób odpowiedzialnych za to, że marsz "Szturmu" nie został rozwiązany przez urząd miasta.

Obywatele RP złożyli też zawiadomienia do prokuratury w związku z możliwością niedopełnienia obowiązków przez policjantów dowodzących wtorkową akcją. Domagają się także zawieszenia komendanta stołecznej policji.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Łukasz Łapczyński powiedział, że jednemu z uczestników "Szturmowego Święta Pracy 2018" postawiony został w poniedziałek zarzut publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa. Mężczyzna podczas przemarszu nacjonalistów 1 maja w stolicy miał na sobie koszulkę z symboliką SS.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.