PARTNER PORTALU
  • BGK

Ograniczenie liczby kadencji. Nowoczesna: Zmiany tylko po szerokich konsultacjach

  • PAP/JS    16 stycznia 2017 - 14:39
Ograniczenie liczby kadencji. Nowoczesna: Zmiany tylko po szerokich konsultacjach
Poseł Nowoczesnej Michał Stasiński (fot. youtube.com)

• Ewentualne zmiany dotyczące samorządowej ordynacji wyborczej powinny być poprzedzone szerokimi konsultacjami, m.in. z samorządowcami - uważa poseł Nowoczesnej Michał Stasiński.
• Jednocześnie dodał, że Nowoczesna popiera pomysł wprowadzenia kadencyjności wójtów.
 • PO zrobi wszystko, by utrzymać podmiotowość polskiego samorządu, jego wpływ na decyzje i obecność w systemie polskiego państwa – powiedział szef PO Grzegorz Schetyna.




Prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił w niedzielę, że bardzo by chciał, aby najbliższe wybory samorządowe w 2018 r. odbyły się według nowych zasad. Chodzi m.in. o wprowadzenie kadencyjności wójtów, burmistrzów, prezydentów oraz przezroczyste urny w lokalach wyborczych. Zapowiedział wprowadzenie "zasady dwóch kadencji dla tych, którzy pełnią funkcje jednoosobowe, czyli dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast".

Stasiński podkreślił, że Nowoczesna "jest jak najbardziej za" kadencyjnością. "Ta kwestia znajduje się w programie Nowoczesnej. Mamy już gotowy projekt ustawy na ten temat, który możemy położyć na stole i poddać go pod dyskusję" - wskazał.

"Tematem do dyskusji jest jeszcze długość kadencji tych stanowisk" - dodał poseł.

Jak zaznaczył po wejściu w życie nowych przepisów powinien być wprowadzony "stan zerowy", dzięki któremu z kandydowania nie byliby wyłączeni dotychczas urzędujący wójtowie, burmistrzowie czy prezydenci miast.

"Absolutnie nigdy nie zgodzimy się, ani nie poprzemy rozwiązania, które miałoby doprowadzić do tego, że w 2018 r. z kandydowania byliby wyłączeni wójtowie, burmistrzowie czy prezydenci urzędujący kolejną kadencję. Powinien być +stan zerowy+ po wejściu w życie nowych regulacji" - podkreślił Stasiński.

Zwrócił też uwagę, że opracowując zmiany w ordynacji wyborczej do samorządów przeprowadzone powinny być "bardzo szerokie konsultacje". "To są kwestie, które wymagają otwartej debaty z udziałem ekspertów, konstytucjonalistów, specjalistów od prawa samorządowego oraz samych samorządowców" - powiedział Stasiński.

"To, że prezes Kaczyński i PiS chcą zabierać podmiotowość i autonomię samorządom, to jest oczywiste. Na tym polega polityka PiS, właśnie na centralizacji, odbieraniu podmiotowości, tego wszystkiego, co udało się zbudować od 90. roku, czyli polskiej samorządności, fenomenu polskiego ustroju, który polega na dobrej współpracy między samorządami wszystkich szczebli a administracją rządową" - powiedział z kolei Grzegorz Schetyna, oceniając pomysł prezesa PiS.

Dodał, że to był zawsze wielki atut i znak rozpoznawczy polskiego sukcesu.

Szef PO oświadczył, że Platforma zrobi wszystko, by utrzymać podmiotowość polskiego samorządu, jego wpływ na decyzje i obecność w systemie polskiego państwa np. skutecznego wydawania środków europejskich.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • radar, 2017-01-17 09:57:19

    Władza należy do ludu a nie do jednej osoby. Albo mamy demokrację albo dyktaturę.O tym czy kogoś wybiera się na wójta, burmistrza , czy prezydenta decyduje tylko i wyłącznie społeczność lokalna i nic po-słom do tego.