PARTNER PORTALU
  • BGK

Ograniczenie liczby kadencji, referendum. PSL: Dwukadencyjność dla posłów i senatorów

  • MN    25 stycznia 2017 - 11:29
Ograniczenie liczby kadencji, referendum. PSL: Dwukadencyjność dla posłów i senatorów
To nie w wielokadencyjności tkwi podłoże nieprawidłowości w samorządach - twierdzi Piotr Zgorzelski. (fot. Facebook)

• Polskie Stronnictwo Ludowe rozpoczęło przygotowania do zbierania podpisów pod referendum w sprawie dwukadencyjności dla posłów i senatorów.
• Czas skończyć z wiecznymi posłami i senatorami. Sejm i Senat potrzebują dopływu świeżej krwi – powiedział Piotr Zgorzelski podczas spotkania w Sejmie.
• W długim sprawowaniu władzy w samorządach widzi inny problem - niemożność odwołania prezydenta czy wójta w referendum z powodu zbyt wysokiego progu frekwencyjnego.




Blisko trzy czwarte Polaków chce dwukadencyjności dla posłów i senatorów – tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez firmę IQS dla Rzeczpospolitej. PSL rozważa pójście za ciosem i rozważa rozpoczęcie zbierania podpisów pod zmianą ordynacji wyborczej do parlamentu.

– W Sejmie zasiadają osoby, które przez ponad 20 lat nie robiły nic w życiu poza byciem posłem. Nie znają prawdziwych problemów Polaków, nie mają doświadczenia z pracą w samorządzie, w biznesie. Jak mają służyć swoją wiedzą i doświadczeniem Polsce? Skąd mają znać sprawy, które są istotne dla zwykłych ludzi? Wprowadzenie dwukadencyjności w wyborach do Sejmu odświeżyłoby klasę polityczną w naszym kraju – mówi poseł Piotr Zgorzelski, wiceprzewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego.

On sam mandat posła sprawuje po raz drugi.

– Pracowałem jako nauczyciel i dyrektor szkoły, pracowałem jako samorządowiec. Odważnie patrzę na zmiany, mimo że dla mnie osobiście oznaczałoby to pożegnanie z parlamentem. Jestem otwarty na takie rozwiązanie, bo spotkałem na swojej drodze wielu zdolnych, świetnie wykształconych ludzi, którzy mogliby znaleźć się w parlamencie. Chciałbym dać im szansę – dodaje poseł.

Niech ludzie powiedzą, czy chcą ograniczenia liczby kadencji włodarzy i posłów

Ludowcy uważają też, że jakakolwiek modyfikacja i wprowadzenie limitu kadencji zarówno w wyborach do parlamentu jak i samorządowych wymaga zmian w konstytucji. Dlatego w przypadku tak ważnej dla przyszłości Polski zmianie powinien wypowiedzieć się cały naród. Mandat społeczny dla tych zmian ma być najlepszym dowodem na to, że pomysł PSL jest dobry i potrzebny dla kraju.

Czytaj też: Szejnfeld: Dwukadencyjność przyciągnie do urzędów nieudaczników i miernoty

- Partia rządząca ciągle dzieli Polskę. Jednak straszenie rzekomymi spiskami i układami przestaje działać, bo są to tylko puste słowa, które nie znajdują pokrycia w rzeczywistości. Pomysły, które przedstawia Jarosław Kaczyński są jedynie narzędziem do uprawiania bieżącej polityki, opartej na konflikcie i strachu. A Polacy chcą godnego, przewidywalnego życia i godnej pracy – twierdzi Zgorzelski i dodaje, że to nie w wielokadencyjności tkwi podłoże nieprawidłowości w samorządach, tylko w braku realnej możliwości odwołania prezydenta w trakcie kadencji.

Czytaj też: Referendum odwoławcze: podpisy i frekwencja to mechanizm zaporowy

Dlatego PSL chce obniżyć próg referendalny tak, że jeśli obywatele podejmą wysiłek w celu odwołania włodarza, będą mogli mieć gwarancje skuteczności swoich działań.

Decyzja o rozpoczęciu zbierania głosów pod referendum ma zapaść w najbliższym czasie.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • SYKARIUSZ, 2017-01-26 06:45:34

    Witam. Tak, może i racja, ale jesteś zbyt łaskawy! Sądząc po zasługach i całokształcie wszelkiego rodzaju "przecinania wstęg" przez tego Pana, pomyłką było wybranie go na dwie poprzednie!
  • stanley, 2017-01-26 00:25:40

    Do SYKARIUSZ: Wystarczy że nie bedzie kandydował po raz trzeci!!!
  • SYKARIUSZ, 2017-01-25 19:17:31

    Witam. Dość odważna wypowiedź, ale ze sporą dozą podtekstów. Ten Pan chce uchodzić za "dobrego wujka", który robi miejsce w sejmie całkowicie z dobrej woli, aby jak to określił -"dać szansę innym".... Prawda jest taka, że sam już nie ma żadnych szans na re elekcję! Co do ogranicz...enia w kadencjach wójtów czy burmistrzów, nie jest tak, że to jedynie PIS straszy rzekomymi spiskami i układami, a nie ma to pokrycia w rzeczywistości!!!!! Ręczę, że w większości ma pokrycie i to realne!!!!! To pokrycie jest tak realne, że ludzie po prostu boją się głośno mówić o takich nepotycznych układach na terenach małych miast i gmin!!!!!  rozwiń