PARTNER PORTALU
  • BGK

Ograniczenie kadencji w samorządach tylko w dwóch z 29 krajów europejskich

  • AW    26 stycznia 2017 - 11:17
Ograniczenie kadencji w samorządach tylko w dwóch z 29 krajów europejskich
Wprowadzenie limitu kadencji w samorządach dotknie 2/3 gmin w Polsce (fot. shutterstock)

• Wprowadzenie limitu kadencji w samorządach od 2018 r., co zapowiedział Jarosław Kaczyński, dotknie większość gmin w Polsce. 
• Jak podnoszą eksperci Fundacji Batorego, znaczenie ma nie tylko sama zmiana, ale też sam proces jej wprowadzania, w stylu „nocnej zmiany”.
• Czy rozwiązanie, które działa tylko w dwóch krajach europejskich, we Włoszech i w Portugalii, warto wprowadzać w Polsce?




Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie zostawia złudzeń. - Prezydenci, burmistrzowie i wójtowie, którzy mają za sobą dwie kadencje, nie będą mogli dalej kandydować na te same stanowiska w 2018 r. - mówił w TVP Info.

Kto straci?

Z analizy przeprowadzonej przez ekspertów Fundacji Batorego wynika, że o urząd w kolejnych wyborach nie mogłoby ponownie ubiegać się aż 1597 wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. To ci włodarze, dla których kadencja 2014–2018 jest co najmniej drugą.

1088 spośród tej grupy sprawuje swoją funkcje od co najmniej trzech kadencji, a 428 zajmowało swoje stanowiska jeszcze przed rokiem 2002, czyli przed wprowadzeniem wyborów bezpośrednich na urząd wójtów, burmistrzów, prezydentów.

- Proponowana zmiana dotknie około 2/3 gmin. W większym stopniu gminy małe i metropolie. Wśród szesnastu miast liczących powyżej 200 tys. mieszkańców, aż w dwunastu obecnie urzędujący prezydenci nie mogliby ponownie startować w wyborach. Najwięcej polityków, których dotyczyłoby ograniczenie pochodzi z lokalnych komitetów - mówi dr Adam Gendźwiłł z Zakładu Rozwoju i Polityki Lokalnej Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.

Wśród partii zakaz kandydowania dotyczyłby ponad 70 proc. obecnych liderów lokalnych pochodzących z PSL, ok. 60 proc. z PO i tylko ok. 30 proc. z PiS.

Czytaj też: Ci prezydenci miast nie będą mogli się starać o reelekcję

Jak jest w innych krajach?

Eksperci przyjrzeli się sytuacji w 29 krajach, w tym wszystkich dużych państwach europejskich. Ograniczenie kadencyjności funkcjonuje tylko w dwóch – we Włoszech i w Portugalii.

- We Włoszech burmistrz może sprawować swoją funkcję przez dwie pięcioletnie kadencje, zaś w Portugalii zostać wybranym trzy razy na okres czterech lat. Co ciekawe w niektórych landach niemieckich ustalony jest obowiązkowy wiek przechodzenia na emeryturę. Zazwyczaj 65 lat, choć na ogół burmistrz ma możliwość dokończenia rozpoczętej kadencji, której długość w poszczególnych częściach Niemiec waha się od 4 do 10 lat - wyjaśnia Gendźwiłł.

Zmiana reguł w trakcie gry

Pomysł ograniczenia liczby kadencji wójtów, burmistrzów, prezydentów nie jest nowy. Od kilku lat pojawiają się głosy, że mamy do czynienia ze zbyt małą wymianą kadr w samorządach, a władza w gminach, przy ograniczonej roli rad, koncentruje się w rękach lokalnych włodarzy. Fundacja Batorego przypomina jednak, że pod koniec lat 90. mieliśmy do czynienia z odwrotnym zjawiskiem. Powszechne były narzekania, że zbyt duża rotacja na stanowiskach przeszkadza w realizacji spójnej wizji rozwoju lokalnego.

- Kiedyś wyzwaniem było wzmocnienie władz wykonawczych, dziś wahadło zbyt wyraźnie wychyliło się w tę stronę. Czy nie poszliśmy za daleko w budowaniu lokalnego „prezydencjalizmu”? Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi. Z całą pewnością nie może nią być jednak nagłe i mechaniczne skrócenie kadencji wieloletnim liderom - dodaje prof. Paweł Swianiewicz, kierownik Zakładu Rozwoju i Polityki Lokalnej Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego





REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • Prawo wyborcze - blog, 2017-01-27 12:54:19

    Reforma samorządu to dość krzykliwa idea - wszystkie opcje polityczne chcą reformować samorząd. Żadna opcja nie potrafi jednak wskazać realnego i dobrego rozwiązania. Rozwiązaniem problemów samorządu na pewno nie jest wprowadzenie dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Tak jak wsk...azano w artykule - PiS zyska najwięcej na ograniczeniu liczby kadencji... i nie ma to nic wspólnego z reformą samorządu. Więcej komentarzy na blogu: prawowyborcze.com.pl  rozwiń
  • samorządowiec od 1990 r, 2017-01-27 08:47:21

    Do AD: My mentalnością niestety bardziej przypominamy Włochów ,aniżeli Niemców czy Francuzów .Poza tym Ci ludzie pozostaną w kraju i jako sprawdzeni samorządowcy zasilą inne szczeble administracji .Moim marzeniem byłoby aby po dwóch kadencjach sprawdzony Prezydent 300 tys miasta, stanął na czele rzą...du czy ministerstwa -bez urazy, nie byłoby tylu powodów do wstydu !!!!!!!  rozwiń
  • stanley, 2017-01-26 21:09:07

    Jestem radnym i uważam że należy zlikwidować stanowiska prezydentow , wójtów i burmistrzów. Jeżel w ustawie zapisano że Rada Miasta jest organem rządzącym to powinna ona mieć możliwość wyboru Naczelnika Miasta, Jeżeli się nie sprawdzi to ta sama rada może go odwołać i powołać nowego. Teraz nieste...ty te osoby są praktycznie nieodwołalne a ich rządy dyktatorskie !!!!  rozwiń