PARTNER PORTALU
  • BGK

Ograniczenie liczby kadencji: samorządowcy nie wystartują, ale zachowają wpływy?

  • Michał Wroński    13 lutego 2017 - 06:15
Ograniczenie liczby kadencji: samorządowcy nie wystartują, ale zachowają wpływy?
Piotr Uszok nie zdecydował się na start w wyborach w roku 2014, ale udzielił poparcia swojemu ówczesnemu zastępcy Marcinowi Krupie. (fot. www.krupamarcin.pl)

• Zablokowanie obecnym wójtom, burmistrzom i prezydentom możliwości startu w wyborach nie musi oznaczać, że stracą oni wpływ na lokalną politykę.

• Najprościej zastosować wariant z zastępcą: wprost wyznaczyć go na swojego sukcesora, albo pozwolić mu umacniać własną pozycję przez kolejne dwa lata.

• Pytani przez nas politolodzy i socjolodzy polityki przypominają w tym kontekście decyzję poprzedniego prezydenta Katowic Piotra Uszoka, który w 2014 roku zrezygnował ze startu w wyborach i poparł swego zastępcę.




Samorządowcy oficjalnie protestują przeciwko planom ograniczenia liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Co niektórzy nawołują do referendum w tej sprawie i domagają się, by społeczeństwo wypowiedziało się w kwestii podobnych ograniczeń wobec parlamentarzystów. Faktycznego wpływu na rozwój sytuacji jednak nie mają. Mogą czekać na to, co zrobi parlament i ewentualnie zastanawiać się nad takimi rozwiązaniami, które pozwolą im… rozdawać karty w najbliższych wyborach mimo formalnego zakazu startu w nich.

– Takie churchillowskie „odejść, aby pozostać” – śmieje się dr Stefan Płażek z Katedry Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W tym kontekście zajmujący się tematyką samorządową politolodzy chętnie przypominają manewr, jaki we wrześniu 2014 wykonał prezydent Katowic Piotr Uszok. Po 16 latach sprawowania władzy w stolicy województwa śląskiego i mając niemal pewną reelekcję (lokalna PO nie wystawiła nawet własnego kandydata) ogłosił, że rezygnuje z ubiegania się o piątą prezydenturę. Poparcia udzielił natomiast swemu zastępcy – Marcinowi Krupie. To wystarczyło, aby mający wówczas 38 lat i dwie kadencje stażu w samorządzie Krupa wygrał wybory, uzyskując w II turze ponad 71 procent głosów. 

– To nie był dokładnie rozpisany scenariusz odejścia. Ja z moim ówczesnym zastępcą rozmawiałem na temat jego startu dopiero po ogłoszeniu przeze mnie decyzji o tym, że nie będę ubiegał się o reelekcję. I on też nie od razu się zdecydował (oba te wydarzenia dzieliło ponad 2 tygodnie – przyp. red.). Ostatecznie zrobił to w poczuciu odpowiedzialności za miasto, ale przez kilka dni nie było wiadomo, jak sytuacja się rozwinie – wspomina dziś Piotr Uszok, który przez pierwsze kilkanaście miesięcy po wyborach był doradcą prezydenta Krupy ds. inwestycji.

– Moim zdaniem taki mechanizm jest jedynym, będącym opartym na demokratycznych mechanizmach, który pozwoli obecnym włodarzom mieć wpływ na przebieg wyborów – mówi dr Olgierd Annusewicz, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Przy czym, jak zaznacza, w ramach tego schematu możliwe są jeszcze dwa warianty jego rozegrania.

– W pierwszym przypadku, gdy urzędujący prezydent czy burmistrz cieszy się sporym poparciem, wystarczy po prostu, że „namaści” swojego następcę. W drugim natomiast, kiedy prezydent czy burmistrz takiego dużego poparcia nie posiada, jak to ma miejsce teraz w Warszawie, następca będzie przygotowywany do startu w wyborach. Nie oznacza to, że będzie odcinał się od poczynań swojego szefa, ale na pewno będzie wykazywał pewną odrębność – prognozuje Annusewicz.





REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (1)

  • Czytelnik, 2017-02-13 10:16:33

    Wzór Rosyjski, uważam, że nie będzie miał zastosowania - władza ustawodawcza zapewne uniemożliwi start wszystkim na szczycie i powiązanym z danym samorządem. Wystarczy zapis dotyczący kluczowych stanowisk w danym jst i kombinujemy dalej.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.