PARTNER PORTALU
  • BGK

Ograniczenie kadencji samorządowców: Lider Nowoczesnej krytykuje PiS i... Nowoczesną

  • Piotr Toborek    13 września 2016 - 12:18
Ograniczenie kadencji samorządowców: Lider Nowoczesnej krytykuje PiS i... Nowoczesną
- To jest złożony problem: jak wyjść na ulicę i zapytać czy wprowadzić ograniczenia kadencji większość powie tak, ale tak samo powiedzą, że jak spytać czy prezydent np. Wrocławia powinien zarabiać góra 5 tysięcy - mówi Wadim Tyszkiewicz (fot.facebook.com)

• Nowoczesna chce ograniczenia kadencji w samorządach, którego chce PiS ale - co ciekawe - prezydent Nowej Soli i członek zarządu partii nie popiera tego pomysłu. 
• PiS chce, by wójt czy burmistrz mógł dalej kandydować, pod warunkiem że po 10 latach pełnienia urzędu uda się na 5-letnią przerwę.
• - Jeśli już, to rozmawiajmy także o posłach i członkach rad nadzorczych – mówi prezydent Wadim Tyszkiewicz.




Wrócił temat ograniczenia kadencji w samorządach. Proponuje ją m.in. Nowoczesna, rozumiem, że pan jako członek zarządu partii popiera ten pomysł?

Wadim Tyszkiewicz prezydent Nowej Soli: - Nie do końca, na pewno nie w takim kształcie jak się proponuje to dzisiaj, ja rozważyłbym taki pomysł tylko pod kilkoma warunkami. Chodzi o wydłużenie kadencji i przede wszystkim zagwarantowanie wykorzystania potencjału najlepszych prezydentów czy wójtów po zakończeniu ich misji.

Co pan ma na myśli?

- Choćby taki pomysł o jakim się mówiło kilka lat temu jak utworzenie takiej parlamentarnej izby samorządowej. Pod takim warunkami byłby gotów rozmawiać, ale zakładając, że będziemy dyskutować jeszcze o ograniczeniu kadencji posłów, że ograniczymy ilość kadencji w radach nadzorczych, bo dzisiaj np. politycy PSL-u masowo okupują wojewódzkie fundusze ochrony środowiska. Jeśli się tym tematem zajmować to kompleksowo.

Wydłużenie kadencji, ograniczenie także dla posłów, o tym mówią i inni. Z jakich jeszcze powodów ze nie zgadza się pan z pomysłem Nowoczesnej?

- Bo moim zdaniem ma on jedną wadę - jest zaprzeczeniem demokracji: czemu bowiem mamy zabronić mieszkańcom głosowania na konkretną osobę? To ograniczenie naszych swobód.

Druga rzecz to marnowanie potencjału. Świetny samorządowiec, najlepszy z najlepszych, musi odejść ustępując miejsca być może komuś miernemu, czy stać nas na takie marnotrawstwo?

Poza tym zastanawiam się dlaczego mamy karać te najlepsze samorządy za te najgorsze? To, że w jakiejś miejscowości X wójt coś tam zrobił nie tak jak trzeba, brał łapówki, to nie znaczy, że wszyscy mają być karani.

W Polsce mamy 2,5 tysiąca samorządów i zdecydowana większość z nich to samorządy dobrze działające. Przecież mieszkańcy wiedzą kogo wybierają, zresztą w ostatnich wyborach ponad połowa urzędujących burmistrzów czy prezydentów poniosła porażki! Mamy więc mechanizm kontroli, a mieszkańcy sami potrafią weryfikować wartość samorządowców.

Sporo tych argumentów przeciw

- A jeszcze zastanówmy się jak będzie pracował człowiek, który wie, że jakby się nie starał po drugiej kadencji dostanie kopa na bruk? Nie mówię, że nic nie zrobi, ale motywujące do działania to nie jest.

A jakiś argument za wprowadzeniem ograniczeń?

- Że zdarzają się gminy czy miasta zarządzane przez słabych samorządowców, ale powiem tak: to już jest problem ich mieszkańców.

A Warszawa? Powrót do pomysłu z ograniczeniem kadencji to wynik afery w Warszawie

- Mnie to nie przekonuje. Po pierwsze – nie bronię tu Hanny Gronkiewicz – ale nie wydawajmy wyroków zanim zrobi to sąd. PiS jest mistrzem w oczernianiu ludzi, ale to nie znaczy, że wszyscy mamy tak robić.

Po drugie, z tego co słychać, mieszkańcy stolicy jakoś nie palą się do referendum czy zawieszenia prezydent – już za dwa lata będą wybory i wtedy zdecydują kogo chcą mieć u władzy.

Poza tym, Warszawa nawet jeśli największa, to jest tylko jedna, a już raz przypominałem ile mamy jednostek samorządu w Polsce.

Ale patologie się zdarzają, trzeba im jakoś zapobiegać.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (12)

  • byłemtam, 2016-09-16 13:26:39

    To kpina z Narodu i Wszystkich Polaków na Świecie. Taki małomiasteczkowy "prezydent", chyba nie wie co mówi. Niech wyjedzie tam skąd pochodzi. Już chyba dość się "nachapał". Niech trochę tej śmietanki zostawi kolesiom z "nowoczesnej".
  • ..., 2016-09-15 20:55:04

    Czapka gore - dlatego tyle wejść do tego artykułu...
  • paszoł won, 2016-09-15 08:16:36

    Wadim ? Eta paljak ? No nie żartujcie